Intercyza i ochrona majątku przy rozwodzie w Polsce

Intercyza nie służy wyłącznie przygotowaniu do rozwodu. Może uporządkować odpowiedzialność za długi, własność nieruchomości, finansowanie biznesu i zasady korzystania ze wspólnego majątku. Adwokat Katarzyna Stankiewicz pokazuje, dlaczego najwięcej problemów powstaje wtedy, gdy małżonkowie działają bez dokumentów i reagują dopiero po wybuchu konfliktu.

Daniel Siwiec Daniel Siwiec Nowoczesny Inwestor 12 czerwca 2025 49:59

Materiał odtwarza praktyczne obserwacje i oceny rozmówców. Prawo rodzinne, majątkowe, spadkowe i egzekucyjne wymaga analizy konkretnych dokumentów oraz aktualnego stanu prawnego. Przykłady nie przesądzają wyniku podobnej sprawy.

Rozmowa zaczyna się od ustawowej wspólności majątkowej i możliwości zawarcia intercyzy przed ślubem albo w trakcie małżeństwa. Gościni wyjaśnia również, kiedy można wystąpić do sądu o ustanowienie rozdzielności, także z datą wsteczną, oraz dlaczego taki wniosek wymaga wykazania istotnych przyczyn.

W dalszej części omawiane są zasady podziału majątku, różnica między majątkiem wspólnym i osobistym, nakłady na dom stojący na działce jednego małżonka, dowody przelewów i ustaleń oraz ryzyka związane z przenoszeniem własności. Rozmówcy przechodzą następnie do wspólnej firmy, spółki z o.o., fundacji rodzinnej, zabezpieczeń rachunków i dokumentów. Końcowy fragment dotyczy kontaktów z dziećmi, alimentów, alienacji rodzicielskiej i potrzeby szybkiego uregulowania sytuacji po rozstaniu.

Najważniejsze wnioski z materiału

  • Intercyzę najlepiej omówić, zanim pojawi się konflikt Umowę majątkową można zawrzeć przed ślubem lub w trakcie małżeństwa za zgodą obu stron. W czasie kryzysu uzgodnienie warunków jest zwykle znacznie trudniejsze.
  • Sądowa rozdzielność wymaga ważnych powodów Według gościni sąd może ustanowić rozdzielność, a w uzasadnionych przypadkach rozważyć datę wsteczną, na przykład przy trwonieniu majątku lub faktycznej separacji.
  • Podział po rozwodzie co do zasady zaczyna się od równych udziałów Samo wykazanie, że jedna osoba zarabiała więcej, nie gwarantuje większej części majątku. Ustalenie nierównych udziałów gościni przedstawia jako trudny wyjątek.
  • Nakłady trzeba dokumentować na bieżąco Przelewy, rachunki i pisemne ustalenia ułatwiają wykazanie, kto finansował budowę, remont lub zakup. Po latach brak dowodów może uniemożliwić odzyskanie pieniędzy.
  • Rozdzielność nie usuwa wcześniej zgromadzonego majątku wspólnego Majątek powstały przed ustanowieniem rozdzielności nadal wymaga podziału. Umowa porządkuje przede wszystkim skutki na przyszłość.
  • Pochopne przepisywanie aktywów może pogorszyć sytuację Emocjonalne darowizny, pozorne transfery i ukrywanie wspólnego majątku mogą prowadzić do kolejnych sporów oraz prób podważenia dokonanych czynności.
  • Kontrola dostępu jest częścią ochrony majątku Pełnomocnictwa do rachunków, wysokie limity przelewów i podpisane dokumenty in blanco tworzą ryzyko. Zaufanie warto łączyć z procedurami i dwuosobową autoryzacją.

Dlaczego ochronę majątku warto zaplanować przed kryzysem?

Ponieważ po pojawieniu się konfliktu, długu lub pozwu strony mają mniej czasu, mniej zaufania i znacznie mniejszą gotowość do spokojnych ustaleń.

Rozmówcy wskazują, że przedsiębiorcy często budują firmy i nieruchomości bez wcześniejszego ustalenia, jak będą wyglądały finanse małżeństwa. Dopiero perspektywa rozwodu ujawnia, że brakowało strategii dotyczącej własności, odpowiedzialności i dokumentów.

