Budowa domu 2025: koszty, ryzyka i najczęstsze pułapki
Budowa domu może dać przestrzeń, prywatność i projekt dokładnie dopasowany do rodziny, ale nie jest prostym sposobem na oszczędność. Daniel Siwiec pokazuje koszty, których często nie ma w kosztorysie: czas inwestora, setki decyzji, opóźnienia, dojazdy, serwis, utrzymanie i kapitał zamrożony w nieruchomości.
Kwoty i oceny opłacalności pochodzą z osobistego projektu Daniela Siwca. Rzeczywisty koszt budowy zależy od lokalizacji, działki, technologii, standardu, wykonawców, finansowania i czasu właściciela.
Daniel wyjaśnia, że zdecydował się na budowę ze względu na rodzinę, prywatność, ogród oraz możliwość stworzenia domu dopasowanego do codziennego życia. Opowiada o trudnej, wąskiej działce na skarpie, indywidualnym projekcie, pompie ciepła, fotowoltaice i decyzjach technologicznych wynikających z wcześniejszych doświadczeń.
Druga część materiału dotyczy ekonomii projektu. Autor podkreśla, że budowa trwała około dwóch lat i wymagała regularnego nadzoru mimo zaplecza wykonawczego. Porównuje budowę z zakupem gotowego domu, omawia koszty utrzymania, ryzyko zamrożenia oszczędności, refinansowanie kredytem mieszkaniowym oraz znaczenie lokalizacji i czasu traconego na dojazdy. Według jego deklaracji dom z działką kosztował około 3,5 mln zł, lecz nie obejmuje to pełnej wartości jego własnej pracy.
Najważniejsze wnioski z materiału
- Dom powinien odpowiadać celom życiowym Budowa ma sens przede wszystkim wtedy, gdy rodzina potrzebuje konkretnego układu, prywatności i planuje mieszkać w tym miejscu przez wiele lat.
- Własny czas jest realnym kosztem Nadzór, rozmowy, poprawki i setki decyzji mogą pochłonąć energię, którą można byłoby wykorzystać w pracy, biznesie lub życiu rodzinnym.
- Budowa nie zawsze jest tańsza Cena działki i materiałów nie obejmuje wszystkich błędów, zmian, opóźnień, usług specjalistów oraz kosztu własnego zaangażowania.
- Gotowy dom ogranicza ryzyko realizacyjne Kupujący może sprawdzić istniejący budynek, negocjować jego cenę i szybciej ocenić ostateczny efekt niż przy projekcie prowadzonym od zera.
- Utrzymanie trwa po zakończeniu budowy Dom generuje koszty serwisu, ogrodu, usterek, mediów i prac wokół nieruchomości, których w mieszkaniu często nie odczuwa się bezpośrednio.
- Lokalizacja ma koszt czasowy Tańsza działka daleko od miasta może oznaczać tysiące godzin spędzonych w samochodzie oraz wyższe koszty transportu przez kolejne dekady.
- Kapitał powinien mieć plan Autor wykorzystał refinansowanie, aby odzyskać środki włożone w dom i przeznaczyć je na aktywne projekty, zamiast pozostawiać cały kapitał w jednej nieruchomości.
Dlaczego Daniel zdecydował się na budowę domu?
Chciał stworzyć długoterminowe miejsce dla rodziny, dopasowane do jej stylu życia, z ogrodem, prywatnością i indywidualnym układem.
Decyzja nie wynikała z chęci pokazania statusu ani z przekonania, że budowa będzie najtańszą opcją. Dom miał symbolizować zwolnienie tempa i stworzenie miejsca, do którego rodzina chce wracać.
Projekt pozwalał samodzielnie określić układ pomieszczeń, wielkość biura, garderoby i strefy dzieci, orientację budynku oraz technologię ogrzewania. Daniel wybrał pompę ciepła i fotowoltaikę, aby ograniczyć zależność od zmiennych cen gazu.
