Myśl i bogać się: 13 zasad sukcesu Napoleona Hilla
„Myśl i bogać się” nie jest poradnikiem inwestycyjnym ani instrukcją szybkiego zarobku. Daniel Siwiec przedstawia ją jako mapę pracy nad celem, przekonaniami, wytrwałością i codziennym działaniem. Pokazuje też, które tezy książki mogą inspirować, a które brzmią dziś kontrowersyjnie i wymagają krytycznego podejścia.
Artykuł odtwarza interpretację Daniela Siwca. Część twierdzeń o psychologii sukcesu, podświadomości i afirmacjach pochodzi z książki lub komentarza autora filmu i nie jest przedstawiana jako naukowo potwierdzona gwarancja rezultatu.
Materiał rozpoczyna się od krótkiej historii Napoleona Hilla i książki „Myśl i bogać się”. Daniel podkreśla jej ponadczasowe tematy: sposób myślenia, odwagę, nawyki, decyzje oraz wytrwałość. Następnie omawia główne zasady opisane w książce, między innymi pragnienie, wiarę, autosugestię, wiedzę fachową, wyobraźnię, zdecydowanie, mastermind i intuicję.
Druga część zamienia idee w plan działania: określenie konkretnej kwoty i terminu, zapisanie deklaracji celu, przygotowanie niedoskonałego planu, budowę wspierającego otoczenia, prowadzenie dziennika aktywności oraz ograniczanie negatywnych bodźców. Autor omawia również zarzuty wobec książki — zbyt dużą rolę wiary, afirmacji i pomijanie przypadku — oraz wyjaśnia, jak sam interpretuje te fragmenty. Ostatecznie rekomenduje lekturę z notatnikiem, ale bez oczekiwania gotowej drogi do miliona.
Najważniejsze wnioski z materiału
- Cel powinien być konkretny Kwota, termin i zapisany plan pomagają przekształcić ogólne pragnienie w kierunek codziennych decyzji.
- Wiara jest paliwem, nie wynikiem Przekonanie o możliwości działania może zwiększać odwagę i konsekwencję, ale nie zastępuje pracy, wiedzy ani planu.
- Wiedza musi być zastosowana Sama edukacja ogólna nie gwarantuje dochodu; znaczenie ma umiejętność użycia wiedzy do rozwiązania konkretnego problemu.
- Wytrwałość pozwala przejść przez brak efektów Pierwsze miesiące lub lata mogą nie przynosić sukcesu, dlatego ważne jest analizowanie porażek i kontynuowanie sensownych działań.
- Otoczenie wpływa na ambicje Mastermind, mentorzy i partnerzy mogą dostarczać informacji zwrotnej, podnosić standardy i skracać drogę do celu.
- Plan powinien prowadzić do aktywności Codzienny zapis wykonanych działań pokazuje, czy człowiek rzeczywiście realizuje cel, czy tylko o nim mówi.
- Książkę warto czytać krytycznie Afirmacje i wiara mogą wspierać koncentrację, lecz nie należy traktować ich jako magicznego zamiennika faktów, kompetencji i realiów.
Dlaczego „Myśl i bogać się” jest nadal popularna?
Ponieważ opisuje uniwersalne tematy — cele, decyzje, odwagę, wytrwałość i nawyki — zamiast skupiać się na jednej technologii lub klasie aktywów.
Daniel przedstawia Napoleona Hilla jako pioniera literatury rozwoju osobistego. Książka została wydana w 1937 roku i według narracji filmu powstała na bazie wieloletnich rozmów autora z ludźmi sukcesu.
Jej siłą ma być prosty język i skupienie na ludzkich zachowaniach. Technologia się zmienia, ale strach, odkładanie decyzji, brak wiary w siebie i potrzeba wytrwałości pozostają aktualne.
Przejdź do rozdziału w filmie: 00:00
Pytania do rozdziału
O czym jest książka „Myśl i bogać się”?