Katarzyna Stankiewicz podkreśla, że łatwiej ustalić reguły, kiedy relacja działa dobrze. Umowy majątkowe porównuje do polisy: nie są potrzebne każdego dnia, ale porządkują sytuację na wypadek problemów.

Przejdź do rozdziału w filmie: 01:27

Transkrypcja tego rozdziału
00:01

Myślę, że znacznie więcej niż połowa związków się w tych czasach rozpada. To nie jest tak, że bierzemy kogoś na siłę, ciągniemy chodź to podpiszemy. Rzadko kiedy ktoś wymienia partnerkę na starszą. Tak, tak jak z samochodem, nie? Jesteśmy z kimś dlatego, że mamy wspólny biznes i po prostu nie opłaca się rozstawać. A z rozwodem myślę też zaczyna być tak, że ludzie też zaczynają się do rozwodu przygotowywać. To zdarzały się sytuacje, kiedy żona bądź mąż wypłacali jednym jednym przelewem wszystkie środki i znikali. Business Rider Daniel Siwiec. Na miejscu pasażera jego gość. W interesującej rozmowie o nieruchomościach, biznesie i życiu. Cześć, witajcie w nowym odcinku Business Ridera, a moim dzisiejszym gościem jest Katarzyna Stankiewicz. Cześć, bardzo cię miło widzieć.

00:51

Adwokat Katarzyna Stankiewicz. Może powiem tak i dlaczego formalnie, bo dzisiaj takie tematy formalnoobiznesowe i chciałem właśnie z Kasią porozmawiać na temat właśnie majątków, majątków osób, które się często rozwodzą, bo tutaj ja upatruję sporo okazji, bo czasami kupuję od kogoś na przykład nieruchomości po podziale majątku. Ludzie się po prostu kłócą, a gdzie trzech się bije, trzeci korzysta. Może dwóch się bije, tam trzeci korzysta. I jest bardzo dużo z tym związanych problemów, prawda? Kanał napędza Investoro. pl. Działaj szybciej niż konkurencja i dokładnie wyceń każdą nieruchomość. Chciałem z tobą porozmawiać, bo zauważyłem, że jestem w takich kilku klubach biznesowych i w takim jednym klubie zauważyłem, że kiedyś m na koło 50 członków 80 90% ludzi miało problem y właśnie majątkowo-rozwodowy.

01:43

Że w takim wieku jaki ja jestem, czyli między 30 a 50 lat, dobrze, że tak to szeroko rozłożyłeś, żeby tu nie to bardzo często właśnie przedsiębiorcy, którzy ludzie, którzy już mają jakieś majątki, mają jakieś biznesy, gdzieś tam się zapędzili i w pewnym sensie ich związki przez to też cierpią, czyli po prostu są albo przed rozwodem, albo w trakcie, albo już po rozwodzie.. Może 10% czy 15% tych panów klubowiczów między innymi ja, no nie mamy tego problemu z żoną, z majątkiem i tam każdy albo jest przed rozwodem, albo w trakcie i ten temat majątku jest taki bardzo albo się szykuje na rozwód. To jest taka kategor. Ja o tym właśnie chciałem z sobą porozmawiać. y może niekoniecznie jak je przyszykować do tego rozwodu, ale też jest wiele błędów, którzy które popełniają przedsiębiorcy, osoby, które prowadzą biznes, które później płacą na samym końcu tym, że no dzisiaj mamy

02:38

Takie czasy, że połowa związków się statystyki są chyba jeszcze bardziej zatrważające. Myślę, że znacznie więcej niż połowa związków się w tych czasach rozpada. Ciężko przewidzieć dlaczego, ale lepiej gdzieś w style głowy mieć, że każdego taka sytuacja w życiu może spotkać. Tak. I na pewno o wiele łatwiej i lepiej jest zapobiegać i przygotować się nawet wchodząc w nowy związek małżeński, mieć jakąś strategię, plan, jakbyśmy chcieli, żeby to nasze życie nie tylko miłosne, ale też i finansowe wyglądało w przyszłości, bo zawsze o wiele łatwiej jest zaplanować coś, kiedy jest dobrze, niż zacząć rozwiązywać problem. Jakie źle, tak? źle. Ja się zawsze śmieję, że najlepiej właśnie szapobiegać i przychodzić zawczasu i najlepsze rozwiązania majątkowe są wtedy, kiedy dostajemy pozew rozwodowy. Wtedy po prostu musimy się spinać i wymyślać szybko rozwiązania, ale na pewno o wiele