Przejdź do rozdziału w filmie: 00:00
Transkrypcja tego rozdziału
Jeżeli myślisz o budowie domu i myślisz, że trochę na tym zaoszczędzisz, to ten odcinek może cię zaskoczyć. Okej, to dlaczego zdecydowałem się na budowę domu? Mimo tego, że wiele lat powtarzałem, że to się nie opłaca. Mam doświadczenie jako inwestor i deweloper i doskonale wiem, zdaję sobie sprawę z czym wiąże się budowa domu. Znam cały proces budowlany od a do z. Robiłem go wielokrotnie, nawet nauczyłem go kilkuset osób w Polsce na moich warsztatach i nie łudziłem się. Wiedziałem, że to będzie pochłaniało mój czas, moją energię i byłem też przekonany, że wiele rzeczy pójdzie też nie tak, jak sobie to przewidywałem, ale mimo wszystko zdecydowałem się na to.
Dla mnie ten dom był symbolem nie statusu, nie sukcesu, ale decyzji. Decyzji o tym, że trochę zwalniam, że chcę wracać do miejsca, które jest naprawdę moje. Nie tylko na papierze, ale też po prostu mentalnie. No tak, budowa była trudna, ale jak dzisiaj patrzę, że moje dzieci biegają po tym ogrodzie, to uważam, że warto było to przejść. Więc dlaczego? Po pierwsze rodzina. Chciałem stworzyć miejsce, które będzie prawdziwym domem, przestrzenią do życia, odpoczynku, czasem do pracy. Potrzebowaliśmy więcej przestrzeni, komfortu, ogrodu, ale takiej ciszy. Potrzebowałem miejsca, gdzie będę miał swój kąt, gdzie będę miał swoją prywatność. Po drugie, chęć dopasowania do własnych potrzeb. Gotowe domy rzadko kiedy odpowiadają potrzebom konkretnej rodziny. Budując od zera i projektując od zera, wiele rzeczy możesz zmienić, zaprojektować inaczej. Na
Przykład układ pomieszczeń pod konkretne życie, które masz, bo każdy jest inny, nie oszukujmy się. I od tego jak żyjesz zależy od tego, czy potrzebujesz większego biura, większej garderoby, czy strefy dla dzieci. Ale możes też sobie wybrać często orientację względem stron świata i to sam możesz wybrać technologię, na którą stawiasz. Mimo tego, że pod samą działką, pod samym domem mam praktycznie przyłącze gazu, to ze względu na to, że gaz jest ryzykownym surowcem i nie da się go inaczej załatwić niż z rurociągu, to postanowiłem zainwestować w pompę ciepła i cały ten dom, który jest za nami, jest ogrzewany z pompy ciepła. A też dlaczego? dlatego, że wielokrotnie ceny gazu rosły i zdarzało się tak, że kiedyś wyjechałem do Stanów i budynek, za który
Płaciłem 6000 zł za ogrzewanie w zimie, nagle na przestrzeni miesiąca, jak już wróciłem do Polski, dostałem rachunek na 30 000 i nie miałem totalnie na to wpływu. Natomiast tutaj mam fotowoltaikę, która w pewnym sensie jest taką tarczą i dzięki temu płacę dużo niższe rachunki, co przy gazie jest no niemożliwe. To nie o to chodzi, żebym tych rachunków nie udźwignął, tak? Ale jeżeli mam opcję, mogę wybrać, robię sobie kalkulację, plan A, plan B czy plan C, to mogę po prostu dzięki swojemu intelektowi i doświadczeniu wybrać najtańszą opcję, a nie zdecydować się na to, co mi akurat wciska dany handlowiec danej firmy. Wracając do tego, dlaczego wybudowałem taki dom, bo już wybudowałem kilka domów też nawet dla siebie. Natomiast żaden nie odpowiadał mi. Chciałem mieć coś wyjątkowego, coś czego nie ma nikt. Jak zacząłem szukać
Działki pod nowy dom, to znalazłem tę działkę i ta działka jest działką trudną, bo jest stosunkowo wąska. ma 20 około 20 kil 25 m i jest na skarpie, więc można powiedzieć, że mało kto chciał kupić, ale ma dużo atutów. Po pierwsze od strony południowej, czyli od tej, którą tu widzicie mam dookoła las, który można powiedzieć zasłania mnie od jakichkolwiek innych zabudowań, czyli nie widzę faktycznie z mojego domu, z moich okien nie widzę budynków sąsiadów, więc mam można powiedzieć, że mieszkam w otulinie lasu. Po trzecie, poczucie stworzenia czegoś unikalnego. Dla wielu osób to pewnego rodzaju spełnienie marzeń. posadzić drzewo, wybudować dom. Budowa od zera daje poczucie wpływu, własności i realizacji wizji życia. Ja też chciałem stworzyć coś po swojemu.