Według materiału jest to książka o mentalnych i praktycznych zasadach osiągania celów: pragnieniu, wierze, planie, decyzji, wytrwałości, wiedzy i wspierającym otoczeniu.
Transkrypcja tego rozdziału
Książka Hilla to jest taki poradnik jak osiągnąć bogactwo i sukces właśnie przez siłę myśli. Polecam tę książkę każdemu, kto myśli, że mógłby więcej, ale coś go blokuje. To, co dzieje się w twojej głowie decyduje o tym, co zmieni się w twoim życiu. Jeżeli potrafisz o czymś intensywnie myśleć i w to uwierzyć, możesz to osiągnąć. To nie jest motywacyjna gadka z TikToka. To najważniejsze zdanie, które przeczytałem w książce, która zmieniła życie setkom milionerów. Dziś opowiem ci o jednej z najpotężniejszych książek o bogaceniu się, jaką kiedykolwiek napisano. Są takie książki, które się czyta raz i odkłada na półkę, ale są też takie, które do których wraca się wiele razy i książka Napoleona Hilla zdecydowanie należy do tych drugich. Napoleon Hill
Był amerykańskim pisarzem, mówcą motywacyjnym i był też pionierem literatury rozwoju osobistego. Pochodził z biednej rodziny z Wirginii, a w młodości pracował jako dziennikarz i tam właśnie przeprowadził wywiad z jednym z najbogatszych ludzi tamtego okresu. To zainspirowało go, żeby poświęcić swoje życie badaniu tego, jak, jak właśnie żyją i pracują i myślą ludzie sukcesu. Przez ponad 20 lat zbierał wywiady z takimi ludźmi jak Henry Ford, Thomas Edison, Theodore Roosevelt, Alexander Graham Bell inni. Jego książka Myśl i bogać się została opublikowana w 1937 roku. Podobno sprzedała się ponad 100 milionów egzemplarzy na całym świecie. Ona uczy, że sukces to nie jest przypadek, tylko wynik określonego sposobu myślenia i
Działania. Co ważne, Hill przedstawił sukces jako coś dostępnego dla każdego i niezależnie od startu w życiu skupił się w książce na mentalnych i duchowych aspektach sukcesu i zanim to jeszcze było modne, mimo tego, że książka ma prawie 100 lat, jej przesłanie i wiedza i merytoryka jest wciąż zaskakująco aktualna. Dlaczego? Bo ona dotyczy uniwersalnych praw sukcesu. Nie mówi o giełdzie, krypto czy startupach. Mówi o ludzkim myśleniu, motywacji, odwadze.
Mówi też o nawykach i decyzjach. A to się nigdy nie starzeje. Dwa, bo technologia ona się zmienia, ale mentalność sukcesu już nie. To, że masz smartfona AI, dostęp do kursów online, to niewiele zmienia. Jeżeli wciąż się boisz, odwlekasz decyzje i nie wierzysz w siebie, to wszystko na nic. Bo to nie tylko książka, to jest narzędzie. Hill daje konkretny sposób pracy nad sobą. Afirmacje, cele, plany działania, nawyki, wytrwałość. Analiza porażek to rzecz, której możesz codziennie wdrażać bez względu na epokę. Kolejna rzecz mówi językiem prostym, ale trafnym. Nie musisz mieć NBA ani znać się na ekonomii. Ta książka ona trafi prosto do twojej głowy i serca. Przemawia zwłaszcza do ludzi na zakręcie, w kryzysie bądź na samym starcie. Może dać
Po prostu taką iskrę zapłonową, żeby zmienić coś w swoim życiu, bo pomaga poczuć ludziom sprawczość. Daje nadzieję i poczucie, że to ode mnie zależy. A w świecie chaosu i niepewności ta myśl właśnie daje siłę. Kolejna rzecz, bo tysiące ludzi twierdzi, że ona zmieniła ich życie, również moje. To jedna z tych książek, które czytasz i mówisz. Dlaczego nikt wcześniej mi tego nie powiedział i dlatego polecają ją mentorzy, trenerzy, milionerzy z pokolenia na pokolenie, niezależnie od tego, kiedy została wydana. Okej.