03:37

Łatwiej jest zapobiegać i robić to, kiedy jest dobrze i kiedy zaczynamy planować wspólną przyszłość z partnerem. No właśnie. I teraz pierwsza rzecz to co byś poleciła takiej osobie? No pierwsza najważniejsza rzecz, zanim wejdziemy w jakikolwiek związek małżeński, to jest podpisanie intercyzy. Pamiętajmy też, że intercyzę możemy zawrzeć w trakcie trwania małżeństwa małżeńskiego, tylko wtedy oczywiście obie strony muszą tego chcieć. To nie jest tak, że bierzemy kogoś na siłę, ciągniemy, chodź to podpiszemy. To musi być podpisane za zgodą obydwu stron, ale oczywiście najlepiej taki dokument podpisać przed wejściem w związek małżeński. A właśnie, a na przykład jeżeli jest taka sytuacja, że są małżonkowie, ale nie są zgodni i na przykład jeden z małżonków ma problemy i zadłuży i zadłuża drugiegohm y umyślnie, prawda, to czy jest opcja jakaś taka przymusowego wyjścia ze współwłasności, ze we wspólności majątkowejści majątkowej? Tak, są w

Jak działa intercyza przed ślubem i w trakcie małżeństwa?

Intercyza jest umową majątkową małżeńską zawieraną za zgodą obu stron; może ustanowić rozdzielność albo szczegółowo określić zakres majątku wspólnego i osobistego.

Gościni rekomenduje rozmowę o intercyzie przed ślubem, ale zaznacza, że umowę można podpisać również podczas małżeństwa. W tym drugim wariancie niezbędna jest zgoda obojga małżonków.

Umowa może nie tylko wprowadzać pełną rozdzielność. Rozmówczyni wskazuje, że małżonkowie mogą również rozszerzyć wspólność lub doprecyzować, które aktywa pozostają osobiste. Pozwala to ograniczyć późniejsze spory o źródło pieniędzy i własność.

Przejdź do rozdziału w filmie: 03:45

Pytania do rozdziału

Czy intercyzę można podpisać po ślubie?

Tak. Zgodnie z rozmową można ją zawrzeć także w trakcie małżeństwa, ale wymaga to zgody obu stron i zawarcia właściwej umowy majątkowej.

03:50

Czy sąd może ustanowić rozdzielność majątkową z datą wsteczną?

Gościni wskazuje, że jest to możliwe przy ważnych, dobrze udokumentowanych powodach. Sąd bada także, czy rozwiązanie nie prowadzi do pokrzywdzenia wierzycieli.

04:45

Transkrypcja tego rozdziału
04:32

Sumie dwie możliwości. pierwsza, kiedy oczywiście zaciągamy tego małżonka do notariusza i nam składa podpis bez oczywiście żadnego przymusu bezpośredniego. A drugą opcją, jeżeli ten małżonek nie chce podpisać nam aktu notariusza, wtedy możemy złożyć pozew o ustanowienie rozdzielności majątkowej w sądzie. I tutaj też są dwie możliwości, ponieważ pierwszą możliwością jest ustanowienie rozdzielności z datą, kiedy sąd orzeknie wyrok o ustanowieniu rozdzielności majątkowej. Drugą opcją jest złożenie pozwu z datą wsteczną, czyli na przykład składamy pozew w dniu dzisiejszym, w kwietniu i mówimy, że prosimy, aby sąd nam ustanowił rozdzielność majątkową z dniem 1 maja zeszłego roku. Tylko musimy uzasadnić jakie są istotne okoliczności, aby to było z datą wsteczną. Jaki powód działa na przykład? No na przykład to, że drugi małżonek trwoni majątek, że nie jest gospodarny, że nie mamy zaufania, że nie

05:27

Prowadzimy wspólnego gospodarstwa albo że ten małżonek się wyprowadził ze wspólnego domu i nie możemy mieć wpływu na decyzje, które podejmuje ten małżonek. To jest ważne, że w takim postępowaniu zawsze bierze udział prokurator. To dla wielu osób jest takim szokiem, ale przecież to jest sprawa cywilna. Skąd tu prokurator? Ale w sprawie kiedy jest rozdzielność z datą wsteczną, ten prokurator też się pojawia po to, aby zobaczyć czy ten pozew nie zmierza do tego, aby pokrzywdzić wierzycieli, którzy mogą być pokrzywdzeni. Jeżeli ta rozdzielność będzie z datą wsteczną. Jasne, bo jeżeli ktoś wie, że ma długi, no to nie chce po prostu odpowiadać, więc są różne możliwości przeciwdziałania temu, aby te długi spłacać. Dlatego są też takie sytuacje, kiedy małżonkowie między sobą ustalają taką strategię. Dlaczego o tym mówimy? To nie chodzi o to, żeby się zabezpieczyć przed drugą stroną, prawda?

