Nieruchomości Flipy Inwestowanie Finanse Budowanie majątku Materiał wideo

Flip nieruchomości krok po kroku – mieszkanie 33 m²

Jak ocenić kawalerkę w wielkiej płycie, rozwiązać problem prawny i stworzyć z 33 m² funkcjonalne dwa pokoje? Materiał pokazuje zakup mieszkania na lubelskich Bronowicach, plan generalnego remontu, budżet inwestycji oraz zmianę strategii z szybkiej sprzedaży na budowanie portfela mieszkań na wynajem.

Daniel Siwiec Daniel Siwiec Nowoczesny Inwestor 23 lipca 2026 19:02

Poniżej znajdziesz chronologiczne omówienie zakupu, remontu i wyniku inwestycji, najważniejsze wnioski, odpowiedzi na praktyczne pytania oraz pełną transkrypcję z timestampami.

Materiał prowadzi przez cały proces inwestycji w 33-metrową kawalerkę na lubelskich Bronowicach: od oględzin i analizy układu, przez sprawę spadkową oraz umowę przedwstępną, po generalny remont i ocenę wyniku finansowego.

Pierwotnie lokal miał zostać sprzedany po remoncie, jednak korzystna cena zakupu i parametry najmu skłoniły inwestora do pozostawienia mieszkania w portfelu.

Najważniejsze wnioski z materiału

  • Problem może tworzyć okazję Cena 220 tys. zł była możliwa dzięki przejęciu przez inwestora trudnej sprawy spadkowej i pomocy sprzedającej w uporządkowaniu formalności.
  • Układ ważniejszy niż wygląd Przy generalnym remoncie zużyte wykończenie ma mniejsze znaczenie niż możliwość stworzenia funkcjonalnego salonu z aneksem i oddzielnej sypialni.
  • Dwa pokoje na 33 m² Przeniesienie kuchni do 17-metrowego pokoju pozwoliło przekształcić kawalerkę w pełnoprawne mieszkanie dwupokojowe bez rezygnacji z podstawowych funkcji.
  • Małe zaangażowanie na starcie Notarialna umowa przedwstępna umożliwiła rozpoczęcie remontu przy początkowym zaangażowaniu 10 tys. zł zadatku i kosztów prac przed aktem końcowym.
  • Budżet został przekroczony umiarkowanie Plan remontu wynosił 45 tys. zł, a ostateczny koszt wraz z meblami i AGD zamknął się w 51 tys. zł.
  • Flip zmienił się w najem Zamiast sprzedaży z szacowanym zyskiem około 98 tys. zł lokal został wynajęty za 2 tys. zł plus opłaty i pozostał w portfelu inwestora.

Dlaczego to mieszkanie nadawało się na flipa?

Lokal miał niski standard, ale dobry potencjał funkcjonalny, atrakcyjną lokalizację i możliwość zmiany kawalerki w dwa pokoje.

Inwestycja dotyczyła mieszkania o powierzchni 33 m² na piątym piętrze bloku na lubelskich Bronowicach. Dzielnica jest położona blisko centrum i dobrze skomunikowana, a starsze budownictwo daje możliwość poprawy nie tylko standardu, lecz także układu lokalu.

Mieszkanie trafiło do Jacka od innego inwestora, który nie chciał prowadzić trudniejszej sprawy prawnej. Stan techniczny wymagał generalnego remontu, jednak rozkład pomieszczeń pozwalał zaplanować dwa pokoje.

Przejdź do rozdziału w filmie: 00:13

Transkrypcja tego rozdziału
00:00

Daniel: Jakby luksusowo jest, powiem ci. Cały czas mamy piękny, przestronny salon. To jest typowy budynek i typowe mieszkanie, które nadają się na flipa. Nie ma dzwonka, ale wszędzie jest światło. Jacek: Tu nie ma prądu. Na razie mamy zrobiony zadatek. Sprzedająca dostała 10 tysięcy.

00:13

Daniel: Chodźcie ze mną na lubelskie Bronowice — dzielnicę z dużym potencjałem, blisko centrum i z dobrą komunikacją. Jest tu wiele mieszkań w starszym budownictwie, w których można poprawić nie tylko standard, ale przede wszystkim układ. Tutaj zysku może być około 80–90 tysięcy. Dziś pokażę wam jedno z nich.