Kiedy warto budować dom od zera?
Gdy potrzebujesz rozwiązania skrojonego pod siebie, myślisz długoterminowo i masz czas, energię, zaplecze finansowe oraz organizacyjne.
Budowa może być uzasadniona, kiedy gotowe nieruchomości nie odpowiadają potrzebom rodziny, a właściciel chce świadomie wybrać każdy istotny element projektu.
Daniel zaznacza jednak, że nawet dla doświadczonego dewelopera własny dom okazał się bardziej emocjonalny i czasochłonny niż projekt inwestycyjny. Osoba bez zaplecza powinna szczególnie ostrożnie ocenić skalę zadania.
Przejdź do rozdziału w filmie: 03:16
Pytania do rozdziału
Kiedy warto budować dom od zera?
Gdy potrzebujesz indywidualnego układu, planujesz mieszkać w jednym miejscu przez lata i masz odpowiednie zasoby czasu, pieniędzy oraz energii.
Transkrypcja tego rozdziału
Dom, który będzie dokładnie taki, jaki chcemy. Od układu pomieszczeń przez wybór technologii i pod detale w łazience. Wiedziałem, że to nie będzie łatwe, ale mimo mojego doświadczenia ten projekt był dla mnie wyzwaniem. Mimo tego, że budowanie to mój świat, mam mnóstwo wykonawców, że buduję, inwestuję, zarabiam na te pieniądze, to jak zwykle mój dom okazał się zupełnie inną historią. bardziej czasochłonną, emocjonalną, trudniejszą, bo to nie była tylko chłodna inwestycja, tylko wiele decyzji życiowych, które trzeba było wybrać. Oczywiście żona mi w tym wiele pomogła, natomiast ostatecznie też musiałem się w to zaangażować. Gdybym nie miał zaplecza finansowego, organizacyjnego, to ta budowa wykończyłaby mnie. Widzę, że wiele osób często, które nie są na to przygotowane, po prostu się się w tym gubi. Skoro dla mnie było to trudne, jak z tego żyje, to co ma powiedzieć przeciętny Kowalski, który ma
Inny zawód niż ja? Kiedy warto budować dom? Kiedy chcesz mieć dom skrojony pod siebie, kiedy z liczbą pokoi i funkcjonalnością ci odpowiada i myślisz długoterminowo, chcesz mieszkać tam latami, nie zamierzasz się przeprowadzaćprowadzać. Musisz pamiętać o tym, że rynek domów jest mniej płynnych. O wiele łatwiej jest sprzedać mieszkanie, apartament niż dom. Dom też się starzeje i dom wymaga remontów, wymaga konserwacji, wymaga twojego zaangażowania. Więc jak ja bym kupował nieruchomość za granicą, na której będę jeździł na wakacje raz w roku, dwa razy w roku, nie chcę mieć czegoś, co będę musiał nadzorować, pilnować. Wolę wynająć czyjś dom, o który ktoś dba. Masz dobrzoność kredytową, masz stabilną sytuację finansową, oszczędności siwność kosztów budowy i jesteś gotowy na proces budowy.