06:14

Żeby może, może trochę tak, ale w takim sensie, żeby kogoś oszukać. Ja uważam, że strony powinny robić to, na co się umówiły, prawda? Jak się obie strony umówiły tak, że jedna osoba pracuje, druga załajmuje się dziećmi, no to jeżeli takie, tak się umówiły, no to niech się dzielą później po połowie te majątki, prawda? I, i to jest okej. Ale jeżeli jedna obie strony się umówiły, że jedna, że obie pracują i wszystko jest tak jakby wspólne, ale po 10 latach się okazuje, że jedna osoba nie pracuje i się ślizga na tej drugiej korzysta, to ta druga może czuć się być wykorzystana. A prawo jest takie w Polsce, prawda, że wyobraźmy sobie taką sytuację, że może podam to dla przykładu, to tak, y że na przykład żona ciężko pracuje, ma, prowadzi firmę, jest biznes woman i ciężko pracuje, naprawdę y zostawia całe serce w tej pracy. y czy małżeństwo ma dzieci, czy nie ma, to już jakby pomijmy to, ale jest mąż tak zwany kanapowiec, czyli trochę taki leń, opierdziela się i

07:14

Pracuje może na pół etatu, ma jakieś prace dorywcze, albo wcale nie pracuje, bo wierzy, że ona dobrze zarabia i ona i tak przyniesie, zapłaci, tak coś tam sprząta, może piecze jakieś ciasto raz w tygodniu. I można powiedzieć, że żona nie go próbuje zmobilizować do pracy, on nie chce. I na przykład ten mąż widzi, że ta żona buduje piękny majątek, który jest i wspólny, bo nie ma rozdzielności, prawda? I w pewnym momencie z tych nudów, które na tej kanapie podjął jakąś romans albo decyzję, że chce się z nią rozstać, znalazł inną kobietę, być może młodszą i częsty kazus się wymienia. kiedy rzadko kiedy ktoś wymienia partnerkę na starszą, tak? Tak jak z samochodem, nie? Tak, tak załóżmy uzna, że chce ją zostawić i w związku z tym zażąda rozwodu i połowy majątku tej kobiety, prawda? Ponieważ nie mają rozdzielności majątkowej i ta kobieta, no umówmy się,

08:13

Może czuć się oszukana, oddała całe serce temu mężczyźnie, oddała całe życie, źle ulokowała uczucia, tak, ale jakby też pracowała tak naprawdę na rzecz kogoś, kto to się nie dokładał. Można powiedzieć, że on dba o dom, prawda? No ale załóżmy dzieci mogą nie być i tak, bo to też są inne sytuacje, kiedy w życiu są dzieci, bo to fakt wkładania serca, opieki na dzieci, to sam doskonale wiesz ile to pochłania czasu, ale w sytuacji, kiedy ktoś jest takim kanapowcem i tylko czerpie z tego, że druga osoba pracuje, no to nie jest uczciwe rozwiązanie. I potem pojawia się problem, ponieważ jeżeli nie mamy tej rozdzielności majątkowej, to cały ten majątek, który został zgromadzony w trakcie trwania małżeństwa, podlega podziałowi. Czyli najpierw musimy się rozwieźć, bo dopiero z datą rozwodu następuje rozdzielność majątkowa. Potem możemy ten majątek zacząć dzielić. I co do zasady podział majątku w Polsce przebiega równo. Nieważne, że ja zarobiłam tyle, ty zarobiłeś tyle.

Co podlega podziałowi po rozwodzie, a co pozostaje majątkiem osobistym?

Majątek zgromadzony podczas ustawowej wspólności jest co do zasady dzielony, natomiast aktywa sprzed ślubu oraz wskazane spadki i darowizny pozostają osobiste.

