Nieruchomości Flipy Inwestowanie Finanse Budowanie majątku Przedsiębiorczość Materiał wideo

Jak nie stracić na nieruchomościach? Flipy i najem

Nie istnieje sposób gwarantujący brak straty na każdej nieruchomości, ale można znacząco ograniczać ryzyko. Historia Adama Wrzesińskiego pokazuje rolę ceny zakupu, konserwatywnej kalkulacji, kontroli ekip, społeczności inwestorów i dywersyfikacji między flipami a mieszkaniami na wynajem.

Daniel Siwiec Daniel Siwiec Nowoczesny Inwestor 10 lipca 2025 35:50

Sformułowanie „nigdy nie stracić” jest tezą rozmówców dotyczącą dobrego zakupu i zachowania marginesu bezpieczeństwa. Każda transakcja nadal wiąże się z ryzykiem prawnym, technicznym, finansowym i sprzedażowym.

Adam Wrzesiński zaczynał jako fizjoterapeuta. Po zmianach, które zakończyły jego wcześniejszy projekt związany z energetyką wiatrową, chciał zrezygnować z biznesu. Do nieruchomości wrócił po materiałach edukacyjnych i szkoleniu Daniela Siwca. Pierwszy kapitał pochodził ze sprzedaży rodzinnej działki, a pierwszy flip kupił po kilku dniach aktywnego szukania.

W ciągu pierwszego roku zrealizował 11 flipów, a po około czterech latach prowadził 23. Zyski przeznaczał również na mieszkania na wynajem i trudniejsze nieruchomości, dzięki czemu według jego deklaracji portfel generował ponad 30 tys. zł miesięcznie. Rozmowa obejmuje też wspólny projekt na Mokotowie kupiony za 560 tys. zł, zasady rozliczania ekip, najlepszy i najsłabszy deal, finansowanie z funduszu oraz plany dalszego budowania aktywów.

Najważniejsze wnioski z materiału

  • Cena zakupu tworzy margines bezpieczeństwa Najważniejsza część wyniku powstaje przed aktem notarialnym: przez analizę rynku, konserwatywną wycenę i zakup poniżej realnej wartości.
  • Pierwszy kapitał może mieć różne źródła Adam zaczynał z pieniędzmi ze sprzedaży rodzinnej działki, a kolejne projekty realizował zarówno za własne środki, jak i z inwestorami.
  • Zaliczki zmniejszają kontrolę nad ekipą Im większa część wynagrodzenia zostanie wypłacona przed zakończeniem prac, tym mniejsza jest motywacja wykonawcy i możliwość egzekwowania terminu.
  • Flipy mogą finansować portfel na wynajem Aktywne zyski z obrotu mieszkaniami mogą zostać przeznaczone na aktywa budujące regularny przepływ pieniężny i większą niezależność.
  • Społeczność skraca drogę przez kryzys Konsultacja z bardziej doświadczonym inwestorem pomaga ocenić przedłużającą się sprzedaż, problem wykonawczy lub zmianę strategii bez działania pod wpływem paniki.
  • Nieudany flip może oznaczać niższy zysk W podejściu gościa konserwatywny zakup ma sprawić, że słabszy scenariusz zmniejsza marżę, zamiast prowadzić do utraty całego kapitału — nie jest to jednak gwarancja.
  • Doświadczenie poszerza zakres okazji Po prostych mieszkaniach inwestor może analizować pustostany, problemy prawne i większe projekty, ale trudność powinna rosnąć razem z kompetencjami.

Jak Adam przeszedł od fizjoterapii do flipów?

Po nieudanym projekcie w energetyce wiatrowej wrócił do zawodu fizjoterapeuty, a do biznesu przekonała go uporządkowana wiedza o nieruchomościach i możliwość ograniczania ryzyka przez system.

Inspiracją do budowania niezależności finansowej była książka Roberta Kiyosakiego otrzymana od ojca. Pierwszą próbą biznesową były elektrownie wiatrowe, lecz zmiany regulacyjne zakończyły ten projekt i zniechęciły Adama do przedsiębiorczości.

Po obejrzeniu materiałów o flipach przyjechał na szkolenie w Lublinie. Chciał poznać kompletny proces, aby uniknąć przypadkowych decyzji i potraktować nieruchomości jako drugą nogę obok pracy fizjoterapeuty.

Przejdź do rozdziału w filmie: 01:09

Pytania do rozdziału

Kim jest Adam Wrzesiński?

To były fizjoterapeuta, inwestor i flipper, który według rozmowy w około cztery lata zrealizował 23 flipy oraz zbudował portfel mieszkań na wynajem.

01:09

Transkrypcja tego rozdziału
00:01

A możesz powiedzieć jak pochwalicie ile masz tego przychodu pasywnego? Ciągle za mało. Znaczy chciałbym mieć więcej. Nie ma tu limitów. Nie ma limitów. Natomiast no spokojnie jest to powyżej 30 tys. zł miesięcznie. No umówmy się, że w każdym innym biznesie jak ktoś jest niezadowolony z transakcji, to często straty idą w dziesiątki albo w setki tysięcy złotych. Natomiast tutaj w biznesie nieruchomościowym jak dobrze kupisz to nie ma opcji, że stracisz. Powiedziałeś sobie, że już nigdy więcej tego nie zrobisz. No y co takiego cię przekonało, że a jeszcze dam temu szansę albo jakiemuś biznesowi? No. No to właśnie ty mnie przekonałeś do tego. Jasne. A co to za mieszkanie możesz powiedzieć? Już jest skupiony. To jest „wielka płyta premium”. Mieszkanie kupiliśmy za 560 tys. zł. I za ile jakby mamy wkalkulowany sprzedaż tego? Takie minimum, które założyliśmy najbezpieczniejszym scenariuszu to jest 780 tys. zł.

00:50

Business Ritransakcjir Daniel Siwiec. Na miejscu pasażera jego gość. w interesującej rozmowie o nieruchomościach, biznesie i życiu. Cześć, witajcie w nowym odcinku Business Ritransakcjira, a moim dzisiejszym gościem jest Adam Wrzesiński. Cześć, cześć. Adam jest inwestorem. Adam jest flipperem. Adam był na moim warsztacie chyba trzy lata temu. To już prawie cztery. O, prawie cztery. I Adam jest nie tylko osobą, która flipuje, którą chciałem wam pokazać, ale też osobą, która zbudowała dzięki flipom swoją wolność finansową. I chciałem zapytać Adamie, jak to było, że w ogóle zainteresowałeś się tematem nieruchomości, bo wcześniej wiem, że pracowałeś na etacie i ciężko pracowałeś jako fizjoterapeuta.