Umiesz nadzorować, planować albo masz sprawdzony zespół, który to zrobi. A kiedy nie warto budować domu, kiedy nie masz czasu i energii, bo to nie jest taki projekt na boku. Znam osoby, które zaczęły budować pracując na etacie, robiły to po godzinach i cała ta budowa trwała latami. Budowa wymaga setek decyzji i regularnej kontroli. Byłem na tej budowie kilka razy w tygodniu, mimo tego, że jestem dosyć zajęty i mimo tego, że miałem jeszcze oprócz tego pracowników, którzy byli tu parę razy dziennie i nadzorowali to w moim imieniu i ty też mimo wszystko nie przewidzisz wszystkiego, bo ostateczne decyzje podejmuję ja i ja za nie płacę i nie możesz wpisać do kosztorysu swojego zmęczenia, frustracji i tych setek rozmów z partnerem, partnerką, czy to dobrze wszystko wybraliśmy, zrobiliśmy. Tego nikt nie liczy. A te elementy bardzo często kosztują bardzo dużo. Myślę, że znaczną część kosztów tego
Jakie ukryte koszty ma budowa domu?
Poza materiałami i robocizną kosztuje czas właściciela, zmęczenie, poprawki, opóźnienia, koordynację wykonawców i decyzje podejmowane pod presją.
Budowa nie jest projektem wykonywanym wyłącznie po godzinach bez wpływu na resztę życia. Daniel odwiedzał plac kilka razy w tygodniu, choć miał pracowników regularnie kontrolujących wykonawców.
W kosztorysie zwykle nie ma czasu poświęconego na setki rozmów, wyborów i korekt. Autor ocenia, że przeznaczenie tej samej energii na działalność biznesową mogłoby znacząco zmienić pełny ekonomiczny koszt domu.
Przejdź do rozdziału w filmie: 04:49
Pytania do rozdziału
Ile trwała budowa domu Daniela Siwca?
Według opisu materiału około dwóch lat. Projekt był prowadzony metodą gospodarczą i wymagał regularnego osobistego zaangażowania.
Transkrypcja tego rozdziału
Domu, których ja nie liczę, jest mój czas, moje zaangażowanie, moja praca. Bo gdybym tę samą energię włożył w jakikolwiek inny projekt biznesowy, to budowa tego domu kosztowałaby pewnie z 5 milionów złotych. Jeżeli liczysz, że będzie taniej wybudować dom niż kupić gotowy, to uważaj, bo często budowa nie wyjdzie taniej nawet przy własnym wykończeniu. Dlaczego? dlatego, że deweloper często jest w stanie kupić na rynku usługi dużo taniej, materiału dużo korzystniej niż ty jesteś w stanie to zrobić. I ty często popełnisz błędy, na których on już się dawno nauczył i mimo tego, że zapłacis mu jego marżę, to ta marża może być czasem dużo mniejsza niż koszty, które ty poniesiesz ucząc się i popełniając błędy. Jeżeli zależy ci na tym, żeby się szybko wprowadzić, to budowa czasem to jest półtora, nawet 2 lata, nawet jak ktoś ma sprawne tempo.
Budować czy kupić gotowy dom?
Gotowy dom może kosztować więcej w cenie zakupu, lecz daje możliwość obejrzenia efektu, sprawdzenia technicznego i ograniczenia ryzyka błędów wykonawczych.
Budowa metodą gospodarczą nie gwarantuje, że całkowity koszt będzie niższy. Własne wykończenie nadal wymaga koordynacji, zakupów, kontroli jakości i ponoszenia konsekwencji błędnych decyzji.
Przy gotowej nieruchomości można zamówić inspekcję techniczną, poznać istniejące wady i negocjować cenę. Kupujący nie otrzymuje pełnej personalizacji, ale zna produkt, który faktycznie przejmuje.
Przejdź do rozdziału w filmie: 05:44
Pytania do rozdziału
Czy budowa domu jest tańsza od zakupu gotowego?
Nie zawsze. Materiały i robocizna to tylko część kosztu; dochodzą poprawki, opóźnienia, koordynacja, własny czas oraz ryzyko błędnych decyzji.