Katarzyna Stankiewicz wyjaśnia, że punktem wyjścia przy podziale są równe udziały. Można próbować wykazać nierówne przyczynienie się do powstania majątku, lecz w jej ocenie jest to trudne i stosowane wyjątkowo.

Ważne jest rozróżnienie majątku wspólnego i osobistego. Nieruchomość nabyta przed małżeństwem może pozostać osobista, podobnie jak spadek lub darowizna skierowana do jednego małżonka. Sytuację komplikuje zamiana jednego aktywa na inne i łączenie pieniędzy osobistych ze wspólnymi.

Przejdź do rozdziału w filmie: 08:47

Pytania do rozdziału

Czy majątek po rozwodzie zawsze dzieli się po połowie?

Równe udziały są punktem wyjścia. Można żądać ustalenia innych proporcji, lecz według gościni jest to trudne i wymaga wykazania szczególnych okoliczności.

09:00

Transkrypcja tego rozdziału
09:09

Składając pozew do sądu, co do zasady dzielimy ten majątek równo. Oczywiście możemy przeprowadzić procedurę wykazywania przed sądem, że ja w znacznie większym udziale przyczyniłam się do tego, by ten majątek powstał. Też się zdarza czy jak, ale to jest bardzo bardzo trudne do przeprowadzenia i to jest sporadyczny wyjątek, można powiedzieć. Zasada jest taka, że dzielimy wszystko fifty fifty. Dlatego warto wcześniej podpisać intercyzę, ponieważ takich problemów nie będzie. Pamiętajmy, że umowy są na złe czasy, bo jeżeli małżeństwo funkcjonuje prawidłowo, jeżeli wszystko się układa między małżonkowi, małżonkami dobrze, nie ma potrzeby, żeby korzystać z intercyzy. Tak samo jak z polisy ubezpieczeniowej, dopóki nie ma wypadku, wszystko jest ekstra. Ale umówmy się, że polis polisa intercyza jest też nie tylko po to, żeby zabezpieczyć jakby w razie rozwodu, prawda, ale też przede wszystkim w razie, można powiedzieć problemów finansowych jednego zespół małżonków, prawda? Tak. Tak, że mamy dwie masy majątkowe, gdzie zawsze jedna

10:06

Ta masa majątkowa będzie bezpieczna. Pamiętajmy także, że spisując umowę majątkową małżeńską, możemy również tę umowę majątkową małżeńską rozszerzyć. Możemy też zawrzeć, co w trakcie tej umowy będzie wchodziło w skład małżonków, majątku wspólnego, co będzie majątkiem osobistym. Możemy także uściślić przed zawarciem związku małżeńskiego, który majątek jest naszym majątkiem osobistym, żeby nie było później problemów, że na przykład ja wchodząc związek małżeński mam dwie nieruchomości i trzy mieszkania i ja to wnoszę do małżeństwa, to nadal będzie mu majątek osobisty, ponieważ on został nabyty przed zawarciem małżeństwa. Ale może pojawić się taka sytuacja, że dwa mieszkania sprzedam i za te dwa mieszkania kupię z mężem działkę. No i potem czy ta działka już będzie naszym majątkiem wspólnym, bo jesteśmy małżeństwem, ale część tych środków pochodziła z majątku osobistego. To jest

11:02

Tak jakby surogacja, czyli zamieniamy majątek osobisty na majątek wspólny i dlatego warto to wszystko dobrze opisać, aby nie było problemów, co jest czyją własnością. Z moich obserwacji wynika to, że ludzie po prostu tego nie ogarniają i ludzie nie analizują tego i często się zdarza tak, że mają problem i kolejny problemem jest to na przykład, że ja znam takie parę przypadków można powiedzieć z mojego otoczenia, może nie z rodziny, ale gdzieś tam ze znajomych czy słyszy się o tym tak na przykład y na przykład y mąż miał działkę y i na działce pochodzącej z jego darowizny po rodzicach albo żona wspólnie zaciągnęli kredyt i wspólnie złożyli się na nakłady budowlane na tym na tej działce, czyli na budowę tego domu. A to jest często tak, że ktoś tam zarabia pieniądze, wkłada je i pieniądze jednej osoby są wydawane na życie, drugiej są na dom i tak dalej i się później okazuje, że się pokłócili, chcą

Jak chronić pieniądze zainwestowane w nieruchomość drugiego małżonka?

