Nieruchomości Inwestowanie Finanse Budowanie majątku Materiał wideo

Podatek katastralny w Polsce: kto i ile zapłaci?

Czy podatek katastralny oznacza dodatkowe kilka lub kilkanaście tysięcy złotych rocznie za mieszkanie? Daniel Siwiec omawia propozycję pojawiającą się w debacie publicznej, przykładowe stawki od 0,5% do 1,5% wartości nieruchomości oraz możliwe konsekwencje dla właścicieli lokali, najemców i inwestorów.

Daniel Siwiec Daniel Siwiec Nowoczesny Inwestor 9 kwietnia 2026 14:05

Poniżej znajdziesz uporządkowane wyjaśnienie omawianej koncepcji, przykładowe wyliczenia, wnioski autora, FAQ oraz pełną transkrypcję z rosnącymi znacznikami czasu.

Materiał wyjaśnia różnicę między obecnym podatkiem od nieruchomości, opartym głównie na powierzchni, a podatkiem katastralnym naliczanym od wartości lokalu. Autor przedstawia założenia omawianej propozycji, przykładowe wyliczenia i grupy, które mogłyby zostać nią objęte.

Druga część filmu dotyczy możliwego wpływu podatku na czynsze, podaż mieszkań, decyzje inwestorów i problemy z wyceną nieruchomości. Przedstawione oceny oraz interpretacje są stanowiskiem autora materiału, a nie potwierdzeniem obowiązujących lub przyszłych przepisów.

Najważniejsze wnioski z materiału

  • Podatek od wartości Podatek katastralny różni się od obecnego podatku tym, że jego wysokość zależy od wartości nieruchomości, a nie tylko od jej powierzchni.
  • Projekt, nie obowiązujące prawo W materiale podkreślono, że klasyczny podatek katastralny obecnie nie obowiązuje w Polsce, a omawiana koncepcja jest elementem debaty publicznej.
  • Znaczące kwoty Przy stawce 1,5% podatek od mieszkania wartego milion złotych wynosiłby 15 tys. zł rocznie.
  • Wpływ na rentowność Dodatkowe obciążenie liczone od wartości lokalu mogłoby istotnie zmniejszyć rentowność najmu i zmienić kalkulację długoterminowego inwestora.
  • Koszt może trafić do najemcy Autor przewiduje, że część właścicieli próbowałaby przenieść nowy koszt na najemców poprzez wyższe czynsze.
  • Najtrudniejsza jest wycena Kluczowe problemy wdrożeniowe to sposób ustalania wartości, aktualizowanie wycen oraz ochrona właścicieli drogich nieruchomości bez wysokich bieżących dochodów.

Jakie obciążenia przedstawia materiał?

Autor pokazuje, że podatek liczony jako procent wartości nieruchomości mógłby oznaczać od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie.

Film rozpoczyna się od przykładów rocznych kwot podatku oraz ich możliwego wpływu na właścicieli mieszkań na wynajem. W przedstawionej kalkulacji stawka 1,5% wartości nieruchomości jest zestawiona z rentownością najmu na poziomie 4–5%.

Autor dodaje do tego ryczałt od przychodów z prywatnego najmu i wskazuje, że suma obciążeń mogłaby pochłaniać znaczną część przychodu. Jest to ilustracja stanowiska przedstawionego w filmie, a nie wyliczenie indywidualnego zobowiązania podatkowego.

Przejdź do rozdziału w filmie: 00:00

Transkrypcja tego rozdziału
00:00

Państwo chce położyć rękę na twoim mieszkaniu — i to dosłownie. Jeżeli wejdzie podatek katastralny, posiadanie własnego lokalu może kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie. Politycy znów wrzucili temat na stół, a w sieci pojawiła się panika. Czy naprawdę jest się czego obawiać? Czy to koniec inwestowania w nieruchomości w Polsce, czy kolejna polityczna zagrywka?

00:19

W filmie rozkładam projekt na czynniki pierwsze. Zobaczysz konkretne wyliczenia, kto może zapłacić najwięcej i jak mogą wyglądać skutki podatku. Nawet jeżeli nie masz jeszcze mieszkania na wynajem, temat może dotyczyć także twoich pieniędzy.

00:37

Cztery, pięć, dziesięć, piętnaście czy nawet trzydzieści tysięcy złotych rocznie — tyle mógłby zapłacić właściciel mieszkań, gdyby podatek katastralny wszedł w życie. Wyobraź sobie mieszkanie na wynajem i nowe obciążenie sięgające 1,5% wartości nieruchomości rocznie.