00:32

Daniel: Cześć, Jacek. Co to za okolica i jakie mieszkanie kupiłeś? Jacek: Jesteśmy na lubelskich Bronowicach. Mamy mieszkanie 33 m² na piątym piętrze. Obecnie jest to kawalerka i będziemy ją przerabiać na dwa pokoje. Daniel: Jak znalazłeś to mieszkanie? Jacek: Trafiło do mnie od innego flippera, sourcera. Ze względu na trudną sytuację prawną odstąpił ten temat, bo nie zajmuje się trudniejszymi sprawami.

00:58

Daniel: Działałeś wcześniej w tej dzielnicy? Jacek: To moje drugie mieszkanie tutaj. Około 300 metrów stąd miałem lokal trzy lata temu. Zarobiliśmy na nim około 60 tysięcy. To było przyjemne mieszkanie na parterze. Daniel: Dobra, chodź, pokaż mieszkanie. Jacek: Chodź.

Jak zaplanowano generalny remont i zmianę układu?

Plan zakładał wykonanie nowych instalacji, przeniesienie kuchni do salonu, stworzenie sypialni i maksymalne wykorzystanie małej powierzchni.

Lokal był w stanie wymagającym pełnej modernizacji: bez prądu, ze śladami zalań, starymi instalacjami i zużytym wyposażeniem. Zakres obejmował elektrykę, hydraulikę, kanalizację, wylewki, wyrównanie ścian oraz nową aranżację łazienki.

Kluczowym założeniem było wykorzystanie istniejącego układu i pionów kanalizacyjnych bez stosowania pompki do ścieków. Instalacje do nowego aneksu miały zostać poprowadzone podłogą z łazienki.

Przejdź do rozdziału w filmie: 01:21

Transkrypcja tego rozdziału
01:21

Daniel: Znam ten blok i ten układ. Ale luksusowo. To drewno, jak się nazywa? Jacek: Mahoń. Daniel: Smak luksusu, brakuje jeszcze whisky i cygara. Daniel: Nie ma dzwonka, ale wszędzie jest światło. Jacek: Tylko prądu w mieszkaniu nie ma. Daniel: Drzwi jak nowe. Strukturę drewna wystarczy umyć i można wchodzić. Klasyka gatunku.

02:08

Daniel: Zmiany będą generalne. Fajnie, że elewacja jest zrobiona. Widzę też odkrywki. Jacek: Sąsiedzi trochę pozalewali, więc będzie co robić. Okna spróbujemy odrestaurować. Daniel: Tutaj będzie aneks? Jacek: Tak, aneks kuchenny w kształcie litery L. Daniel: Skąd bierzesz piony? Jacek: Będziemy je ciągnąć z łazienki.

02:33

Daniel: Instalacje prowadzicie w posadzce czy sufitem? Jacek: Wszystko robimy podłogą. Nigdy nie robiłem pompki do ścieków i na razie nie chcę w to wchodzić. Będziemy też zmieniać piony kanalizacyjne i zastosujemy trójniki, żeby wszystko się zmieściło.

02:53

Daniel: Ile metrów ma ten pokój? Jacek: Około 16–17 m². Nie ma balkonu, więc drzwi balkonowe nie ograniczają ustawienia. To jest dla nas korzystne. Daniel: Widzę, że ktoś zabezpieczył ścianę przed odpadaniem tynku. Jacek: Ten fragment jest do usunięcia. Tutaj będzie łóżko, a na całej szerokości ściany powstanie szafa. Usuwamy też gaz, więc sypialnia będzie funkcjonalna.

03:22

Daniel: Sypialnia będzie miała około 7 m²? Jacek: Tak. Po usunięciu kawałka ściany zmieści się łóżko 140 cm z dojściem z obu stron. Mimo niewielkiego wcięcia jest tu dużo światła, bo jesteśmy powyżej drzew. Jacek: Elewacja jest świeżo zrobiona, choć gołębie już ją zabrudziły. Daniel: Ile dokładnie metrów ma mieszkanie? Jacek: 33 m².

03:54

Daniel: Jak na taki układ będzie to wdzięczne mieszkanie — niedrogie, a już dwupokojowe. Jacek: Można je dobrze zagospodarować i wykorzystać jego potencjał. Daniel: Nie ma prądu? Jacek: Nie ma. Daniel: Czuć tu jeszcze starość. Widzę starą zabudowę na prowadnicach.