Trzeba ustalić tytuł własności, zapisać zasady finansowania i zachowywać dowody nakładów, ponieważ samo opłacanie budowy nie daje automatycznie udziału w gruncie.

Rozmówcy analizują częsty przypadek domu wybudowanego wspólnie na działce, którą jeden małżonek otrzymał wcześniej lub w darowiźnie. Druga osoba może finansować budowę, lecz bez odpowiednich ustaleń nie staje się przez to automatycznie współwłaścicielem gruntu i domu.

Po latach problemem jest wykazanie wysokości nakładów. Rachunki, przelewy, spis wyposażenia oraz prosta pisemna umowa między małżonkami mogą ułatwić rozliczenie. Brak dokumentów sprawia, że nawet realnie poniesiony koszt bywa trudny do udowodnienia.

W odcinku pojawia się także historia przeniesienia udziału w domu na małżonka w celu ochrony przed ryzykiem biznesowym. Kryzys minął, ale osoba spłacająca kredyt nie odzyskała własności. Przykład pokazuje, że doraźny transfer może stworzyć nowe ryzyko.

Przejdź do rozdziału w filmie: 11:37

Pytania do rozdziału

Czy budowa domu na działce małżonka daje udział we własności?

Nie automatycznie. W materiale podkreślono znaczenie tytułu własności gruntu oraz dowodów potwierdzających poniesione nakłady i uzgodnienia stron.

11:37

Transkrypcja tego rozdziału
12:02

Się rozejść, a ta jedna strona się dowaduje, że ona nie jest właścicielem niczego. Ona tylko kiedyś dała na nakłady budowlane, a ten druga strona może powiedzieć, że twoje pieniądze poszły na jedzenie. Moje poszły na na cegły, na wykończenie na cegły i wykończenie. Jeżeli chcesz iść teraz albo albo masz sobie iść, bo ja tak powiedziałem, to to jest mój dom i widziałem takie dramaty czasami nawet dziewczyn, tak, które dały całe serce w budowanie tego domu, wychowanie dzieci w tym domu, a późniejem zostają z niczym, a później mężczyzna, który dostał tu działkę mówi bye bye i teraz właśnie i teraz y też często nie trzymamy rachunków, przelewów, nie robimy sobie takiego spisu inwentarza, że ja wprowadzając się do tego domu zrobiłam nakłady na ten dom wpłacając tyle i tyle środków i nawet to ciężko udowodnić jest później no właśnie ale nawet jeżeli byśmy udowodnili że jadaliśmy 100 000 zł czy ileś no to po latach iluś 10ciu to co to są za pieniądze prawda i inflacja

12:58

Je jadła. Dzisiaj wiemy, że dom, który dzisiaj kosztuje 2 miliony, no kiedyś był warty milion, prawda? I jak ktoś da do niego 200, 300 000, no to odzyska po wielu latach batalii, jeżeli ma dowody. Tylko tyle, jeżeli ma. Bo bardzo często jest tak, że ludzie przychodzą pokrzywdzeni, nawet nie mają jak tego udowodnić. To jest też przykre. I teraz co byś radziła? Może nie w takiej sytuacji, bo to już jest sytuacja, w której trzeba w ogóle iść do adwokata i pomyśleć wcześniej, spisać sobie wszystkie ustalenia, nawet jakąś umowę między małżonkami można na kartce. Nie wszystko musi być u notariusza, nie wszystko musi być w formie takiej bardzo formalnej. Nawet między sobą możemy uregulować jak te kwestie będą wyglądały, kto ile na co wkłada, żeby później można to było łatwo udowodnić. Ja miałam taki ostatnio też przykład bardzo mojej bliskiej koleżanki, która w trakcie trwania małżeństwa małżeńskiego, przez to, że była członkiem zarządu w pewnej spółce, gdzie pojawiły się problemy, musiała podpisać z mężem