01:04

Jeżeli średnia rentowność najmu wynosi między 4% a 5%, podatek na poziomie 1,5% wartości odpowiada mniej więcej jednej trzeciej takiego dochodu. Do tego dochodzi ryczałt: przy przychodach z najmu powyżej 100 tys. zł stawka wynosi 12,5%. W tej kalkulacji suma obciążeń zbliża się do połowy wpływów z wynajmu.

01:27

Temat podatku katastralnego wraca jak bumerang. Zwolennicy mówią o uporządkowaniu hurtowego skupowania mieszkań. Przeciwnicy odpowiadają, że nie jest to walka ze spekulacją, tylko kolejny sposób sięgnięcia do kieszeni ludzi, którzy już płacą podatki.

Czym jest podatek katastralny i co obowiązuje obecnie?

Podatek katastralny jest naliczany od wartości nieruchomości; według materiału w Polsce obecnie funkcjonuje system oparty głównie na powierzchni.

Dwa mieszkania o tej samej powierzchni mogłyby zostać opodatkowane inaczej, jeżeli znacząco różnią się wartością. Lokal w dużym i drogim mieście generowałby wyższe zobowiązanie niż porównywalne metrażowo mieszkanie w tańszej lokalizacji.

Daniel Siwiec zaznacza, że klasyczny podatek katastralny obecnie w Polsce nie obowiązuje. Omawiany temat dotyczy propozycji pojawiającej się w debacie publicznej, a nie podatku naliczanego już każdemu właścicielowi mieszkania.

Przejdź do rozdziału w filmie: 01:51

Pytania do rozdziału

Czy podatek katastralny obecnie obowiązuje w Polsce?

Według materiału klasyczny podatek katastralny obecnie nie obowiązuje. Film omawia propozycję pojawiającą się w debacie publicznej.

02:22

Jak oblicza się podatek katastralny?

Jest liczony jako procent wartości nieruchomości, dlatego dwa lokale o takim samym metrażu mogą mieć różne obciążenie w zależności od ceny.

01:51

Transkrypcja tego rozdziału
01:51

Czym właściwie jest ten podatek i kto powinien się go obawiać? Podatek katastralny to podatek od nieruchomości liczony od jej wartości, a nie tylko od metrażu. Dwa mieszkania o tej samej powierzchni, ale w różnych lokalizacjach, byłyby opodatkowane inaczej. Mieszkanie w dużym mieście kosztowałoby podatkowo więcej niż lokal w małym mieście, gdzie ceny są niższe.

02:22

Obecny podatek od nieruchomości w Polsce opiera się głównie na powierzchni i stawce. Wyższa cena mieszkania nie oznacza dziś automatycznie wyższego podatku. Klasyczny podatek katastralny nie obowiązuje; omawiany temat jest projektem obecnym w debacie publicznej.

Kogo mogłaby objąć omawiana propozycja?

Według założeń przytoczonych w materiale podatek miałby dotyczyć właścicieli trzeciego, czwartego i kolejnych mieszkań lub domów.

Autor przedstawia koncepcję jako rozwiązanie skierowane przede wszystkim do osób posiadających większą liczbę lokali inwestycyjnych, a nie do właściciela jednego domu, w którym mieszka.

Jednocześnie wskazuje przypadki graniczne: mieszkanie kupione dla dziecka, lokal odziedziczony po rodzinie albo niewielką nieruchomość rekreacyjną. Takie połączenie mogłoby formalnie zwiększyć liczbę posiadanych nieruchomości, nawet gdy właściciel nie prowadzi dużego biznesu najmu.

Przejdź do rozdziału w filmie: 02:46

Pytania do rozdziału

Kogo miałaby objąć omawiana propozycja?

W wersji przedstawionej w filmie podatek miałby dotyczyć właścicieli trzeciego, czwartego i kolejnych mieszkań lub domów.

03:12

Transkrypcja tego rozdziału
02:46

Temat wrócił za sprawą propozycji Lewicy, przedstawianej jako projekt skierowany przeciw biznesowemu gromadzeniu mieszkań. Założeniem ma być opodatkowanie osób posiadających większą liczbę nieruchomości, szczególnie gdy lokale są inwestycją, a nie miejscem do życia.