04:18

Jacek: Pion musimy wymienić, bo sąsiedzi z góry stale nas zalewają. Trzeba zastąpić żeliwny pion plastikowym, żeby nie było problemu i można było prawidłowo podłączyć instalację. Daniel: Widać nowe elementy ogrzewania. Być może wcześniej coś ciekło i dlatego instalację przerabiano. Jacek: Musimy to wyprostować, żeby działało tak, jak trzeba.

04:54

Daniel: Łazienka jest skromna, ale ustawna. Jacek: Tu będzie toaleta i pralka. Wanna się nie zmieści, więc zrobimy prysznic oraz szafkę z umywalką. Możliwe, że wejdzie nawet pralka o pełnej głębokości. Jacek: Prysznic 80 cm wejdzie bez problemu. Daniel: A to zabudowa rur? Jacek: Niedokończona i nawet nieprzymocowana do ściany, tylko oparta o wannę.

05:28

Daniel: Ludzie robili, jak mogli. Kiedyś ważne było, żeby mieszkanie było, a nie jak wyglądało. Mówili: później poprawimy. Minęło 40 lat i dalej jest tak samo. Jacek: Dzięki temu flipperzy mają dziś co robić. Daniel: Kanał napędza inwestoro.pl. Działaj szybciej niż konkurencja i dokładnie wyceń każdą nieruchomość. Widzę tu szafę — szkoda byłoby ją zabierać.

05:55

Jacek: Szafa zostanie. Po usunięciu starej zabudowy i wstawieniu łóżka będziemy mieli prawie całą ścianę na meble. Po wycięciu fragmentu ściany sypialnia zrobi się bardzo ustawna. Spróbujemy też odrestaurować okna. Daniel: To typowy budynek i typowe mieszkanie na flipa. Stan jest oryginalny i praktycznie nietknięty od lat. To, czy lokal jest brzydki, ładny albo nieprzyjemnie pachnie, nie ma większego znaczenia dla kosztu generalnego remontu.

06:37

Daniel: Ekipa nie bierze pieniędzy za zapach. I tak wszystko trzeba zrobić od nowa: usunąć stare elementy, skuć powierzchnie, wyrównać ściany, wykonać nową elektrykę, hydraulikę, kanalizację i wylewki. Daniel: Najważniejszy jest dobry układ funkcjonalny. Ten pokój spokojnie pomieści aneks kuchenny i nie będzie bardzo ciasny. W dawnej kuchni zmieści się dwuosobowe łóżko oraz szafa, więc powstanie ustawna sypialnia.

Jak sprawa spadkowa wpłynęła na cenę zakupu?

Inwestor uzyskał cenę poniżej potencjalnej wartości, ponieważ przejął organizację skomplikowanych formalności spadkowych, których inni kupujący nie chcieli prowadzić.

Osoby wpisane w księdze wieczystej jako właściciele nie żyły, a sprawa spadkowa przez lata nie została zakończona. Sprzedająca nie mogła wykazać wobec spółdzielni pełnego interesu prawnego ani samodzielnie przeprowadzić sprzedaży.

Jacek pomógł uporządkować sytuację rodzinną i formalną. W zamian uzyskał możliwość zakupu za 220 tys. zł oraz dostęp do mieszkania podczas trwania procedury.

Przejdź do rozdziału w filmie: 07:21

Transkrypcja tego rozdziału
07:21

Daniel: Na flipach zarabia się nie tylko przez tani zakup, lecz także przez rozwiązywanie problemów. Kupiłeś tanio, ponieważ rozwiązujesz konkretny problem. Co nim jest? Jacek: Problem dotyczy własności. Osoby wpisane w księdze wieczystej jako właściciele zmarły — jedna około 12 lat temu, druga około 7 lat temu — a sprawa spadkowa nie została zakończona. Sprzedająca zgłosiła się po pomoc w jej uporządkowaniu.

07:49

Jacek: Dopóki formalności nie zostaną zakończone, nie może sprzedać mieszkania. Nikt nie kupi go na kredyt. Pomagam załatwić całą sprawę. Nie znamy nawet zadłużenia w spółdzielni, bo sprzedająca nie może jeszcze wykazać, że jest właścicielką.