Dlaczego warto przeczytać książkę Myśl i bogać się? Uczy jak myśleć jak ludzie sukcesu. Pokazuje konkretne zasady, które stosowali milionerzy i liderzy. Nie tylko motywuje, ale daje narzędzia do zmiany i osiągania celów. Pomaga pokonać strach i wymówki. Pokazuje, że porażka to jest część drogi, a nie koniec. Rozwija samoświadomość i dyscyplinę. uczy jak programować podświadomość i wiarę w siebie i na pewno jest ponadczasowa. Nadaje kierunek. Jeżeli czujesz się zagubiony ta książka może być punktem zwrotnym. No dobra, co tak naprawdę jest w tej książce? Tytuł może być mielący, bo to nie jest poradnik finansowy, ani zbiór trików inwestycyjnych. To jest mentalna mapa osiągania celów nie tylko finansowych, ale też życiowych. Hill rozmawiając z ludźmi sukcesu zadał pytanie: "Co sprawia, że inni osiągają
Sukces, a inni nie?" Książka Hilla to jest taki poradnik jak osiągnąć bogactwo i sukces właśnie przez siłę myśli. Dobra, i teraz koniec tego przedługiego wstępu. Jedziemy z mięsem. Żądza. Wszystko zaczyna się od konkretnego celu, na przykład określonej sumy pieniędzy. Wiara. Wiara w sukces nadaje potęgę myśli. Wzmacnia jego powtarzanie, czyli autosugestia. I kolejna rzecz, autosugestia. Codzienne afirmacje, wizualizacje celu pomagają programować pod świadomość. Wiedza fachowa. Sukces nie zależy od ogólnej wiedzy, ale od konkretnego zastosowania. Wyższe wykształcenie wcale nie jest gwarantem dochodów. Popatrzmy ile mamy magistrów czy doktorów, ludzi wykształconych,
Jakie są najważniejsze zasady Napoleona Hilla?
Materiał wymienia konkretny cel, wiarę, autosugestię, wiedzę fachową, wyobraźnię, zdecydowanie i wytrwałość jako podstawowe elementy drogi do sukcesu.
Punktem wyjścia jest pragnienie opisane konkretną kwotą lub rezultatem. Wiara i powtarzanie celu mają pomagać utrzymać uwagę, natomiast wiedza fachowa i wyobraźnia służą przygotowaniu rozwiązania oraz planu.
Daniel szczególnie podkreśla decyzję i wytrwałość. Brak decyzji również prowadzi do konsekwencji, a pierwsze niepowodzenia nie powinny automatycznie kończyć projektu.
Przejdź do rozdziału w filmie: 03:36
Pytania do rozdziału
Czy jest to poradnik inwestycyjny?
Nie. Daniel opisuje go jako mentalną mapę realizowania celów, a nie zestaw porad dotyczących giełdy, kryptowalut lub konkretnych transakcji.
Jakie zasady książki są najważniejsze?
Materiał wymienia konkretny cel, wiarę, autosugestię, wiedzę fachową, wyobraźnię, decyzję, wytrwałość, mastermind, podświadomość, intuicję i wykorzystanie pasji.
Transkrypcja tego rozdziału
Którzy pracują za mniej niż średnia krajowa. Wyobraźnia, czyli pomysły są początkiem fortuny. Trzeba je rozwijać i przekształcać w konkretne plany. Taki cytat, że to co możesz sobie wyobrazić jesteś w stanie stworzyć. Więc dopóki sobie czegoś nie wyobrazisz, nie będziesz w stanie tego osiągnąć. Decyzja. Niezdecydowanie to jest wróg sukcesu. Brak decyzji to też decyzja. Dlatego musisz działać zdecydowanie i szybko.
Jak wytrwałość i mastermind wspierają realizację celu?
Wytrwałość utrzymuje działanie w okresie bez wyników, a wspierające otoczenie dostarcza perspektywy, standardów i informacji zwrotnej.