01:33

Fizjoterapeuta. Kanał napędza Investoro. pl. Działaj szybciej niż konkurencja i dokładnie wyceń każdą nieruchomość. To w zasadzie moja przygoda z biznesem zaczęła się dawno temu od budowania właśnie swojej niezależności finansowej. Mm. Jako młody człowiek od swojego ojca dostałem książkę Roberta Kiyosakiego, którą na pewno też czytałeś i znasz „Bogaty ojciec, biedny ojciec” i mój ojciec wręczając mi tę książkę powiedział, że nie jest bogatym ojcem, ale da mi książkę, która może sprawić, że kiedyś będę kiedyś będzie mi się lepiej żyło i kiedyś będzie mi się lepiej powodziło. No i czytając tę książkę zaraziłem się od tę itransakcjią taką budowania swojej niezależności finansowej i właśnie tym, żeby nie pracować, a mieć pieniądze. No i pierwszym takim moim pomysłem większym biznesowym była budowa elektrowni wiatrowych, czyli wiatraki się kręcą, produkują prąd i dają ci tak,

02:30

Biznes się kręci, masz pasywne zyski. No ale niestety przyszedł przyszła zmiana władzy mniej więcej już teraz pewnie 9 10 lat temu jak się zmieniła władza na wiadomo jaką to cały ten biznes wiatrakowy zmiotło z powierzchni ziemi i wtedy moim takim zawotransakcjim wyuczonym była rehabilitacja i wróciłem do tej rehabilitacji z takim przeświadczeniem założeniem że już nigdy więcej nie wracam do żadnego biznesu, że już do końca życia będę będę pracował tylko jako fizjoterapeuta. No i to założenie nie do końca się udało, bo trafiłem na twoje filmiki, czyli zacząłem oglądać nie chcący, gdzieś tam same mnie znalazły te filmiki, zaczęły zaczęły klątwa tak dopadła mnie i zaczęły mnie z każtransakcjij strony atakować. Wszędzie Daniel Siwiec się pokazywał i opowiadał jakie to flipy są proste, bezpieczne, y dochodowe i jak wiesz tam zamykałem, oglądałem kawałek, zamykałem. E, no ale z siłą rzeczy coraz

03:29

Więcej te filmiki mi się pokazywały.. No i w końcu obejrzałem je praktycznie wszystkie. Przejechałem cały twój kanał od góry do dołu. Oglądałem wszystkie Business ritransakcjiry, nie myśląc wtedy, że, że tutaj się spotkamy.. No i pomyślałem sobie, że sprawdzę gościa, zobaczymy co mówi, co on mówi. No i organizowałeś szkolenie tutaj w Lublinie, była wtedy pantransakcjimia i postanowiłem, że na to szkolenie przyjadę i zobaczę, posłucham, dowiem się. Jeżeli już miałbym jakiś biznes zaczynać, to też na pewno chciałbym dostać całe takie know-how, żeby popełnić jak najmniej błędów. Jasne, ale powiedz mi, no bo powiedziałeś sobie, że już nigdy więcej tego nie zrobisz i co takiego cię przekonało, że a jeszcze dam temu szansę albo jakiemuś Biznesowi? No, no to właśnie ty mnie przekonałeś do tego, czyli to co opowiadałeś w swoich, a pamiętasz co dokładniej powiedziałem? Jakby to o już dużo tego było, że dokładnie nie pamiętam, ale myś czasami jest takie takie rzeczy, które zmieniły twoje zdanie, co czasami

04:25

Się pamięta jak swoją pierwszą dziewczynę czy nie wiem, pierwszego flipa czy pierwszą dziewczynę pamiętam, a twojego zdania, które zmieniło już nie pamiętam. Natomiast ogólnie w tych filmikach dawałeś dużo wiedzy i wiedziałem, że właśnie robiąc z tobą te flipy w cudzysłowiu z tobą, tak, bo z twoją wiedzą te flipy, twoim systemem to, że że będzie to w miarę bezpieczne i może rzeczywiście warto spróbować wrócić do biznesu. To co też przed chwilą rozmawialiśmy, pojawiły się pewne pieniądze, które pozw pozwoliły mi łatwiej wystartować.. Bo ja cię zapytałem jakby przed nagraniem, tak żebyście widzieli, bo nie byliście przy tej rozmowie. Y, skąd miałeś pieniądze właśnie na pierwszego flipa? Tak, bo, bo to było moje pytanie dzisiaj rano do ciebie.

Skąd wziął kapitał i jak wyglądał pierwszy flip?

Pierwsze środki pochodziły ze sprzedaży rodzinnej działki, a pierwsze mieszkanie znalazł kilka dni po szkoleniu, stosując kalkulację i analizę okazji.

Adam i jego siostra podzielili około 600 tys. zł uzyskane ze sprzedaży działki. Kapitał ułatwił start, ale decyzja zakupowa nadal opierała się na wycenie, kosztorysie i sprawdzeniu scenariusza sprzedaży.

Pierwszy remont przyniósł typowy problem początkującego inwestora: wykonawcy oczekiwali kolejnych zaliczek. Rozmówcy podkreślają, że wypłacenie zbyt dużej części wynagrodzenia przed odbiorem prac osłabia pozycję inwestora.

Przejdź do rozdziału w filmie: 04:37

Pytania do rozdziału

Skąd miał pieniądze na pierwsze flipy?

Pierwszy kapitał pochodził ze sprzedaży rodzinnej działki. Kolejne transakcje realizował zarówno za własne środki, jak i we współpracy z inwestorami.

04:37

Dlaczego zaliczki dla ekip remontowych są ryzykowne?

Duża płatność przed zakończeniem prac zmniejsza motywację wykonawcy i utrudnia egzekwowanie terminu, jakości oraz dokończenia remontu.

06:34

Transkrypcja tego rozdziału
05:10

To była sprzedaż takiej działki rodzinnej, gdzie z siostrą podzieliliśmy się tymi pieniędzmi i to był taki zalążek, który pozwolił mi wtedy wystartować.. Jaka to była kwota? Bo to było około 600 tys. zł.. Okej. Czyli z tym startowałeś, już miałeś coś? Dokładnie. Okej. No i zacząłem flipować. Przyjechałem do ciebie na szkolenie po chyba trwały trzy dni właśnie odbywało się tutaj w hotelu, który praktycznie teraz zaraz będziemy mijać. Tak. E, no i po tych trzech dniach postanowiłem, że to będzie taki taka moja druga noga, czyli rehabilitacji nie zostawiam, jako trzon taki. Tak, tak. Rehabilitacja będzie dalej trzonem, ale gdzieś tam po godzinach w ten sposób zacznę sobie robić te flipy. I bardzo szybko ruszyłem w teren. Od razu po szkoleniu, ze szkolenia wróciłem w niedzielę, a chyba już we wtorek zacząłem szukać tego swojego pierwszego mieszkania. No i rzeczywiście dość szybko, teraz już nie pamiętam dokładnie, ale cztery–pięć dni trwały poszukiwania i wpadła fajna okazja.