08:07

Daniel: Nie ma interesu prawnego wobec spółdzielni i być może środków na prawników. Woli dogadać się z tobą, żebyś przeprowadził formalności, a dzięki temu sprzedać mieszkanie taniej. Jacek: Dla niej był to problem, a teraz przejąłem całość. Dostałem klucze i mogę wchodzić z remontem, podczas gdy procedura spadkowa nadal się toczy.

08:36

Daniel: Za ile kupiłeś mieszkanie? Jacek: Kosztuje 220 tysięcy. Na razie sprzedająca dostała 10 tysięcy zadatku. Zawarliśmy notarialną umowę przedwstępną, żeby zabezpieczyć transakcję, i prowadzimy formalności. Daniel: Kiedy może dojść do przeniesienia własności? Jacek: Mam nadzieję, że jak najszybciej. Część rodziny jest za granicą i kontakt jest utrudniony. Liczę, że za około dwa miesiące sprawa będzie załatwiona.

09:07

Jacek: Z końcem stycznia wchodzimy z remontem. Mam nadzieję, że zakończenie prac zbiegnie się z końcem sprawy spadkowej. Daniel: Jak dokładnie wygląda procedura? Jacek: Wcześniejsza sprawa spadkowa została umorzona przez sąd. Daniel: Skąd pewność, że sprzedająca jest spadkobierczynią? Jacek: Jest córką jednej ze współwłaścicielek. Drugi współwłaściciel zostawił testament na jej córkę, więc w tej części sytuacja jest jasna.

09:42

Jacek: Jej brat i jego rodzina zrzekli się spadku. Siostra zmarła, więc dotarliśmy do jej dzieci, które również odrzucają spadek. Daniel: A jeśli tego nie zrobią? Jacek: Mamy ustalone, że spadek zostanie odrzucony. Gdyby nie, pozostawię mieszkanie na długoterminowy najem. Mogę teraz kupić trzy czwarte udziałów, a jedna czwarta pozostaje jeszcze niepewna.

Jak wyglądał budżet, finansowanie i zakładany zysk?

Zakup ustalono na 220 tys. zł, remont planowano na 45 tys. zł, a sprzedaż na 360–370 tys. zł, co dawało początkową prognozę 80–90 tys. zł zysku.

Wstępny budżet obejmował cenę mieszkania 220 tys. zł, około 8–9 tys. zł kosztów notarialnych oraz około 45 tys. zł na remont i wyposażenie. Sama ekipa miała kosztować około 22 tys. zł, a pozostałą część stanowiły materiały i wyposażenie.

Istotnym elementem modelu było odroczenie zapłaty pełnej ceny do czasu zakończenia formalności. Na początku inwestor angażował przede wszystkim 10 tys. zł zadatku i środki na remont.

Przejdź do rozdziału w filmie: 10:08

Transkrypcja tego rozdziału
10:08

Jacek: Mieszkanie kupujemy za 220 tysięcy. Koszty notarialne wyniosą około 8–9 tysięcy. Remont z wyposażeniem planujemy na około 45 tysięcy. Daniel: 45 tysięcy z ekipą i materiałami — to nie za mało? Jacek: Nie. Ekipa zrobi remont takiego mieszkania za około 22 tysiące, a materiały wyjdą trochę ponad 20 tysięcy, więc powinniśmy zmieścić się w budżecie.

10:37

Jacek: Jeśli dobrze się postaramy, może w tej cenie zmieści się jeszcze AGD. Planowana cena sprzedaży to około 360–370 tysięcy. Szacowany zysk wynosi około 80–90 tysięcy. Daniel: Jak długo kapitał będzie zaangażowany? Jacek: Mam nadzieję, że krótko. W umowie przedwstępnej mamy pół roku od załatwienia formalności do aktu końcowego. Z końcem stycznia zaczynamy remont.

11:04

Jacek: Pełną kwotę za mieszkanie wyłożymy dopiero po zakończeniu sprawy spadkowej, więc zaangażowanie kapitału będzie małe. Daniel: To przykład, jak właściciel może pośrednio sfinansować zakup przez odroczenie płatności, gdy inwestor rozwiązuje jego problemy.

11:22

Daniel: Nie musisz od razu wykładać całej ceny. Płacisz później, a wcześniej możesz przygotowywać i pokazywać lokal. Kupujesz go przed własną sprzedażą. Jacek: Obecnie zaangażowałem 10 tysięcy zadatku, a później będę finansował remont. Daniel: Celujesz głównie w małe mieszkania czy także większe? Jacek: Obecnie wybieram lokale do 60 m². Nie miałem większego i nie planuję, bo są mniej płynne i wymagają dużego kapitału.