Daniel odnosi zasadę wytrwałości do własnych początków na rynku nieruchomości. Przez pierwszy rok nie osiągał oczekiwanych rezultatów i był bliski szukania etatu, ale kontynuował działanie.
Mastermind oznacza świadome otaczanie się ludźmi, którzy są dalej na podobnej drodze. Nie zmienia to miejsca startu, lecz może pomóc wybrać lepszy kierunek i szybciej korygować błędy.
Przejdź do rozdziału w filmie: 04:42
Transkrypcja tego rozdziału
Kanał napędza Investoro. pl. Działaj szybciej niż konkurencja i dokładnie wyceń każdą nieruchomość. Wytrwałość. Niepowodzenia są wpisane w sukces. Są nieuniknione, ale właśnie to wytrwałość pozwala je pokonać. Ja sam jak próbowałem swoich sił na rynku nieruchomości nie udawało mi się praktycznie zarobić nic przez pierwszy rok. Ja wtedy nie miałem jeszcze dostępu do wiedzy. Nie miałem dostępu do kursów, nie było seminariów, natomiast wiedziałem, że jest w tym biznesie potencjał. I i tylko wytrwałość pozwoliła mi dojść do miejsca, w którym jestem teraz i pozwoliła mi nie poddać się. Ja już byłem bliski tego, że się poddałem. Praktycznie już szukałem pracy. Na szczęście nikt mnie nie zatrudnił i nie chciał mnie zatrudnić. I jak trochę w
Tym memie z tym diamentem i kopaniem do diamentu, ja już byłem bardzo bliski celu, a już prawie chciałem się poddać. I to dzięki wytrwałości, ten ostatni milimetr wytrwałości pomógł mi dotrwać, dokopać się do diamentów i dzisiaj można powiedzieć zbudowałem wielką kopalnię i dzisiaj jestem kimś, kto zna wartość tych diamentów. Siła mastermindów. Otaczanie się ludźmi, którzy cię wspierają, inspirują potęguje twój sukces. Mówi się, że z kim przystajesz, takim się stajesz. I oczywiste jest to, że jeżeli ktoś się wychowuje w biednej rodzinie, to najczęściej przejmuje tę biedę razem od rodziców. Prawda? Jeżeli ktoś się wychowuje w bogatej rodzinie, często dużo łatwiej mu jest osiągać
Sukcesy finansowe, ponieważ wyrasta w otoczeniu, w którym bogactwo jest czymś normalnym w pewnym sensie. Ale to nie od ciebie zależy w jakiej rodzinie się urodzisz czy wychowasz, ale od ciebie zależy czy bogaty umrzesz czy nie. I oczywiście ja też jestem sumą osób, które spotkałem na swojej drodze. Może wychowałem się w biednej rodzinie, ale wspinałem się po tej drabinie, bo przystawiłem drabinę do dobrego budynku, czyli postawiłem tę drabinę przy rynku nieruchomości, a to jest drabina, która daje duże perspektywy. Ja jestem sumą inspiracji i ludzi, którzy spotkałem na swojej drodze. Podświadomość.
Jak książka opisuje podświadomość, intuicję i pasję?
Hill przypisuje dużą rolę powtarzanym myślom, intuicji i emocjonalnej energii, która może zwiększać koncentrację na wybranym celu.
Materiał opisuje podświadomość jako mechanizm, który odbiera myśli połączone z emocjami i wpływa na działanie. Szósty zmysł jest przedstawiony jako intuicja pomagająca podejmować decyzje.
Daniel podaje własny przykład silnego zainteresowania nieruchomościami. Koncentracja na jednej branży sprawiała, że stale szukał informacji i szybciej rozwijał praktyczne kompetencje.