03:12

Z publicznych zapowiedzi wynika, że propozycja nie miałaby obejmować każdego właściciela. W przedstawionej koncepcji podatek dotyczyłby trzeciego, czwartego i kolejnych mieszkań lub domów, a nie jednego domu, w którym właściciel mieszka. Projekt budzi jednak obawy także u osób mających jedno lub dwa mieszkania, ponieważ zakres przepisów mógłby się kiedyś zmienić. Trzy nieruchomości nie są też progiem zupełnie nieosiągalnym dla zwykłej rodziny.

03:44

Można mieszkać we własnym lokalu, kupić mieszkanie dla dziecka i odziedziczyć trzecią nieruchomość po rodzicach lub dziadkach. Odziedziczony lokal może mieć wartość sentymentalną, a mimo to zwiększać liczbę posiadanych nieruchomości. Podobna sytuacja może dotyczyć małej nieruchomości rekreacyjnej odziedziczonej po rodzinie i drogiego mieszkania kupionego na kredyt. Właśnie przez niejasność przyszłego zakresu rozwiązania temat wywołuje tak wiele emocji.

Ile mógłby wynieść podatek i jakie obciążenia już istnieją?

W filmie przytoczono stawki od 0,5% do 1,5% wartości: od 2,5 tys. zł za lokal wart 500 tys. zł do 15 tys. zł za mieszkanie warte milion złotych przy wyższej stawce.

Przy stawce 0,5% mieszkanie warte 500 tys. zł generowałoby 2,5 tys. zł podatku rocznie, a nieruchomość warta milion złotych — 5 tys. zł. Przy stawce 1,5% podatek od milionowego lokalu wyniósłby 15 tys. zł rocznie.

Autor wymienia również istniejące obciążenia związane z zakupem, posiadaniem, remontem i wynajmem: PCC przy części transakcji, VAT zawarty w cenach nowych lokali i materiałów, obecny podatek od nieruchomości oraz ryczałt od przychodów z najmu.

Przejdź do rozdziału w filmie: 04:41

Pytania do rozdziału

Ile wyniósłby podatek od mieszkania wartego milion złotych?

Przy stawce 0,5% byłoby to 5 tys. zł rocznie, a przy stawce 1,5% — 15 tys. zł rocznie.

04:55

Transkrypcja tego rozdziału
04:41

Według zapowiedzi stawka miałaby zaczynać się od 0,5% wartości nieruchomości rocznie i z czasem rosnąć do 1,5%. Przy wysokich wartościach nawet niewielki procent oznacza znaczącą kwotę. Mieszkanie warte 500 tys. zł przy stawce 0,5% oznaczałoby 2,5 tys. zł podatku. Przy wartości miliona złotych byłoby to 5 tys. zł, a przy stawce 1,5% — 15 tys. zł rocznie.

05:15

Autor przedstawia też retoryczne porównanie: przy corocznym obciążeniu 1,5% suma wpłat po około 66 latach odpowiadałaby wartości nieruchomości, a obowiązek podatkowy nadal by trwał. Dla osoby posiadającej kilka mieszkań inwestycyjnych koszt mógłby być bardzo odczuwalny. Taki podatek zmieniałby kalkulację długoterminowego inwestowania w nieruchomości.

05:54

Dlaczego powstają podobne projekty? Pierwszym powodem są wpływy budżetowe. Nieruchomości nie można przenieść za granicę, dlatego stanowi stabilną bazę podatkową w miejscu, w którym jest położona. Drugim argumentem jest polityka mieszkaniowa i próba ograniczenia gromadzenia wielu lokali. Autor zauważa przy tym, że różne formy oszczędzania i budowania majątku już podlegają opodatkowaniu.

06:28

Przy zakupie nieruchomości na rynku wtórnym może pojawić się 2% podatku od czynności cywilnoprawnych. W cenie nowego mieszkania znajduje się VAT, a materiały i prace remontowe również zawierają obciążenia podatkowe. Właściciel płaci także obecny podatek od nieruchomości, obejmujący lokal i grunt, oraz podatek od przychodu z prywatnego najmu: 8,5% do 100 tys. zł i 12,5% od nadwyżki. Podatek katastralny byłby kolejnym obciążeniem.