12:01

Jacek: Małych mieszkań miałem około 10–15. Jedną kawalerkę również przerobiliśmy na dwa pokoje i pozostawiliśmy w portfelu. Daniel: Ile flipów już zrobiłeś? Jacek: Dochodzimy do 50 mieszkań w ciągu sześciu lat. Daniel: To mieszkanie jest już wynajęte, ale byliśmy tam z kamerą. Zobaczcie, jak wyszło. Przed remontem było typowym popeerelowskim lokalem na flipa. Plan był konkretny: z niewielkiej kawalerki stworzyć funkcjonalne mieszkanie dwupokojowe.

Czy remont zrealizował założony układ?

Tak — kuchnia została przeniesiona do dużego pokoju, powstała oddzielna sypialnia, a finalny koszt remontu z meblami i AGD wyniósł 51 tys. zł.

Po remoncie dawna kawalerka stała się funkcjonalnym mieszkaniem dwupokojowym. Salon z aneksem mieścił stół i rozkładaną kanapę, a sypialnia — łóżko o szerokości 140 cm i dużą szafę.

Wymiana pionów kanalizacyjnych pozwoliła uzyskać odpowiednie spadki dla kuchni przeniesionej do salonu. Dodatkowym utrudnieniem była zgoda spółdzielni na usunięcie fragmentu rur po dawnym grzejniku.

Przejdź do rozdziału w filmie: 12:20

Transkrypcja tego rozdziału
12:40

Daniel: Łazienka miała zieloną lamperię i wannę niepasującą do tak małego pomieszczenia. Nowy, funkcjonalny układ wymagał również przebudowy instalacji wodno-kanalizacyjnej. Daniel: W takich mieszkaniach największą wartość często tworzy się nie przez drogie materiały, lecz przez znalezienie lepszego rozwiązania niż to zaplanowane pół wieku temu. Duży pokój był zagracony, ale ustawny i dobrze doświetlony.

13:13

Daniel: Przeniesienie kuchni do większego pokoju pozwoliło wydzielić zamykaną sypialnię, a jednocześnie zostawić miejsce na wypoczynek i jadalnię. Dawna kawalerka stała się pełnoprawnym mieszkaniem dwupokojowym. Daniel: Kuchnia przeszła największą metamorfozę. Usunięto zbędną ścianę i gaz. Po demontażu starej zabudowy powstała niewielka, oddzielna sypialnia z łóżkiem i zabudową.

13:43

Daniel: Czy udało się zrealizować plan, ile ostatecznie kosztował remont i dlaczego mieszkanie, które miało zostać sprzedane, pozostało w portfelu Jacka? O tym za chwilę. Daniel: Cześć, Jacek. Ostatnio widzieliśmy się podczas remontu mieszkania przy ulicy Elektrycznej. Czy udało się zrealizować układ, który planowałeś? Jacek: Tak, wszystko się udało.

14:01

Jacek: Wymieniliśmy piony kanalizacyjne, więc udało się uzyskać odpowiednie spadki do kuchni przeniesionej do salonu. Wszystkie instalacje zostały poprowadzone i kuchnia trafiła do dużego pokoju. Daniel: Jak sprawdza się kuchnia w dużym pokoju? Jacek: Bardzo dobrze. Pokój ma około 17 m², więc wystarcza na salon z aneksem kuchennym.

14:31

Jacek: Przy wejściu jest aneks, mieści się stół i rozkładany narożnik. Sypialnia ma dużą szafę i łóżko 140 cm. Daniel: Czy musiałeś z czegoś zrezygnować? Jacek: Nie. Jedynym problemem była spółdzielnia, ponieważ chcieliśmy wyciąć około 30 cm rur po dawnym grzejniku w łazience. Początkowo nie chcieli się zgodzić, ale ostatecznie udało się to załatwić.

15:05

Daniel: Jak to załatwiłeś? Jacek: Znaleźliśmy fachowca, który przyjechał i wykonał pracę. Daniel: Zakładałeś 45 tysięcy na remont. Na jakiej kwocie stanęło ostatecznie? Jacek: Remont z meblami i AGD kosztował finalnie 51 tysięcy. Około 26 tysięcy kosztowała ekipa, a około 25 tysięcy materiały.