06:10

Zrobiłem kalkulację wszystko zgodnie z tym, co y mówiłeś na szkoleniu. Wychodziło, że że mieszkanie jest y warte uwagi. Więc y i teraz wszyscy ci, którzy mówią, że flipowanie jest złe, no to mają mają dowód na to, że robimy coś złego. No nie, że mieszkanie tak, że że jakby to jest dobry temat, że to jest okazja i rzeczywiście warto warto z tej okazji warto tę okazję kupić. Mieszkanie kupiłem, zacząłem remont. No oczywiście pojawiły się tam pierwsze komplikacje z ekipą remontową, ale też na to były gotowe sprawdzone pomysły, rozwiązania. Wiedziałem, że właśnie nie można przepłacić zadatkami. Powiedz co się wydarzyło i jakby to jak sobie poradziłeś z tym, bo o tym nigdy nie gadaliśmy. Tak. No to standardowo ekipa miała większe doświadczenie współpracy z inwestorami niż ja z ekipami. I pierwsze co takie ekipy, no to zaliczki, tak? Zaliczki y które nie miały końca. No ale

07:08

Wiedziałem, że dając im za duże zaliczki, czyli atransakcjikwatne, dawałem tylko zaliczki, które były atransakcjikwatne do wykonanej pracy. Tak. Chociaż, ale to też jest ryzyka, bo wiesz, że na szkoleniu zawsze mówię o tym, żeby nie dawać nigdy zaliczek, nawet za wykonaną część pracy, ponieważ to zwiększa ryzyko, nie, że oni tej pracy nie dokończą. Natomiast no tutaj nie zawsze to wychodzi. Y niektórzy po prostu się czam to rzeczywiście bez zaliczek byłoby najlepiej i rzeczywiście nie dawanie tych zaliczek rozlicza się na koniec byłoby ale wiadomo że wiecie to jest tak że ja daję swój schemat swój system i mówię ja się tego stosuję jetransakcjin do jednego, ale niektórzy próbują to modyfikować i po prostu łatwiej jest dać zaliczkę i powiedzieć dobra masz jak jak tak mi ciśniesz to masz ale później to się bardzo często kończy tym że ekipa dyktuje warunki ekipa ci ucieka ekipa nie dokończy nie ma terminu i tak dalej nie ma później konsekwencji tego, prawda? I to jest też trudne, no bo nie każdy, nie każtransakcji mieszkanie jest okazją. Tak samo nie każda ekipa zgodzi się na to,

08:05

Żeby pracować bez zaliczek i to ciężko. Miałem w swojej historii, teraz już zrobiłem, liczyłem, że ten flip, którego teraz razem robimy, to jest 23 flip i rzeczywiście w swojej historii czasami udawało się doprowadzić do tego, że tych zaliczek nie było, ale w większości przypadków no był to taki wymóg ekip. To ja ci powiem tak bezwzględnie, Adam, y, że po prostu musiałeś iść na łatwiznę i i serio ci mówię, że łatwiej jest y dać zaliczkę i i mieć szybko ekipę, ale dla twojego bezpieczeństwa y nie powinienś dawać, bo ja nie daję w ogóle. Nie, jakby ja daję, jakżeli termin trwa, nie wiem, pół roku i wiem, że nikt nie będzie pół roku za darmo pracował, tak jakby bez wynagrodzenia, ale jeżeli remont trwa miesiąc albo półtora, to ekipa musi mieć zapewnione środki na bieżące utrzymanie i tak dalej. Daje im dopiero pieniądze na koniec. Tak. Co czasami się zdarza, że jeżeli nie zrobili cało, nie wiem, 3/4 remontu, a jest jakiś takich sytuacja, jakś przerwa technologiczna, nie wiem, czy święta, cokolwiek, to ja im dam 1/4, ale ja znaczną część wynagrodzenia mam dalej jakby w

09:05

Nazwijmy to transakcjipozycie i mam w zakładnika. To tak, to często w tych zaliczkach też rozliczam na przykład 40%. Natomiast zasadzie ja wiem i ja się przejechałem wielokrotnie i moi absolenci się przejechali, jak się nie słychali, że to właśnie był powód tego, że się nie dogadywali z ekipą, bo ekipa miała zbyt dużo asów i kart na takiego inwestora. Tak, to zgoda, że bardzo często te zaliczki są takim największym powotransakcjim problemów na na budowie. No i okej, Adami, zrobiłeś te 23 flipy, teraz robisz 23. No i wydawałoby się, że te trzy czy cztery lata to niedługi okres, prawda? I jakby to dlaczego cieb zaprosiłem? Nie, nie, bo to jest fajny wynik naprawdę, bo teraz nie liczy się do końca ilość, ale też jakby kaloryczność tej transakcji to jest pierwsza rzecz. Natomiast wiem, że ty robisz jeszcze coś dodatkowego poza flipami, czyli jakby flipy stały się dla ciebie takim potransakcjistnym, fundamentem do tego, żeby zbudować jeszcze coś innego.

Jak 23 flipy pomogły zbudować dochód z najmu?

Adam część zysków i okazji zatrzymywał w portfelu, dzięki czemu połączył aktywny handel mieszkaniami z regularnym przychodem z wynajmu.

W pierwszym roku zrealizował 11 flipów, a przez kolejne trzy lata następnych 12. Nie maksymalizował liczby projektów, ponieważ równolegle kupował mieszkania na wynajem oraz analizował pustostany, działki i bardziej złożone sytuacje prawne.

Według jego deklaracji nieruchomości generowały ponad 30 tys. zł miesięcznie. Przełomowym momentem było uświadomienie sobie, że przepływy z portfela pokrywają koszty życia jego rodziny bez bieżącej pracy.

Przejdź do rozdziału w filmie: 09:39

Pytania do rozdziału

Ile pasywnego przychodu deklaruje gość?

Mówi o kwocie przekraczającej 30 tys. zł miesięcznie z portfela nieruchomości. Jest to jego indywidualny wynik, a nie obietnica dla innych inwestorów.

18:18

Transkrypcja tego rozdziału
09:55

Dokładnie. Czyli na przestrzeni tych ostatnich czterech lat flipy miałem bardzo mocny start, bo w ciągu pierwszego roku zrobiłem 11 flipów, natomiast przez ostatnie trzy lata zrobiłem tylko 12 kolejnych flipów, co jest bardzo małym wynikiem, bo wiem, że tyle co przez pierwszy rok zrobiłeś, tak? Czyli zrobiłem drugie tyle co przez pierwszy rok. Natomiast zacząłem też budować osobno sobie nogę w postaci mieszkań na wynajem, y na wynajem. teraz jeszcze dołożyłem do tego takie bardziej skomplikowane nieruchomości, gdzie szukam różnych pustostanów, y opuszczonych mieszkań, działek tak i tam próbuję rozwiązać trudniejsze tematy prawne. M szczerze mówiąc jest to bardzo, bardzo fajna zabawa i dzięki temu, że zbudowałem sobie tę niezależność finansową, to mogę sobie pozwolić na na szukanie tego typu tematów i na poczekać na trochę większe zyski