Transkrypcja tego rozdziału
Jeżeli nie masz doświadczenia ani wsparcia, jesteś narażony na błędy, opóźnienia i na nieuczciwych wykonawców. A może kupić gotowy dom? Być może dla niektórych będzie to lepsze rozwiązanie. Szybciej się wprowadzisz, wiesz co kupujesz. Bardzo tanio możesz kupić usługę, kiedy ktoś sprawdzi ten dom za ciebie. Ja poprzedni dom, który wybudowałem, sprzedałem go komuś, bo uznałem, że będę budował kolejny, zanim się jeszcze do niego wprowadziłem. Najważniejsze co mogę ci poradzić, jeżeli myślisz o domu. Dom to nie tylko koszty budowy, ale to też koszty życia, koszty utrzymania tego domu. Tak, musisz pamiętać o tym, że to nie tylko rachunki, prąd, woda, gaz, ale też i obsługa tego domu, ale też i usterki, które możesz mieć, ogrodnik, y, pracę do dookoła tego domu. To jest naprawdę, żebym ja musiałbym siedzieć tutaj
Dlaczego koszt domu nie kończy się po budowie?
Po zakończeniu prac pozostają rachunki, serwis, ogród, usterki, prace wokół budynku oraz kapitał, którego nie można łatwo wykorzystać w innych inwestycjach.
W mieszkaniu wiele obowiązków przejmuje wspólnota, natomiast właściciel domu odpowiada za większą liczbę elementów technicznych i teren zewnętrzny. Może wykonywać prace sam albo zlecać je osobom trzecim.
Daniel ostrzega też przed przeznaczeniem wszystkich oszczędności na nieruchomość konsumpcyjną. Duży dom może ograniczyć mobilność i zdolność finansowania biznesu lub aktywów generujących dochód.
Przejdź do rozdziału w filmie: 06:22
Pytania do rozdziału
Jakie koszty utrzymania domu łatwo pominąć?
Serwis instalacji, ogród, usterki, prace wokół budynku, dodatkowe dojazdy oraz usługi osób przejmujących obowiązki właściciela.
Transkrypcja tego rozdziału
Codziennie i przy tym domu dłubać. Zamiast tego robią to osoby trzecie, a to przecież kosztuje. A w mieszkaniu tego nie ma. płacisz czynsz do wspólnoty i można powiedzieć wyjeżdżasz ze swojego sprzątanego garażu czyszczonego raz w miesiącu i masz wszystko z głowy. Kanał napędza Investoro. pl. Działaj szybciej niż konkurencja i dokładnie wyceń każdą nieruchomość. Wiele młodych ludzi wkłada całe swoje oszczędności w dom, który później uwięzi ich na dekady. I teraz jeżeli zamierzasz pracować całe życie na etacie, no to może faktycznie zainwestuj w jakiś nieruchomość, w domu. Ale moja wizja była inna. Moją wizją było to, że wszystkie pieniądze, które mam, wkładam jako zalążek kulę malutką kulkę śnieżną. Ja tą kulkę pomnażałem, rozpędzałem,
Rozpędzałem. Gdybym ja w wieku 20 kilku lat kupił swoją pierwszą nieruchomość na kredyt albo no wsadziłbym w mieszkanie, to być może do tej pory bym je spłacał i nigdy nie miałbym ponad 100 mieszkań na wynajem. Ja wolałem wszystko co miałem zainwestować, reinwestować, pomnażać, pomnażać, pomnażać i dopiero z zysków, z tego kapitału, który wygenerowałem, uzbierałem pieniądze na budowę tego domu. I ja ten dom wybudowałem w 100% za środki własne, za własną gotówkę, którą zarobiłem inwestując pieniądze w nieruchomości. Natomiast po odbiorze tego budynku, po jego wybudowaniu wziąłem na niego kredyt refinansujący wszystkie koszty, które poniosłem, dlatego że kredyt mieszkaniowy jest najtańszym źródłem finansowania. Więc ja wolę, żeby pieniądze, które ja wsadziłem w ten dom wróciły do mnie z powrotem. i spłacać małą ratę kredytową, a
Jak finansować i prowadzić budowę jak projekt biznesowy?