Przejdź do rozdziału w filmie: 06:17
Transkrypcja tego rozdziału
Twoja podświadomość odbiera myśli emocjonalnie i przekłada je na działanie. Umysł to jest twój nadajnik i odbiornik twoich myśli łączy się z twoim nieograniczonym rozumem. Od dzieciństwa ja słyszałem, że my jako ludzie co najwyżej wykorzystujemy 10% swojego potencjału swojego mózgu. Natomiast jest w nas gigantyczny potencjał, który możemy wykorzystać i po niego sięgnąć. Tak, jeżeli nawet sięgniemy o te 10% to być może dwa razy więcej niż sięgamy do tej pory. I kolejna rzecz, szósty zmysł, czyli nasza intuicja — wewnętrzny głos, który pomaga podejmować trafne decyzje. Jest istotna rzecz, czyli transformacja swojej pasji na energię. Możesz przekształcić swoją pasję w siłę
Napędową do realizacji swoich celów. Jeżeli coś cię fascynuje i wykorzystasz tę energię płynącą z tej pasji, to możesz na tej bazie budować i zarabiać na dużo wyższym poziomie. Ja pamiętam, kiedy byłem skoncentrowany na nieruchomościach, kiedy byłem skoncentrowany tylko na tym, to jak słyszałem w drugim pokoju, że leci jakikolwiek program, magazyn wiadomości na temat nieruchomości, to leciałem z językiem na brodę, żeby usłyszeć tylko i wyłącznie co tam się dzieje, co nowego w nieruchomościach. Byłem tak skoncentrowany na tym, nic innego mnie nie interesowało i to dzięki temu udało mi się przebić ten szklany sufit i przejść do innej branży i zarabiać miliony. A teraz plan dla ciebie co ty możesz z tym zrobić? Po pierwsze określ swój konkretny cel finansowy. Zapisz sobie konkretną kwotę, którą chcesz
Jak wdrożyć idee książki w praktyczny plan?
Trzeba zapisać konkretny cel i termin, przygotować plan pierwszych działań, regularnie mierzyć aktywność oraz korzystać z informacji zwrotnej.
Daniel proponuje zapisanie osobistej deklaracji celu i powtarzanie jej rano oraz wieczorem. Następnie należy rozpisać nawet niedoskonały plan na kolejne tygodnie i rozpocząć działanie bez czekania na idealny moment.
W przykładzie flipowym kolejne etapy obejmują analizę rynku, kontakt z agentami, oglądanie mieszkań i składanie ofert. Dziennik działań ma pokazywać liczbę wykonanych czynności, wyniki negocjacji oraz problemy napotkane w terenie.
Przejdź do rozdziału w filmie: 07:54
Pytania do rozdziału
Jak Daniel proponuje wdrożyć te idee?
Zapisać kwotę i termin, stworzyć deklarację celu, rozpisać pierwsze tygodnie działania, znaleźć wspierające osoby i prowadzić dziennik aktywności.
Transkrypcja tego rozdziału
Zarobić, osiągnąć w jakim czasie. I pamiętaj, nic nie przychodzi za darmo. To teraz taki plan działania. Napisz swoją deklarację celu, czyli twoje osobiste doświadczenie, które będziesz codziennie powtarzać. Pamiętam jak ja kończyłem szkołę średnią i czytałem tą książkę to m jeszcze spałem z siostrą na piętrowym łóżku, bo mieszkałem jeszcze z rodzicami, to napisałem sobie spałem na dole napisałem sobie na desce łóżka na którym leżała moja siostra ile pieniędzy chcę zarabiać i to było ile chcę zarobić i to było 30 000 zł i jak znacie moją historię to ja na swoim pierwszym flipie właśnie zarobiłem 30 000 zł tyle ile napisałem na tej desce powtarzaj cel przynajmniej dwa razy dziennie z emocjami i obrazem w głowie na przykład rano po przebudzeniu