10:51

Później. Okej. A jak to dokładnie zbudowałeś, czyli jakby te pieniądze, które miałeś, zainwestowałeś, miałeś inwestorów jeszcze do tego? Tak. Część flipów robiłem z własnego kapitału, część robiłem z inwestorami.. I na jakiej zasadzie inwestorów pozyskiwałeś? Teraz generalnie pozyskanie inwestora na flipa, jeżeli masz dobrą okazję, jeżeli masz okazję, która jest łatwo, łatwa do policzenia, masz to wszystko skalkulowane, to bardzo łatwo Investorowi pokazać jaki będzie wynik przed i po. Tak. Z tak samo jak y w przypadku naszego flipa prosta tabelka i od razu wiadomo czy czy temat jest, bo żebyście widzieli, ja już Adama znam właśnie od początku, natomiast też prowadzę taki klub Property Master Club, w którym zapraszam absolwentów, którzy zarobili pierwszy milion na tym właśnie na moim systemie i ja tam właśnie jest taką osobą, która jest w tym klubie i stęd się znamy i bo też byliśmy na paru wyjazdach dla tych moich absolwentów, dla flipperów, dla na flip campach tak zwanych takich obozach takich koloni jak bym powiedział takich obozach dla

11:51

Inwestorów dla flip dla flipperów, którzy właśnie zajmują się tym zawodowo, codziennie flipują i zarobili przynajmniej milion złotych na swoich flipach po moim szkoleniu. Ale mimo tego, że się znaliśmy, to dopiero teraz robimy swojego pierwszego flipa. W sensie takim, że ja jako fundusz finansuję Flipa Adama, tak? I powiedz może o tym Flipie więcej jakby. No to potransakcjijść do do tego wspólnego tematu. to już mieliśmy chyba trzy albo cztery. E, ciągle nam coś nie wychodziło. Były okazje, które, które nam gdzieś tam uciekały. No i w końcu, ale ale możesz powiedzieć, co, co, to, co tam się, że ja nie ja nie znaczy, w sensie one nie pasowały w moje witransakcjiłki? Nie pasowały w twoje witransakcjiłki, natomiast mieliśmy ten duży budynek, który analizowaliśmy. M, tak, ale on był dosyć nieregularny i tam jakby utknęliśmy na miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Okej. Czyli, czyli, czyli na takim etapie w ogóle przygotowywania się do, to nie był transakcjial, po prostu to nie był transakcjial.

Jak policzono wspólny flip na Mokotowie?

Mieszkanie o powierzchni 48 m² kupiono za 560 tys. zł, budżet remontu ustalono na około 75 tys. zł, a konserwatywną cenę sprzedaży na 780 tys. zł.

Atutami projektu były lokalizacja przy nowej linii tramwajowej, odnowione części wspólne i funkcjonalny układ. Rozmówcy nazwali budynek „wielką płytą premium”.

Łączne koszty miały zmieścić się w około 670 tys. zł, co dawało założony minimalny zysk około 110 tys. zł. Cena wystawienia miała być wyższa, a następnie dostosowywana do odpowiedzi rynku.

Przejdź do rozdziału w filmie: 12:14

Pytania do rozdziału

Jak policzono flip na Mokotowie?

Zakup wyniósł 560 tys. zł, planowany remont około 75 tys. zł, łączne koszty około 670 tys. zł, a bezpieczny scenariusz sprzedaży 780 tys. zł.

14:14

Transkrypcja tego rozdziału
12:45

To analizowaliśmy, bo, bo zawsze chcieliśmy razem coś zrobić. Mieliśmy też takie mieszkania, które ty mi podsyłałeś kontakty i okazje w Warszawie, które ludzie tobie podsyłali. Mieliśmy takich asów, którzy zrobił jakąś samowolę budowlaną. Mieliśmy też mieszkanie, gdzie pośrednik w końcu urwał się kontakt z pośrednikiem, gdzie już zaczęliśmy to dopinać. Więc chyba mieliśmy trzy przynajmniej trzy duże takie potransakcjijścia do do do wspólnego tematu, ale nic z tych tematów nie wyszło. No i w końcu miałem okazję tutaj też pozyskiwałem inwestora, który w ostatniej chwili się okazało, że że jednak się finansowo nie wyrobi. No i było tuż przed weekentransakcjim przed weekentransakcjim majowym. otransakcjizwałem się do ciebie i w 24 godziny była odpowiedź tak od Jacka z funduszu, że że działamy, że sprawdziliście temat, że jest zielone światło. Jasne. A co to za mieszkanie możesz powiedzieć, bo już jest skupiony, także tak, kupiliśmy mieszkanie w Warszawie na

13:40

Mokotowie. WC jakby pierwszym takim fajnym czynnikiem była dzielnica i położenie tego mieszkania, bo to jest przy nowej linii tramwajowej, która powstała na tramwaji, które jadą na Wilanów.. Drugą fajną rzeczą był stan klatek schodowych, bloku exclusive. Tak, exclusive. Nazwaliśmy to nawet, że to jest „wielka płyta premium”. Czyli jakkolwiek można nazwać wielką płytę premium. No tu w tym przypadku można. Mamy bardzo ładne płytki położone na na na schodach, na klatkach schodowych. Ładnie zrobione korytarze, ładne takie duże przeszklone drzwi zamiast tych krat takich, które pewnie każdy kojarzy, wielką płytę z tymi kratami, gdzie tam trzeba iść z kluczem. Tutaj mamy ładne, piękne, szklane drzwi. No i ciekawy układ mieszkania. A oczywiście wisienką na torcie była cena zakupu tego mieszkania. Mieszkanie kupiliśmy za 560 tys. zł,

14:36

Co jak na obecne czasy Mokotów jest naprawdę bardzo dobrą okazją. 48 m². Okej. I za ile jakby mamy wkalkulowany sprzedaż tego? Ile ile oczekujesz? A ile jest takie minimum? Przy obecnym rynku takim minimum, które założyliśmy najbezpieczniejszym scenariuszu, to jest 780 tys. zł. Natomiast rem, tak, po remoncie. Natomiast wystawimy to mieszkanie na początku w wyższej cenie i będziemy po prostu testować jak rynek. Jaki taki minimalny zysk tam założyliśmy sobie w mieszkaniu. Okej, to wiedziałem, że to będziesz pytał. Wziąłem ze sobą ściągawkę. Założyliśmy pokaż tak mniej więcej wygląda takie tabelka z Excelem z moim funduszu. Tak. Każdy absolwent, który bierze finansowanie, takie coś musi wypełnić. To jest załącznik do umowy później.

15:25

Więc tak, kupiliśmy mieszkanie za 560 tys. zł.. Na remont mamy przewidziane 75 tys. zł. Już widzę, że powinniśmy być troszeczkę poniżej tej kwoty, czyli nawet jeszcze troszeczkę ten remont wyjdzie taniej. Y, czyli wszystkie koszty mieszczą się w 670 tys. zł i mieszkanie sprzedajemy za 780, czyli jak łatwo policzyć 110 tys. zł minimalny zysk. I przy bardzo bezpiecznej cenie, czyli wiedząc jaki jest rynek, chcemy to mieszkanie wystawić naprawdę w okazyjnej cenie, żeby żeby szybko poszło. Pewnie, pewnie. Super. Akceptując ten zysk, który który będziemy mieli. Okej, super. Y powiedz mi, a jakie miałeś takie najtrudniejsze momenty y w swo flipowaniu? Czy miałeś jakiś taki moment trudny?