Trzeba przygotować warianty kosztowe, korzystać ze specjalistów, kontrolować wykonawców i świadomie zdecydować, ile własnego kapitału pozostawić w domu.
Po wybudowaniu domu Daniel skorzystał z kredytu refinansującego poniesione koszty. Według jego strategii środki odzyskane z nieruchomości mogły nadal pracować w biznesie, deweloperce i flipach.
Autor zaleca traktowanie budowy jak projektu biznesowego: liczenie kosztów, planowanie scenariuszy, angażowanie fachowców i reagowanie na wykonawców, którzy nie realizują ustaleń. Jednocześnie trzeba zakładać rezerwę na rzeczy, których nie da się przewidzieć.
Przejdź do rozdziału w filmie: 08:01
Pytania do rozdziału
Jak Daniel finansował kapitał pozostawiony w domu?
Według materiału po budowie skorzystał z kredytu refinansującego koszty, aby odzyskane środki wykorzystywać w innych projektach.
Transkrypcja tego rozdziału
Pieniądze, które odzyskałem, móc dalej reinwestować w bardzo dochodowe biznesy i projekty i we flipy. I podobną sytuację miałem z Lambo. Tak samo kupiłem samochód za pieniądze, a później, kiedy już mogłem to zrobić, to i to go zrefinansowałem, a pieniądze były pracowały w moim biznesie bardzo ciężko, bo dużo łatwiej wziąć kredyt na prywatne cele mieszkaniowe niż pokazać bankowi jakiś biznes i żeby bank był twoim wspólnikiem i w niego zainwestował. To jest dużo więcej formalności, procedur kredyt jest droższy. Chcesz się budować, więc rób to świadomie z kimś, kto wie o co chodzi. Jeżeli wiesz, że chcesz mieć dom, zrób to mądrze. Nie rzucaj się w ciemno, że jakoś to będzie. Otocz się fachowcami, licz koszty, ale nie licz na to, że wszystko pójdzie zawsze zgodnie z planem. Budowę potraktuj jak projekt biznesowy. Emocje zostaw na bok. Ja też
Tu miałem wykonawcę, który musiałem usunąć go z budowy, ponieważ on sobie radził, bo ponieważ miał oprócz tego, że wziął ten kontrakt y u mnie na zrobienie tej elewacji, zrobienie tego dachu, to jeszcze przy okazji miał duży kontrakt na dworcu i całe swoje zasoby i siły przerzucił na dworzec, bo tam miał bardzo duży kontrakt i duże kary umowne przez to, więc można powiedzieć, że moja budowa była drugą budową i przez to on później nie dokończył tego w terminie i po miesiącu opóźnienia musiałem usunąć go z budowy, zerwać z nim kontrakt i wsadzić na jego miejsce nowego wykonawcę, który dokończył projekt i przez co miałem opóźnienie około sześciu miesięcy łącznie. Suma kosztów budowy domu daleko od miasta będzie dużo tańsza, bo grunty są tańsze, natomiast same koszty budowy są identyczne i weź pod uwagę to, jaki jeszcze koszt
Jak wybrać między domem a mieszkaniem?
Należy policzyć nie tylko metry i cenę, ale również czas dojazdów, obowiązki, elastyczność, potrzeby rodziny i alternatywny sposób wykorzystania kapitału.
Tańsza działka na obrzeżach może wymagać codziennych dojazdów do pracy, szkoły i centrum miasta. W skali trzydziestu lat nawet godzina dziennie oznacza znaczną część życia spędzoną w samochodzie.
Dom zapewnia ogród, prywatność i przestrzeń, ale wymaga obsługi. Mieszkanie jest łatwiejsze do zamknięcia i pozostawienia bez codziennych prac. Daniel podkreśla, że sam przez lata wynajmował komfortowe nieruchomości, a własne mieszkania utrzymywał jako aktywa na wynajem.