Wieczorem przed snem, bo to jest klucz do twojej podświadomości. Opracuj i zapisz plan działania, nawet jeżeli jest niedoskonały. Nie czekaj na ten idealny moment, tylko zacznij działać teraz. Możesz sobie to nawet teraz pisać na tygodnie. Okej. Jeżeli chcesz zacząć flipować, to pierwszy tydzień analiza rynku, drugi tydzień kontakt z agentami, trzeci tydzień oglądasz nieruchomości, składasz oferty. Piątka zbuduj swój mastermind, zespół ludzi, którzy się wspierają. Najlepiej, żeby to były osoby, które są trochę dalej od ciebie, ponieważ one będą w stanie ciągnąć cię w górę. Znajdź sobie inwestora, partnera biznesowego, kogoś, kto będzie w stanie cię pociągnąć do góry. Rozmawiaj z tą osobą regularnie. Proś o feedback. To nie tylko buduje motywację, ale też skraca drogę do celu i pracuj nad swoją wytrwałością codziennie. Możesz prowadzić
Taki dziennik działań. Monitoruj swoje postępy. Wtedy będziesz widział jak dużo zrobiłeś albo jak dużo nie zrobiłeś. I ja swoim absolwentom po szkoleniu daję taki przewodnik terenowy. To się nazywa taki zeszyt do zapisywania swoich działań. Tam zapisują ile mieszkań odwiedzili. jakie tam mają efekty, jakie problemy miał właściciel i jak negocjowali cenę, ile im udało się wynegocjować. i to pokazuje czy ty działasz, czy tylko i wyłącznie mówisz, że działasz. I warto sobie zadać takie pytanie kontrolne, czy zrobiłem coś, co mnie zbliżyło do celu, który mam. Jeżeli coś mnie zatrzymało, to jak to mogę poprawić? Ostatnia rzecz, eliminuj negatywne wpływy i karm się wartościowymi myślami. A zamiast narzekać to czytaj inspirujące książki i
Unikaj ludzi, którzy się sabotują, którzy są negatywni, którzy cały czas widzą wszystko w czarnych barwach, dla których ta szklanka jest cały czas do połowy pusta. Ogranicz też konsumowanie wiadomości. Tak, wiedza na temat tego, to, co dzieje się na świecie, nie wzbogaci cię, nie da ci więcej, a zabije i ukradnie tylko i wyłącznie twój czas. A może też zablokować cię w działaniu, bo jeżeli będziesz się bał cały czas, że przyjdzie kryzys, że będzie wojna, że wszystko dzieje się źle, zauważ wszystkie wiadomości, które są, które się sprzedają, które są chętnie oglądane, to są negatywne wiadomości, które nie motywują cię do działania, tylko hamują cię po to, żeby skupić cię, twoją uwagę, a ostatecznie, żeby sprzedać ci albo komuś reklamę, która będzie wyświetlana
Podczas tych wiadomości. Dziennikarze mówią, że newsy sprzedają strach kupując twój czas, więc zastanów się, czy chcesz oddać czy oddać swój czas dziennikarzom, czy działać samemu. Jeżeli ktoś nie jest w ogóle w tym temacie, to ktoś myśli sobie, dobra, to ja będę sobie wizualizował, wyobrażał sobie. Oczywiście, że od tego samego nic się nie wydarzy, ale ja pamiętam w 2010 roku, jak zaczynałem, to zrobiłem sobie taką mapę marzeń, taki vision board i tam miałem samochody, które chcę mieć, domy, które chcę mieć i uwierz mi po kilku latach to wszystko osiągnąłem i w tym roku po tych 15 latach od tamtego momentu, zrobiłem sobie kolejną tablicę marzeń.
Czy wizualizacja i autosugestia naprawdę działają?
Mogą pomagać utrzymać uwagę i gotowość do działania, ale film nie przedstawia ich jako samodzielnego mechanizmu gwarantującego sukces.
Daniel opisuje własne tablice marzeń i porównuje widoczny cel do latarni morskiej, która pozwala korygować kurs mimo przeszkód. Zaznacza jednocześnie, że samo wyobrażanie sobie rezultatu niczego nie zmieni bez działania.