16:12

Czy miałem jakiś trudny moment? W zasadzie, że wyrwałeś te włosy z głowy. E, były takie momenty zwątpienia, były momenty, gdzie m przykład jak się przedłużały sprzedaże, y czasami już się tak człowiek zastanawiał, czy co zrobił źle. Natomiast tutaj czy te pytania nie są układane tak, żeby żeby do tego doprowadzić, do takiej odpowiedzi. Natomiast tutaj w naszej grupie Property Master Club, grupie absolwentów zawsze znajdzie się ktoś, kto ci podpowie, powie jak u niego ta sytuacja wygląda, powie jak on rozwiązał taki problem. Więc tutaj jakby jest takie wsparcie, że w momencie kiedy brakuje ci już takiej pewności siebie, nie wiesz czy właśnie czegoś nie zrobiłeś źle, to masz z kim to skonsultować. Tak z też nieraz y my rozmawialiśmy na te tematy. E i to wsparcie powoduje, że w zasadzie takie, że właśnie zanim człowiek zacznie sobie wyrywać włosy, to po prostu może

17:08

Zadzwonić do do kogoś znajomego i ten ktoś znajomy mu podpowie, powie jak on taki problem rozwiązał i no już nie dochodzi do tego wyrywania włosów. Okej. A powiedz mi, y, jest, y, ty wybrałeś taką drogę, trochę flipujesz, trochę budujesz swój pasywny dochód, prawda, ale też widzisz samie absolwentów, którzy flipują po prostu na masową skalę, które są też w klubie i jakby jak to oceniasz, jakby ty celowo świadomie wybrałeś taką drogę, bo na przykład ja miałem taką inną drogę, że ja flipowałem na potęgę, budowałem aktywa i dopiero później po paru latach, dużo dalej, dużo później niż ty, latami flipując kupiłem sobie pierwszy budynek, nawet nałem, pierwsze mieszkanie, nawet nałem i tak dalej, prawda? Ty wybrałeś taką drogę jakby jak patrzysz na tych, którzy flipują i cały czas mają 20 fpów w trakcie w ciągu roku, to tylko i wyłącznie z lenistwa. Czyli ja tak bardzo chciałem ten swój cel osiągnąć szybko, że stwierdziłem, że poza tak naprawdę trafiały się też takie okazje, które były tak tanio kupione i były tak atrakcyjne.

Które transakcje były przełomowe?

Najlepszy wspomniany flip przyniósł około 140 tys. zł, lecz ważniejszym przełomem było osiągnięcie przepływu pokrywającego koszty życia rodziny.

Najbardziej dochodowa opisana okazja dotyczyła mieszkania w stanie deweloperskim przy ulicy Ordona. Adam zareagował kilka sekund po publikacji ogłoszenia i szybko zabezpieczył transakcję.

Gość deklaruje, że obecnie celuje w projekty dające co najmniej około 100 tys. zł marży. Jednocześnie nie zwiększa liczby flipów za wszelką cenę, ponieważ część atrakcyjnych nieruchomości pozostawia w portfelu.

Przejdź do rozdziału w filmie: 17:28

Transkrypcja tego rozdziału
18:06

Szkoda było płacić podatku. Szkoda było płacić podatku, było wiadomo, że drugą taką okazję nie będzie łatwo znaleźć, więc też y czasami te nieruchomości tak trochę przypadkiem znajdowały się w portfelu i naprawdę już grzechem było je, mimo że ten zysk byłby bardzo duży i pewnie byłyby to rekordowe sprzedaże, to po prostu szkoda było się tego pozbywać i warto było sobie to zostawić. A że była na to przestrzeń i było to marzenie o niezależności finansowej, to po prostu też powiedzieć jak pochwalić się ile masz tego przychodu pasywnego kwotową? No ciągle za mało. Czyli chciałbym mieć więcej. Nie ma limitów. Nie ma limitów. Czyli zawsze nam coś będzie brakowało. Natomiast no spokojnie jest to powyżej 30 tys. zł miesięcznie.. Okej. 30 000 to już jest kwota, którą już się można można się rozlika. Już mam mam nawet ze sobą taki okres przez pół roku, gdzie gdzie praktycznie nie musiałem pracować, nie bardzo mało

19:03

Pracowałem i ograniczałem się gdzieś tam do trzech czterech godzin tygodniowo na jakieś wystawienie faktur, skontrolowanie firmy i jak to mówi mój kolega bieda, to nie wstyd, nie? Dokładnie. Okej. A powiedz mi, jaki był taki twój naj może nie trudniejszy, o to pytałem, ale jaki był taki najbardziej dochodowy transakcjial twój? No to chyba niezmiennie. W poprzednim Business Ritransakcjirze jak rozmawialiśmy to pochwaliłem się takim flipem, nie wiem czy pamiętasz, który ty też chciałeś kupić. Otransakcjizwaliśmy się, tylko ty się otransakcjizwałeś z 5 minut później. Ja się otransakcjizwałem do cała absolwentka moja i miała temat do odstępienia. Ja się otransakcjizwałem po tobie i już ona wybierała ciebie, bo byłeś pierwszy. No to było tak, że kładłem się spać, miałem tak ostatni scroll ekranu na Facebooku, wyłączyć telefon, odłożyć i iść spać. No i przy tym ostatnim przeciągnięciu zobaczyłem, że kilka sekund wcześniej ktoś na grupie opublikował, że ma do odstępienia okazję.

20:00

To było mieszkanie w stanie transakcjiweloperskim jeszcze w trakcie budowy na w Warszawie przy ulicy Ordona. No jak spojrzałem to było kilka sekund po po publikacji tego. Totalnie świeży temat. I od razu zacząłem do tej dziewczyny pisać bardzo szybko, że ja to wezmę na pewno, że cena jest taka, że znaczy nie pisałem, że cena jest taka atrakcyjna, że to wezmę na pewno, ale że jestem ztransakcjicydowany na 100% mam pieniądze, gdzie podpisać, gdzie gdzie miałem gdzie gdzie podpisać i gdzie gdzie wpłacać zadatek. No i zacząłem z nią korespondować. Dość szybko odpisała, że okej, no to a czy jesteś na 100% pewien? I w pewnym momencie pisze, że nawet Daniel Siwiec do mnie pisze, mówię: "Zostaw, nie odpisuj do niego, olej go, ja to wezmę na pewno". No i rzeczywiście następnego dnia spotkaliśmy się tutaj w połowie drogi do Warszawy przy Ochnik, na tyłach Ochnika przy śmietniku. Podpisaliśmy umowę, wymieliśmy się

20:59

Zadatkiem. No i mieszkanie było rzeczywiście poszło bez remontu i tam był rekordowy zysk, to było 140 tys. zł. Natomiast takich transakcjiali powyżej 100 tys. zł to teraz praktycznie wszystkie transakcjiale, które robię to celuję, żeby powyżej stówki stów takie minimalne socjalne minimum 100 tys. zł. Okej. A powiedz mi był taki moment przełomowy jakby w twojej karierze flipperskiej, czyli coś sobie uświadomiłeś, taki moment, aha, nie wiem czy moment, w którym zacząłeś budować tę niezależność, czy czy najpierw flipowałeś jako zawód, a później zacząłeś to budować. Nie wiem, czy taki moment zwrotny czy był. Może zwrot nie, ale najbardziej takim momentem w całej karierze, który mi utkwił, to było mniej więcej rok temu w grudniu. Wracałem wieczorem do domu i właśnie zdałem sobie sprawę, że osiągnąłem ten pułap niezależności finansowej, czyli że to wszystko co robiłem jak tak jesteś tym wszystkim na wigilii Property Master Club. Tak. Nie.