Dlaczego mieszkanie zostało przeznaczone na wynajem?

Korzystna cena całej inwestycji sprawiła, że właściciel uznał długoterminowy najem za lepsze wykorzystanie kapitału niż natychmiastowa sprzedaż.

Mieszkanie miało być klasycznym flipem, lecz po remoncie zostało w portfelu. Przy szacowanej cenie sprzedaży 380 tys. zł potencjalny zysk wynosił około 98 tys. zł, jednak inwestor wybrał regularny przychód i dalsze budowanie majątku.

Lokal wynajęto za 2 tys. zł plus opłaty. Łączny koszt inwestycji oszacowano na około 278 tys. zł, a wskazana w rozmowie rentowność wynosiła około 9%.

Przejdź do rozdziału w filmie: 15:40

Transkrypcja tego rozdziału
15:40

Daniel: Postanowiłeś zostawić mieszkanie w portfelu na wynajem. Skąd ta decyzja? Jacek: Zostało kupione tak tanio, że nie chcieliśmy go oddawać. Zostawiamy je w portfelu i będzie dla nas pracowało przez dłuższy czas. Daniel: Ile macie mieszkań? Jacek: Już trzy, a teraz robimy kolejną inwestycję. Daniel: Po kilku latach flipowania zacząłeś budować portfel na wynajem. To naturalny krok, gdy zarabiasz i szukasz miejsca dla kapitału.

16:15

Jacek: Gdy trafiają się dobrze kupione mieszkania dwupokojowe albo kawalerki, które można przerobić na dwa pokoje, zostawiamy je sobie. Kapitał może wtedy dalej pracować. Jacek: Po odpowiednim czasie możemy też zdecydować o sprzedaży. Daniel: Pierwotnie miał to być klasyczny flip. Gdybyś teraz sprzedał mieszkanie, jaki wynik mogłoby wygenerować?

16:43

Jacek: Przy realnej cenie sprzedaży około 380 tysięcy wyszłoby mniej więcej 98 tysięcy zysku. Daniel: To dobry wynik, ale jeśli kapitał może pracować niezależnie od bieżącej aktywności, pozostawienie lokalu także ma sens. Daniel: Szkoda, że mieszkanie nie zostało sprzedane, bo nie pokażemy finalnego rozliczenia transakcji, ale plany i strategia mogą się zmieniać. Za ile je wynajmujesz?

17:17

Jacek: Za 2 tysiące złotych plus wszystkie opłaty. Daniel: Czyli 2 tysiące czynszu dla właściciela. Ile wyniosły łączne koszty? Jacek: Około 278 tysięcy. Daniel: Rentowność wychodzi w okolicach 9%. Jacek: Tak, zostawiamy mieszkanie, niech pracuje. Daniel: Gdyby zakup kosztował o 100 tysięcy więcej, rentowność spadłaby prawdopodobnie do około 6–7%.

17:46

Jacek: Możemy też wykorzystać zdolność kredytową. Daniel: Czy podział na dwa pokoje zwiększył przychód z najmu? Jacek: Zdecydowanie. Daniel: O ile mniej byłaby warta kawalerka? Jacek: Myślę, że czynsz byłby o około 300–400 zł niższy. Najemcy wolą dwa pokoje i osobną sypialnię — nawet małą.

18:12

Daniel: Nie każde mieszkanie trzeba flipować. Niektóre można zostawić w portfelu. Sam zatrzymywałem takie lokale około 10 lat temu, a dziś sprzedaję je za dwa lub dwa i pół raza więcej, niż wtedy zapłaciłem. Daniel: Takie mieszkanie może chronić wartość pieniądza w czasie i sprawić, że z czasem masz mniej pracy, a więcej przychodu. Jacek, gratuluję kolejnego lokalu w portfelu na wynajem i czekam na następne flipy.

18:41

Jacek: Będę dawał znać, jak idzie. Do zobaczenia na rynku lubelskim. Daniel: Do zobaczenia na mieście. Dzięki, cześć.

Kto występuje w materiale

  • Daniel Siwiec Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.

Nie przegap kolejnych materiałów

Zapisz się do newslettera i otrzymuj informacje o nowych rozmowach, analizach i materiałach Daniela Siwca.

Subskrybuj kanał YouTube