Wśród kontrowersji wymienia nadmierną rolę wiary, afirmacji i podświadomości oraz ograniczone uwzględnianie przypadku, choroby i miejsca startu. Interpretuje wiarę jako paliwo do podjęcia ryzyka i dokończenia planu, a nie jako magiczną różdżkę.
Przejdź do rozdziału w filmie: 11:04
Pytania do rozdziału
Czy sama wizualizacja wystarczy do osiągnięcia celu?
Nie. W materiale wizualizacja ma utrzymywać kierunek i uwagę, ale musi być połączona z planem, kompetencjami, podejmowaniem decyzji i działaniem.
Jakie są kontrowersje wokół książki?
Film wskazuje dużą rolę wiary, autosugestii i podświadomości oraz ograniczone uwzględnianie przypadku, chorób, ubóstwa i innych barier niezależnych od człowieka.
Transkrypcja tego rozdziału
I i nawet i to jest już inna tablica, która, bo jestem już dzisiaj dużo dalej, już dzisiaj mam dużo bardziej dostępne te marzenia, które które są no dla mnie dzicia dostępne, bo nie wymyślam sobie lot w kosmos, tylko coś, co jest dla mnie ważne, co chciałbym mieć i to są dzisiaj dużo inne rzeczy. Natomiast warto to robić, bo dzięki temu, że to sobie wyobrażasz, to jesteś w stanie dużo łatwiej do tego celu dojść. I teraz popatrz sobie, jeżeli jesteś kapitanem statku i zamykasz oczy i kręcisz tym sterem, to ciężko będzie ci dotrzeć z wyspy na wyspę, ale jeżeli generalnie widzisz nawet z daleka ten cel, to dużo łatwiej ci nakierować się na mimo tego, że po drodze jest burza, po drodze jest
Szkł, jest deszcz, jest tornado, to to jeżeli widzisz ten cel z daleka, widzisz latarnię morską, która wskazuje kierunek, to będziesz w stanie mimo tego, że są pewne perturbacje dopłynąć do tego celu, jeżeli po prostu je widzisz. W tej książce pojawia się też kilka kontrowersyjnych tez, które dla osób, które dopiero zaczynają swoją drogę z rozwojem mogą być odpychające albo nierealne. Na przykład wiara jako siła sprawcza sukcesu. Hill twierdzi, że wiara w osiągnięcie sukcesu może sprawić, że on się zrealizuje, ale dla wielu osób to brzmi zbyt magicznie czy naiwnie. Hill mówi, że nie sama wiara wystarczy, ale że wiara to tylko paliwo. Bez wiary ludzie nie podejmują ryzyka,
Nie kończą planów, nie są wytrwali. Wiara to nie czarodziejska różdżka, tylko po prostu stan umysłu. Kolejna rzecz to autosugestia i wpływ na podświadomość. I to o czym mówiłem, książka bardzo promuje afirmacje i powtarzanie myśli i nie każdy to akceptuje. Dla niektórych to może być pseudonauka czy pseudopsychologia. Ale jeżeli to działa, to nie musisz w to wierzyć, bo prąd jest mimo tego, że go nie widzisz, nie wiesz jak on działa, nie masz pojęcia, bo nie kończyłeś fizyki czy czy innych nauk ścisłych, ale to nie zmienia faktu, że on jest. Tak samo fal radiowych też nie nie widać, ale one są istnieją badania nad wpływem powtarzanych komunikatów i nawyków, że to działa. To nie jest magia, tylko to jest programowanie mentalne. Pomijanie znaczenia przypadku. Książka sugeruje,
Że każdy może osiąć sukces, jeżeli tylko myśli i działa. Książka poświęca niewiele uwagi na skrajne ubóstwo, choroby czy jakieś tam inne przeszkody, które masz na swojej drodze. Hill tak naprawdę uczy jak nie czynić z tych po prostu rzeczy wymówek. Hill pisał tę książkę w czasie wielkiego kryzysu, kiedy ludzie naprawdę nic nie mieli, a mimo to niektórzy się podnieśli i zbudowali fortuny. I jest kilka cytatów, które chciałem przytoczyć z tej książki. Cokolwiek umysł człowieka potrafi wymyślić i w co potrafi uwierzyć, to może osiągnąć. Zwycięzcy nigdy nie rezygnują, a ci, którzy rezygnują, nigdy nie zwyciężają. Każda porażka nosi w sobie zalążek równie wielkiego lub większego sukcesu. Czy książka Myśl i bogać się jest dla ciebie? Tak. Jeśli chcesz więcej od