21:55

A gdzie w grudniu byłeś? w Wołominie, pod Żabką. Okej. Pod Żabką. Dobra, dobra. Ale nic w tej żabce nie kupowałem. po prostu j umijałem. Więc i wtedy to był taki moment, że właśnie wracałem do domu dość zmęczony i zdałem sobie sprawę, że ten cel osiągnąłem, czyli że to co już mi miesięcznie wpływa z wszystkich wynajmów, z całości jakby portfela nieruchomości, to daje mi taką pełną niezależność finansową, czyli wszystkie koszty życia miesięczne mojej i mojej rodziny są zabezpieczone w zasadzie już bez pracy.. Super. To to był taki najbardziej przełomowy moment, który będę pamiętał i super. A powiniś poza tę zaliczku jakiś błąd, który był dla ciebie kosztowny i czego się nauczyłeś?

Co zrobić, żeby ograniczyć ryzyko straty?

Kupować z dużym marginesem, liczyć na podstawie cen transakcyjnych, przygotować słabszy scenariusz oraz zachować kontrolę nad wykonawcami, kosztami i terminami.

Adam opisuje błędy jako różnicę między dużym i mniejszym zyskiem, a nie jako utratę kapitału. Wynika to z jego doświadczeń i nie może być traktowane jako uniwersalna zasada dla każdej transakcji.

Jego najsłabszy omawiany projekt był kupiony zbyt optymistycznie na fali rynku i po prawie roku miał przynieść około 40–50 tys. zł. Przykład pokazuje koszt przeszacowania ceny sprzedaży oraz czasu utrzymywania mieszkania.

Przejdź do rozdziału w filmie: 22:20

Pytania do rozdziału

Czy można zagwarantować brak straty na flipie?

Nie. Dobra cena i konserwatywna analiza mogą ograniczyć ryzyko, ale nie usuwają problemów prawnych, technicznych, finansowych ani zmian popytu.

22:20

Transkrypcja tego rozdziału
22:41

Błędów było, było dużo. No nie da się bez błędów, bez błędów się nie da robić biznesu. Natomiast to były błędy, które nie wpływały na to, czy zarobiłem, czy straciłem, tylko czy zarobiłem dużo, czy bardzo dużo. Tak, zgodnie z twoją zasadą kalkulacją. Albo tak, albo tak. innej drogi nie ma, więc y błędów takich stricte m które by położyły biznes, to w ogóle w nieruchomościach mi się bardzo podoba, bo jeżeli mówimy o nieudanych transakcjach, to nie mówimy o stracie kapitału, nie mówimy o stracie rzędu kilkuset tysięcy czy kilkudziesięciu tysięcy, tylko mówimy o tym, że nieudana transakcja to jest taka transakcja, gdzie zarabiamy małohm, czyli normalnie albo niewystarczająco dużo. Nie jesteśmy zadowoleni, że zarobiliśmy tyle za swoją pracę. No umówmy się, że w każdym innym biznesie jak ktoś jest niezadowolony z transakcji, to często straty idą w dziesiątki albo w setki tysięcy złotych. Tak.

23:35

Natomiast tutaj w biznesie nieruchomościowym jak dobrze kupisz, to nie ma opcji, że stracisz. Tak. To to jest to jest właśnie to. A ile zarobiłeś najmniej? Dokładnie najmniej. No właśnie nie wiem czy nie będzie teraz taka transakcja, która teraz sprzedaje mieszkanie i rzeczywiście było kupione y już prawie rok temu i tutaj musiałem dość mocno obniżyć cenę, żeby żeby było zainteresowanie.. Czyli zbyt optymistycznie kupiłeś to mieszkanie. Tak. I to tu rzeczywiście zakup na fali wzrostów jakieś pewnie. Dokładnie. I ten zysk nie będzie rzeczywiście za duży. Natomiast no jeszcze się to nie Ale ile będzie mniej więcej jakby jak teraz sprzedasz między 40–50 tys. zł. Tak to to będzie jedna z słabszych transakcji chyba w całej historii. A może wróćmy jeszcze do tego tematu tego mieszkania, które kupiliśmy wspólnie, tak otransakcji mnie z funduszu Siwiec Capital. Jaki masz plan na to mieszkanie w takim sensie, że wiem, że się robi remont. Może pokażemy tutaj w przebitkach ten remont i powiedz mi jak w jakim terminie się sprzeda teraz to

Jak finansowanie i narzędzia wspierają kolejne projekty?

Dobry deal można finansować z inwestorem lub funduszem, ale transakcja musi być udokumentowana, podwójnie zweryfikowana i oparta na realnych cenach sprzedaży.

Wspólny projekt został sfinansowany przez fundusz Siwiec Capital po analizie kalkulacji i wyceny w Investoro. Adam podkreśla, że obok pieniędzy wartością jest druga opinia doświadczonego inwestora.

W jednym z przykładów powiadomienie z aplikacji pozwoliło mu dotrzeć do mieszkania po lekkim pożarze przed kolejnym kupującym. Na kolejne lata planuje około 8–10 wysokiej jakości flipów rocznie i dalsze powiększanie portfela na wynajem.

Początkującym poleca flipy jako szkołę szukania okazji, liczenia projektu, pozyskiwania finansowania i prezentowania inwestorowi potencjalnego wyniku.

Przejdź do rozdziału w filmie: 24:13

Pytania do rozdziału

Dlaczego flipy mogą być dobrym początkiem w nieruchomościach?

Uczą szukania okazji, liczenia rentowności, negocjacji, prowadzenia remontu, pozyskiwania kapitału i przygotowania produktu do sprzedaży.

33:32

Transkrypcja tego rozdziału
24:31

Mieszkanie i no mamy wakacje, więc taki sezon trochę mniejszy jest na akurat na jest to dobry sezon na kupowanie, a nie na tak a nie na sprzedaż. To, to, to tutaj akurat teraz mam inne mieszkanie, które jest w sprzedaże i odzew na nie jest dość duży, więc taki nadspodziewanie duży jak na to, że mamy wakacje. planuję za dwa tygodnie skończyć remont. Około tygodnia zajmie jeszcze homestaging, zrobienie zdjęć i przygotowanie mieszkania do sprzedaży i wychodzimy z ceną wyższą niż nasze nasze założenia. Zobaczymy przez wakacje jak jaka będzie odpowiedź rynku. No i ewentualnie sukcesywnie będziemy tę cenę obniżać i myślę, że tak naprawdę wrzesień, październik to jest maksymalny czas, kiedy to mieszkanie się powinno powinno sprzedać. Jasne.