Według jego deklaracji dom wraz z okazyjnie kupioną działką kosztował około 3,5 mln zł. Szacował, że realizacja w systemie powierzonym kosztowałaby przynajmniej około 5 mln zł, ale różnica nie uwzględnia pełnej wartości jego czasu i pracy.
Przejdź do rozdziału w filmie: 09:35
Pytania do rozdziału
Dlaczego lokalizacja może być droższa niż sama działka?
Długi dojazd generuje koszty samochodu i paliwa, a przede wszystkim zabiera czas przez wiele lat.
Ile według autora kosztował jego dom z działką?
Daniel deklaruje około 3,5 mln zł przy metodzie gospodarczej. Jednocześnie zaznacza, że kwota nie uwzględnia pełnej wartości jego czasu i osobistej pracy.
Transkrypcja tego rozdziału
Będziesz ponosił, ponieważ będziesz jeździł 40 minut do centrum, woził dzieci, jeździł do pracy i tego kosztu również często się nie liczy. Nie tylko koszty paliwa, koszty samochodu, ale i też koszty niebycia z rodziną, niebycia z dziećmi, czy siedząc w samochodzie nawet godzinę dziennie przez 220 kilka dni w roku, przez 30 lat, to jest prawie rok czasu spędzony w samochodzie na dojazdy. Wolałbym ten rok czasu poświęcić na pracę, na coś, co mnie pasjonuje, na czas z dziećmi i pieniądze, które wygeneruję w tym czasie, dołożyć do tego domu albo ująć sobie kosztem domu, który jest bardziej kompaktowy. Podsumowując, dom daje przestrzeń, ogród, prywatność. Możesz wyjść rano z kawą na taras.
Dzieci mogą biegać po podwórku. Nikt nie hałasuje ci nad głową, ale ta przestrzeń ma swoją cenę i nie chodzi tylko o pieniądze. Dom to obowiązki, serwisowanie, więcej rzeczy do ogarnięcia. Mieszkanie jest prostsze. Zamykasz drzwi i nie interesuje cię nic. Ja wybrałem dom, bo na tym etapie życia to była decyzja dla mnie, ale czy to wybór dla każdego? Moim zdaniem nie. Bo ja wybrałem dom wtedy, kiedy już te pieniądze, które na niego przeznaczyłem, nie miały wielkiego znaczenia w biznesie. One nie są game changerem. One nie spowodują to, że ja się wzbogacę. Ja wybudowałem ten dom i zainwestowałem w niego. Dlatego kiedy już te pieniądze nie ważą w moim całym budżecie, całym majątku tak wiele, że wyciągnięcie ich z biznesu spowoduje to, że nagle przestanę zarabiać pieniądze. Jeżeli pracujesz intensywnie i nie chcesz na co dzień się zajmować sprawami technicznymi, zależy ci na lokalizacji blisko centrum. To
Mieszkanie po prostu może być lepszym rozwiązaniem. Dom też daje wolność, ale też zobowiązuje. A najlepszy wybór to jest taki, który pasuje do twego stylu życia, a nie po prostu tylko dobrze wygląda na Instagramie. Czasami ludzie niektórzy budują dom, bo myślą, że to naprawi ich życie. być może ich małżeństwo, ale później mają piękną kuchnię, wielki salon i dalej są nieszczęśliwi. Jeżeli miałbym ci dzisiaj powiedzieć, czy warto budować swój dom, to warto znać swoje cele i zanim podejmie się takie duże zobowiązanie i ja przez wiele lat mieszkałem w wynajmowanych domach, mieszkaniach. Mimo tego, że posiadałem własny majątek, posiadałem własne mieszkanie na wynajem, to ja mieszkałem u kogoś. Dlaczego? dlatego że mieszkania, które ja posiadałem, one dobrze zarabiały, ale nie były dla mnie komfortowe. Więc wolałem płacić komuś innemu, znaleźć okazję na rynku najmu i płacić komuś innemu za piękny apartament, czy za piękny dom, za niskie pieniądze, a sam swojej nieruchomości