Życia, marz o lepszych zarobkach czy sukcesie osobistym, jesteś przedsiębiorcą, freelancerem, osoby, która szuka inspiracji i konkretnego planu działania, czujesz, że coś cię blokuje, brak wiary w siebie, strach. Interesujesz się rozwojem osobistym i chcesz poznać taką klasyczną motywację. Nie masz pieniędzy, znajomości ani startu, ale jesteś gotów pracować i wytrwale dążyć do celu. Masz już na swoim koncie jakieś sukcesy, ale chcesz działać bardziej świadomie. Podsumowując, polecam tą książkę każdemu, który myśli, że mógłby więcej, ale coś go blokuje. Ta książka potrafi przesunąć wajchę w twojej głowie i zainspirować cię do działania. Nie znajdziesz tu gotowej drogi do miliona, bo to pokazuję ja w swoim szkoleniu, ale znajdziesz coś równie dobrego, poczucie, że możesz to zrobić, bo jeżeli nie
Dla kogo jest „Myśl i bogać się”?
Dla osób szukających impulsu do działania, większej świadomości celu i klasycznego spojrzenia na rozwój osobisty, pod warunkiem krytycznej lektury.
Daniel poleca książkę przedsiębiorcom, freelancerom i osobom, które czują blokadę, brak wiary w siebie albo potrzebują uporządkować kierunek działania. Nie obiecuje ona gotowej ścieżki do miliona.
Końcowa rekomendacja brzmi: czytać z notatnikiem i sprawdzać, które idee można przełożyć na konkretne decyzje. Największą wartością ma być poczucie sprawczości, które umożliwia późniejsze użycie planu, wiedzy i systemu.
Przejdź do rozdziału w filmie: 14:09
Pytania do rozdziału
Czy Daniel Siwiec poleca tę książkę?
Tak. Poleca ją osobom, które potrzebują impulsu do działania i większej wiary we własną sprawczość, najlepiej czytaną aktywnie z notatnikiem.
Transkrypcja tego rozdziału
Wierzysz w to, to żadna droga, żaden plan, żadne wskazówki, żaden schemat ani system nie zadziała, jeżeli ty w siebie nie uwierzysz. Jeżeli ty nie wierzysz, że jesteś w stanie jeździć samochodem na przykład, to co byś nie robił, to nie wsiądziesz za kółko, bo będziesz się bał, że się rozbijesz. A umówmy się, prawie każdy jest w stanie jeździć samochodem. Myśl i bogać się. To jest książka o władzy, którą masz nad swoim życiem. Wystarczy, że zaczniesz od zmiany sposobu myślenia. To, co dzieje się w twojej głowie decyduje o tym co zmieni się w twoim życiu. Jeżeli już przeczytałeś tę książkę, to napisz w komentarzu co akurat ciebie uderzyło. A jeżeli jeżeli nie, wrzuć ją na swoją listę jeszcze dzisiaj.
Moja ocena: warto przeczytać najlepiej z notatnikiem w ręku. Jeżeli chcecie więcej tego typu recenzji, napiszcie w komentarzu. Dajcie znać, którą książkę chcielibyście, żebym dla was zrecenzował, bo przeczytałem ich naprawdę dużo. Jeżeli chcesz więcej wartościowej wiedzy, zobacz inne moje filmy na moim kanale.
Kto występuje w materiale
-
Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.
- Napoleon Hill Autor omawianej książki Amerykański autor literatury rozwoju osobistego, którego książkę „Myśl i bogać się” Daniel Siwiec recenzuje w materiale.