25:19

A powiedz mi, jak myślisz, ty korzystasz z tego funduszu, prawda, mojego i dla kogo to jest, jakby komu byś to polecił? Jakby czy dla osób początkujących, czy według ciebie, czy komu bym polecił, bo ty nie jesteś początkujący. Tak. No tak, poleciłbym ten, znaczy inaczej. Ja po pierwsze bardzo chciałem od samego początku zrobić y jakiś temat wspólnie z tobą. Po pierwsze dlatego, że A też mi nic nie wysyłałeś za bardzo tematu. Ja ci podsyłałem bardziej niż ty mi. Ale ja też wysłałem ten jetransakcjin duży temat. No tylko się tam rozbiliśmy o ten miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Ale to to nie ani moja wina, ani twoja, tylko po prostu on by nie był nie był do zrobienia. zrobienia, ale był bardzo ciekawy i ja też trzymam tam rękę na pulsie, bo być może z czasem uda się uda się coś y coś jeszcze z tym budynkiem zrobić. Komu bym polecał skorzystać z funduszu Siwiec Capital? No moim zdaniem jest to świetna opcja dla osób początkujących, osób, które są bezpośrednio po twoich kursach i szkoleniach, no ale też i bardziej

26:17

Zaawansowanych osób takich jak ja. Po prostu każdy, kto ma ciekawe okazje i szuka finansowania m to może skorzystać z twojego wsparcia, ale też i wsparcia finansowego, ale też i merytorycznego. Tak? Czyli to jest dość duża wartość dodana, że mówiąc wprost, no jeżeli ty w to inwestujesz, to nie dopuścisz do tego, żeby ten transakcjial się Oczywiście, że ja ja to też sprawdzam podwójnie, no bo też nie wysyłam swoich pieniędzy w kosmos, tylko po prostu tam, gdzie jestem, mam wiesz, sprawdzonego transakcjiala, prawda? Więc jakby ja cię Adam lubię, ale my oczywiście wycenialiśmy poprzez Investoro tę transakcję i sprawdzaliśmy czy tam nie ma wszystko okej, prawda? No ja też nie wstydziłem się wysyłając tę transakcję, bo wiedziałem, że że to jest pewny temat i jest dobrze policzone. Natomiast z drugiej strony podoba mi się to, że że chociażby na przykład z Jackiem, tak, jeżeli mam jakieś tam tematy, tak, z twoim wspólnikiem, możemy przegadać niektóre kwestie, ustalić

27:15

Wspólnie. Ja też poznaję trochę wasz sposób potransakcjijścia, tak? Bo robiąc 20 parę flipów nabrałem jakiś swoich nawyków. No i właśnie co się dowiedziałeś jakby, bo tak byłeś na szkoleniu, poznałeś system, tak byłeś na tych zjazdach, rozmawiałeś też z innymi absolwentami, którzy sobie świetnie radzą. Natomiast co takiego teraz po tych czterech latach zobaczyłeś w naszym potransakcjijściu? Y dużo większą skrupulatność, y chociażby właśnie do obliczeń, y takie większe przygotowanie jeżeli chodzi o zweryfikowanie tematu. No i to też daje Investorom. Ja sam korzystałem przez długi czas z inwestora. Teraz zajmując się tematami najmów trochę z tego inwestora mniej korzystałem. Natomiast no to jest dobre narzędzie do tego, żeby sprawdzić dokładnie co mówi rynek. I teraz na przykład w obecnej sytuacji na rynku jest dość duży rozjazd pomiędzy cenami ofertowymi, czyli tym co ludzie wystawiają na ogłoszeniach, a co realnie y jest

28:10

Wpisywane w aktach notarialnych i po jakich wartościach się te transakcje tak naprawdę odbywają. I bez Inwestoro na przykład nie ma do tego wglądu. Czyli to jest takie trochę odsianie szumu, bo te ceny naprawdę w Warszawie teraz różnią się o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dokładnie tak. A powiedz, jeżeli chodzi o transakcje, to jakie transakcje zrobiłeś? Investoro jakby jest jakaś taka, którą pamiętasz jakby, że tam znalazłeś?. No to tutaj też y pamiętam kiedyś wracałem, jechałem busem, zawoziłem materiały. Pamiętam, ale ty możesz powiedzieć to to wracałem wracałem busem zakurzony, bo gdzieś tam jakiś worek mi się rozsypał na na spodnie, więc wyglądałem po prostu jak robotnik, nie? Menel, menel, taki zwykły. Jechałem Volkswagenem Transporterem, wiozłem ten towar i nagle wskoczyło z aplikacji powiadomienie z inwestora o tym, że jest okazja. No i spojrzałem wyświetliła się właśnie lokalizacja tego

29:09

Mieszkania i cena i wiedziałem, że ta cena to jest po prostu petarda. A od razu zjechałem na pobocze, zadzwoniłem, no i pośredniczka powiedziała, że y jest już na miejscu. Ja miałem z 15 minut, żeby dojechać w to miejsce, że ona już jest na miejscu i za 20 czy za 30 minut będzie pan, który chce to mieszkanie obejrzeć. Ja mówię: "To ja będę szybciej, czy mogę?" "No może pan." No i podjechałem. Y, mieszkanie było po lekkim pożarze, ale takim bardzo lekko tylko okopcone. Tam się spaliła jakaś plastikowa oprawka nad od kinkietu nad lustrem, więc było trochę okopcone, nie było to nic strasznego. No i wiedziałem, że to jest taka cena, że że no po prostu bez oglądania można by przez telefon to mieszkanie kupić. No ale byłem na miejscu, zacząłem kontraktować z właścicielem. Y, czyli taka kontraktacja, tak? Czy mogę być? Bo nie chciał podpisać umowy i nie chciał jeszcze wziąć zadatku, więc zacząłem go kontraktować. Czy mogę być pewien, że tutaj na pewno pan ze mną podpisze umowę, czy mogę spać spokojnie,

30:09

Że już nikomu innemu pan tego mieszkania nie sprzeda? No i oczywiście dostałem twierdzące odpowiedzi, tak, zapewnienia. Usisyliśmy sobie rękę. Natomiast wychodząc z tego mieszkania minąłem się z kolegą, który też był flipperem. Poznałem go, bo też kiedyś widziałem go na zjeździe. Przywitaliśmy się, powiedziałem, że mieszkanie już jest kupione, zarezerwowane, a ja pójdę zobaczę. No i oczywiście próbował przelicytować, zaproponował właścicielom o parę tysięcy więcej. Natomiast tutaj odniosłem się do uczciwości sprzedającego, czyli, bo ten sprzedający zadzwonił do mnie po paru godzinach i powiedział, że no dostał wyższą ofertę i i tutaj sprzeda to mieszkanie. No ale wie pan, tę kwotę ja też mogę wyrównać. Czyli tak jak pan powiedział, że o 5 tys. zł więcej daje tamta osoba, to ja też dam te 5 tys. zł więcej. Natomiast no dał mi pan słowo, tak?, no z tego się pan chyba nie wycofa. Tak, większość ludzi jest słowny. Tak.