Wynajmować po cenach rynkowych. To jest tak samo jak ja miałbym 100 swoich samochodów, wynajmował je firmą i dobrze na tym zarabiał, a sam jeździł nie swoim samochodem, ale wynajętym Bentleyem, bo to się bardziej opłaca, bo ktoś dba o przeglądy, ktoś dba o ubezpieczenie, ktoś dba o kondycję tego samochodu, a ja korzystam, jak nie korzystam, to nie płacę i wtedy jestem tylko beneficjentem. Więc ja zarabiam na tym, co się dużo zarabia. Jeżeli mam za coś płacić, to szukam okazji. Natomiast samochodami jest też pewna potrzeba, o której mało kto mówi. To jest potrzeba posiadania. Ona się nie opłaca, ale ją warto. Mam przyjaciół, którzy mają wiele samochodów, których nie potrzebują, którzy, którymi nimi na co dzień nie jeżdżą, ale je mają, ponieważ mają taką potrzebę posiadania. Oni się czują super z tym, że w garażu są fajne samochody,
Mimo tego, że nie są im potrzebne. I podobnie jest z domem. Dom to nie jest coś, czego ja potrzebuję, żeby żyć. Ja go mam, ponieważ warto czuć się jak u siebie w domu. Ile mnie kosztował ten dom? biorąc pod uwagę to, że ja go budowałem w systemie gospodarczym, budowałem go swoimi ludźmi, swoimi wykonawcami. Każdy element tego domu kontraktowałem sam z innym wykonawcą. Byłem więc generalnym wykonawcą na wszystkie te rzeczy. Biorąc pod uwagę to, że zaangażowałem się czasowo w to, ten dom mnie kosztował dużo mniej. Na ten dom wydałem razem z działką, którą kupiłem również okazyjnie, wydałem około 3,5 miliona zł. Natomiast dzisiaj jakbym ten dom budował albo gdyby ktoś go budował wtedy to przynajmniej zapłaciłby za
Niego systemem powierzonym przynajmniej 5 mln zł. I ktoś mnie kiedyś zapytał, czy jakby ktoś ci dał 5 milionów to byś go sprzedał? I nie, ponieważ dużo więcej wyceniam swoją pracę niż te 1,5 mln zł, które wsadziłem w ten dom. I nawet jeżeli ktoś by mi dał 10 milionów złotych, nie sprzedałbym tego domu, bo nie kupiłbym za te pieniądze tego, co mam tutaj. Cześć, nazywam się Daniel Siwiec i być może znasz mnie jako flippera, inwestora czy dewelopera. Fakty są takie. Przez 8 lat pomogłem tysiącom osób zmienić swoje życie. Właśnie dzięki inwestowaniu w nieruchomości pomogłem im pokazując gotowy schemat zarabiania na nieruchomościach. Co więcej, każdy z nich miał tylko jedno zadanie. Użyć mojego systemu jeden do jednego. Wśród moich absolwentów są między innymi osoby, które pracują w korporacjach na etatach, emigranci zmęczeni życiem z dala od rodziny, przedsiębiorcy, szukający mniej angażującego, ale bardziej dochodowego biznesu. Przede
Wszystkim to są ludzie, którzy chcieli zmienić coś w swoim życiu. Czego ich nauczyłem? Pokazałem przede wszystkim w jaki sposób mogą w łatwy sposób bez zaangażowania kapitału zarabiać na nieruchomościach. Czasami pod moimi filmami pojawią się komentarze: "Co to za sztuka?" tanio kupić, drogo sprzedać. Fakt. To ja nauczę cię gdzie tanio kupić, jak tanio kupić i jak drogo sprzedać. A jeżeli chcesz ode mnie otrzymać bezpłatną wejściówkę na nową konferencji online, gdzie bezpłatnie dzielę się wiedzą, kliknij w link poniżej.
Kto występuje w materiale
-
Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.