07:20

Trzecim uzasadnieniem jest argument sprawiedliwości: politycznie łatwo powiedzieć, że osoba posiadająca trzy lub więcej mieszkań powinna płacić więcej. Właściciel może mieć jednak także udziały w nieruchomościach, o których na co dzień nie myśli jak o osobnym lokalu.

Jak podatek mógłby wpłynąć na najem i rynek mieszkań?

Autor przewiduje wzrost kosztów najmu, zmianę decyzji inwestorów oraz ograniczenie opłacalności budowania portfela mieszkań.

Zwolennicy rozwiązania zakładają, że dodatkowy koszt skłoni część właścicieli do sprzedaży lokali i zwiększy podaż. Daniel Siwiec ocenia natomiast, że właściciele mogą próbować przenosić podatek na najemców poprzez wyższe czynsze.

W filmie pojawia się również scenariusz zmniejszenia zainteresowania nowymi inwestycjami i przeniesienia kapitału do innych aktywów lub zagranicznych rynków. Autor odwołuje się do podatków od wartości nieruchomości w innych państwach, podkreślając, że zagranicznego modelu nie można automatycznie przenieść do Polski.

Przejdź do rozdziału w filmie: 07:36

Pytania do rozdziału

Czy podatek katastralny mógłby podnieść czynsze najmu?

Autor przewiduje, że część właścicieli próbowałaby przenieść dodatkowy koszt na najemców, choć rzeczywisty efekt zależałby od kształtu przepisów i sytuacji rynkowej.

07:55

Transkrypcja tego rozdziału
07:36

Jak podatek mógłby wpłynąć na rynek? Zwolennicy twierdzą, że właściciele zaczną sprzedawać lokale, zwiększy się dostępność mieszkań i ograniczy spekulacja. Autor uważa natomiast, że końcowy koszt często poniesie najemca. Jeżeli właściciel otrzyma 30 tys. zł dodatkowego podatku, może próbować odzyskać część kosztu przez podniesienie czynszu. W takim scenariuszu wyższe obciążenie dotknęłoby rodziny i studentów, których nie stać na zakup własnego mieszkania.

08:10

Film przedstawia także scenariusz regresu inwestycyjnego. Gdy część właścicieli wystawi stare mieszkania na sprzedaż, inwestorzy mogą ograniczyć finansowanie nowych projektów, co zmniejszyłoby podaż nowych lokali i podniosło ich ceny. Często pojawia się argument, że podatki od wartości nieruchomości działają na Zachodzie. W Stanach Zjednoczonych property tax jest normą, a w niektórych stanach może sięgać około 2% wartości nieruchomości.

09:01

Autor mówi, że rozważał zakup nieruchomości na Florydzie, lecz coroczny podatek obniżałby rentowność, szczególnie przy pustostanach. Z tego powodu nie planuje tam inwestować. Podobnie mogą zachować się inwestorzy w Polsce: wybrać inne aktywa finansowe albo rynki zagraniczne z inną strukturą obciążeń. Sam fakt istnienia takiego podatku w innych państwach nie oznacza, że model łatwo przenieść do polskich realiów.

Jakie problemy wdrożeniowe i szanse wejścia w życie wskazuje film?

Największe trudności to wycena, aktualizowanie wartości i sytuacja właścicieli mających drogi lokal, ale niewystarczające dochody na coroczny podatek.

Materiał wskazuje przykład starszej osoby mieszkającej w wartościowym lokalu, której bieżące dochody nie pozwalają pokryć wysokiej daniny. Pokazuje to różnicę między majątkiem zapisanym w wartości nieruchomości a dostępną gotówką.

Według oceny przedstawionej w filmie projekt w chwili nagrania nie miał mocnego poparcia, a temat podatku powraca w Polsce od wielu lat. Autor zaleca obserwowanie debaty osobom budującym większy portfel, ale nie przedstawia projektu jako pewnej i uchwalonej zmiany.

Przejdź do rozdziału w filmie: 09:44

Pytania do rozdziału

Jakie są największe problemy z wprowadzeniem takiego podatku?

Film wskazuje wycenę nieruchomości, aktualizowanie wartości oraz sytuację osób mających wartościowy lokal, ale niewystarczające bieżące dochody.

09:44

Transkrypcja tego rozdziału
09:44

Największe problemy wdrożeniowe dotyczą wyceny nieruchomości, aktualizacji wartości oraz ochrony osób, które mają drogi lokal, lecz niewiele bieżących pieniędzy. Przykładem jest starsza osoba mieszkająca od lat w lokalu wartym 2 mln zł i utrzymująca się z niskiej emerytury. Podatek w wysokości 30 tys. zł mógłby być porównywalny z jej całorocznym dochodem.