31:04

I tutaj udało się i to mieszkanie kupiłem. Kolega nie ma pretensji. Kupił zaraz kolejne. Pytanie, czy ty masz pretensje, że chciał ci wysadzić? Nie, myślę, że taki rynek i z polubiliśmy się, mieliśmy kontakt i znamy się i też często się widujemy tutaj na Okej, to Adam, powiedz na koniec, jakie masz teraz plany na najbliższe lata? Gdzie, gdzie byś chciał być za te dwa–trzy–pięć lat? Za dwa–trzy–pięć lat na pewno dalej y flipować. Natomiast to nie jest y m nie będę tych flipów robił dużo. Nie będę szedł w skalę, tylko właśnie w jakość. Y myślę, że takie 8 10 flipów teraz rocznie to będzie maksimum, które chciałbym utrzymywać. Ale z drugiej strony budować swoją niezależność w oparciu o nieruchomości, o wynajmy.

31:47

Teraz w niedzielę też już kończył się dzień. wydawało się, że już nic się kompletnie nie zdarzy i zadzwonił kolega, tak po prostu porozmawiać. No i gdzieś tam kończąc rozmowę mówi, że przyjechał do Polski, że ma takie lokale, które chciał sprzedać, ale że już zostały mu trzy dni y i że już chyba nawet mu się nie uda tych lokali sprzedać. Zaraz, zaraz. Jakie lokale? Y, o czym ty mówisz? Dobrze trafiłeś? Tak, tak. Takie lokale mam tutaj. Chcę odstępić temat, bo, bo ciężko mi się tym zajmować. Jestem w Stanach. Y trudno mi to prowadzić. Ja mówię wiesz co, to ja się ubiorę. Za 15 minut mogę wyjść z domu. Możemy podjechać, zobaczyć te lokale na szybko. Podjechaliśmy, zobaczyliśmy, zobaczyłem. Są trzy lokale. Pierwszy zaatakowałem od razu, bo bo temat mi się spodobał.

32:35

Dzisiaj jak stęd wrócę, mam oglądam pozostałe dwa i też raczej planuję je kupić. Zobaczymy jak tam wszystko będzie dokładnie. Bardziej zwiększanie dochodu pasywnego. Budowanie pasywnego. A i to masz oparte o kredyty czy o o własne, czyli o zyski zyski, które miałeś z flipów. To tak, ale też i to co generuje pasywnie generują te nieruchomości to dużą część staram się reinwestować, czyli mimo że biednie, skromnie, to to staram się tego nie przyjadć wszystkiego. Jak kloszard żyjesz? Tak, żyję dalej jak kloszard. Okej. No dobrze. A co byś powiedz polecił osobą, bo ty już jesteś na ctery lata, prawda? Po to co byś powiedział osobie? która dopiero chce wejść w ten biznes. Jakby jakby co byś takiego sobie poradził jakbyś ktoś zapytał czy to czy w ogóle rynek jest na to jeszcze dzisiaj. No bo mówią niektórzy mówią, że flipy się skończyły.

33:23

No ja jestem teraz jeszcze z nową wiedzą na temat trudnych nieruchomości, tych warsztatów, które ostatnio tutaj były w Lublinie, to ja teraz tak naprawdę zobaczyłem jaki potencjał ma ten rynek i jak mały małą część tortu dotykałem, skubałem w ogóle. Tak, ale gdybym ci pokazał to na teraz, że na początku, to by cię to zabiło i by cię to ztransakcjimotywowało. Tak, to bym nie uwierzył. Ja teraz po prostu jadę i codziennie mam nowe tematy, nowe okazje, gdzie samochotransakcjim nie pojadę, to to tam jest kolejny temat i trzeba być skoncentrowany, wszędzie widzieć okazję, a nie wszędzie widzieć problem. Nie, brakuje czasu, brakuje dnia, żeby, żeby w ogóle to wszystko przerabiać. Y, natomiast to, co na pewno bym polecił osobom, które w ogóle myślą o wejściu w rynek nieruchomości, to flipowanie moim zdaniem jest takim najlepszym fundamentem do zaistnienia na rynku.

34:11

Dlatego, że po pierwsze uczymy się kreować okazje i znajdować, e, co nie jest takie proste, czyli większość osób jak patrzy, to w ogóle nie widzi tych okazji i dopiero wiedza i doświadczenie powoduje, że zaczynasz te okazje widzieć, dostrzegać i to naprawdę wszędzie. m naprawdę potencjał im większa wiedza, im większe doświadczenie, tym tym łatwiej dostrzec ten potencjał. Więc flipowanie jest taką nauką po pierwsze znajdywania tych okazji. Po drugie po drugie właśnie pozyskiwania finansowania na te okazje, czyli rozmowy z inwestorami, policzenia tego i sprzedania tej okazji Investorowi jako tematu, na który można zarobić i potem ta wiedza bardzo się przydaje przy przy budowaniu też portfela przy wszystkich innych po prostu dookoła działalnościach. Tak więc ja uważam też, że to jest super na start i to jest najprostsza możliwa rzecz, żeby wystartować w ogóle w biznesie

35:07

Nieruchomości, który daje no gigantyczne możliwości i także ja ci gratuluję sertransakcjicznie, że jakby to doio poszedłeś. A byłeś u mnie na szkoleniu z najmu kiedyś robiłem? Tak, tak, tak właśnie to, bo kiedyś robiłem szkolenia znajmu parę lat temu. Już nie robię tego. Teraz robię tylko i wyłącznie szkolenia z flipów z uwagi na brak czasu. No i właśnie, bo sam mam mieszkania na wynajem, więc y co co nie na temat wiem. Tak. To szkolenie było jednym też z ciekawszych takich, które bardzo mnie rozwinęło. Dzięki Adam w takim razie piąteczka i gratuluję i że mam nadzieję, że spotkamy się za parę lat i powiesz, że masz tych tego przychodu nie 30, ale 70 tys. zł. Tak i kolejne flipy na swoim koncie. Także dzięki wielkie. Dzięki. M.

Kto występuje w materiale

  • Daniel Siwiec Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.
  • Adam Wrzesiński Gość, inwestor nieruchomościowy i flipper Były fizjoterapeuta, który według rozmowy w około cztery lata zrealizował 23 flipy i zbudował portfel nieruchomości generujący ponad 30 tys. zł miesięcznego przychodu.

Nie przegap kolejnych materiałów

Zapisz się do newslettera i otrzymuj informacje o nowych rozmowach, analizach i materiałach Daniela Siwca.

Subskrybuj kanał YouTube