10:20

Czy trzeba się dziś obawiać? Według materiału osoba posiadająca jedno mieszkanie nie jest objęta opisywaną koncepcją. Właściciele kilku lub kilkunastu lokali i osoby budujące portfel powinny jednak uważniej obserwować temat. Jakie są realne szanse wejścia ustawy w życie? Autor ocenia, że projekt nie ma mocnego poparcia, budzi opór części koalicji, a rząd się od niego dystansuje.

11:01

Film przypomina wcześniejszą debatę o ustawie antyflipperskiej. Podatek katastralny jest porównany do politycznego zombie: temat wraca do dyskusji od wielu lat, ale żadna władza dotąd go nie wprowadziła. Autor zwraca uwagę, że nieruchomości posiadają także politycy i ich rodziny, co jego zdaniem utrudnia zdobycie poparcia dla takiej regulacji. Zaleca, aby nie sprzedawać mieszkań w panice.

11:35

W materiale pojawia się również odwołanie do deklaracji prezydenta o niepodpisywaniu ustaw podnoszących podatki. Autor podchodzi do politycznych obietnic ostrożnie, ale traktuje tę deklarację jako dodatkową barierę dla projektu. Na końcu filmu autor rozważa możliwy zakres przepisów. Ustawa mogłaby odnosić się do lokali mieszkalnych, spółdzielczych własnościowych praw do lokali i domów. Inaczej może być traktowany cały budynek wielorodzinny bez wyodrębnionych lokali.

Jak autor interpretuje opodatkowanie całych budynków?

Daniel Siwiec wskazuje możliwą różnicę między wieloma wyodrębnionymi lokalami a jednym budynkiem traktowanym formalnie jako jedna nieruchomość.

W końcowej części materiału autor rozważa sytuację, w której inwestor posiada cały budynek wielorodzinny bez odrębnych ksiąg wieczystych dla poszczególnych lokali. Według przedstawionej interpretacji liczba mieszkań używanych wewnątrz budynku nie musi odpowiadać liczbie odrębnych nieruchomości w systemie prawnym.

To rozważanie opiera się na przypuszczalnym kształcie przyszłego przepisu. Bez ostatecznej treści ustawy nie można przesądzić, czy taki sposób kwalifikacji zostałby przyjęty ani jakie obowiązywałyby wyjątki i zabezpieczenia.

Przejdź do rozdziału w filmie: 12:00

Pytania do rozdziału

Czy cały budynek z wieloma mieszkaniami byłby traktowany jak wiele lokali?

Autor wskazuje, że budynek bez wyodrębnionych lokali może formalnie stanowić jedną nieruchomość. Ostateczne zasady zależałyby jednak od treści uchwalonych przepisów.

12:21

Transkrypcja tego rozdziału
12:21

Z punktu widzenia przedstawionej interpretacji budynek z wieloma mieszkaniami może pozostawać jedną nieruchomością gruntową zabudowaną budynkiem, jeżeli lokale nie stanowią odrębnej własności i nie mają osobnych ksiąg wieczystych. W takim układzie osoba posiadająca budynek z trzydziestoma mieszkaniami mogłaby formalnie posiadać jedną nieruchomość. Autor rozważa także sytuację scalenia wyodrębnionych praw, ale podkreśla ją jako interpretację możliwego przepisu.

13:23

Według tej logiki fundusz mógłby kupić cały blok ze stu mieszkaniami, który nadal stanowiłby jedną działkę zabudowaną budynkiem. Mimo wielu jednostek mieszkalnych system prawno-podatkowy mógłby widzieć jedną nieruchomość. Autor podsumowuje to porównaniem prawa do gęstej sieci, w którą wpada mała muszka, a duży podmiot może przelecieć bez problemu.

13:50

Na zakończenie zaprasza osoby zainteresowane mieszkaniami i zakupem nieruchomości poniżej wartości rynkowej na konferencję „Flipy od zera”, do której link znajduje się w opisie.

Kto występuje w materiale

  • Daniel Siwiec Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.

Nie przegap kolejnych materiałów

Zapisz się do newslettera i otrzymuj informacje o nowych rozmowach, analizach i materiałach Daniela Siwca.

Subskrybuj kanał YouTube