13:55

Rozdzielność majątkową, żeby chronić ich wspólny majątek, bo nie wiadomo, co z tej spółki dalej by wyniknęło. Oprócz tego byli półwłaścicielami domu, na który był zaciągnięty kredyt. Kredyt został na moją przyjaciółkę, a dom przepisała na męża, ponieważ bała się, że przez problemy w spółce dom będzie zagrożony. No i sytuacja taka, że problemów nie było. Problemów nie ma. Ona mówi: "Kochany mężu, no teraz już jest sytuacja okej, przepisz mi z powrotem dom, no bo ja cały czas spłacam kredythm za dom, którego już nie jestem współwłaścicielem, ponieważ dom już teraz jest twoją własnością, a sytuacja kryzysowa minęła." Mąż co mówi? Nie no, ale przecież wszystko jest dobrze, po co to zmieniać? Tak. No i ona została z kredytem za dom, którego nawet nie jest współwłaścicielką i mąż nie poczuwa się do tego, żeby ten dom z powrotem na współwłasność jej przepisać. Więc sytuacji jest masa, które mogą się

14:51

Pojawić w życiu, bo życie jest nieprzewidywalne, ale warto jednak to stosować zasadę ograniczonego zaufania i przewidywać różne sytuacje, które nas mogą w życiu spotkać i być gotowym na scenariusze, które mogą się pojawić. Ludzie też się zmieniają i to co ja widzę u moich kolegów przedsiębiorców to jest to, że często oni gonią za tymi pieniędzmi, za tym biznesem i później się okazuje, że ta żona załóżmy nie idzie razem z nimi jednym tempem, tylko załóżmy ona została tam załóżmy z dziećmi, oni osiągnęli zupełnie inny etapowy swo pierwsze, jeden błąd jest taki, że oni nie biorą tych kzą często do swojego świata i nie angażują je w to. A po drugie, drugim błędem jest to, że one one często nie chcą być w tym świecie i trochę te dwa światy powodują to, że oni się oddalają od siebie, oddalają od siebie i za 10, 15 lat, jak dzieci są już starsze, okazuje się, że to są dwie różne obce osoby, które mają wspólny projekt dzieci i to to jest jakby projekt, który wychodzi z domu i tak

15:50

Naprawdę jeżeli nie mają wspólnego kredytu, to nic ich więcej nie łączy. albo przedsiębiorstwa jakiegoś, które też często może powodować, że jesteśmy z kimś dlatego, że mamy wspólny biznes i po prostu nie opłaca się rozstawać. Tak, rider. W Polsce mamy taki, uważam, że system, który automatycznie powoduje we wspólności majątkowejść majątkową. Znaczy nie uważasz, że powinno być automatycznie oddzielnie, że wszyscy mają rozdzielność majątkową, ale jeżeli chcą to rozszerzyć o we wspólności majątkowejtę, to powinni pójść do notariusza i powiedzieć: "My chcemy z jakiegoś powodu być we wspólności majątkowej, ja myślę, że to byłoby idealne rozwiązanie, tylko mamy taką sytuację prawną, jaką mamy i w ogóle myślę, że pokutuje też przekonanie, że rozmawianie o pieniądzach i o rozdzielności majątkowej jest źle widziane i poruszanie tej kwestii przed ślubem od razu sygnalizuje, że a to pewnie się będziemy rozwodzić, skoro

Czy rozdzielność chroni biznes i wcześniej zbudowany majątek?

Rozdzielność może ograniczyć przyszłe ryzyko i uprościć decyzje, ale nie przenosi automatycznie istniejącego majątku wspólnego na jedną stronę.

Rozmówcy kwestionują społeczne przekonanie, że rozmowa o intercyzie oznacza brak zaufania. W ich ujęciu rozdzielność może dać każdej stronie samodzielność przy decyzjach biznesowych i oddzielić część odpowiedzialności za zobowiązania.

Kluczowe zastrzeżenie dotyczy majątku już zgromadzonego. Intercyza działa na przyszłość, natomiast aktywa powstałe wcześniej we wspólności nadal wymagają rozliczenia lub podziału. Dlatego sama umowa zawarta po latach nie rozwiązuje wszystkich wcześniejszych problemów.

Gościni rekomenduje spokojny dialog: przedstawienie korzyści dla obu stron, omówienie odpowiedzialności za długi i ustalenie zasad bez traktowania intercyzy jako zapowiedzi rozwodu.

Przejdź do rozdziału w filmie: 16:04

Pytania do rozdziału

Czy intercyza dzieli majątek zgromadzony przed jej podpisaniem?

Nie. Rozdzielność działa co do zasady na przyszłość, a istniejący majątek wspólny nadal trzeba osobno rozliczyć lub podzielić.

20:51

Transkrypcja tego rozdziału
16:46

Chcesz mieć rozdzielność, albo będą jakieś problemy, bo chcesz podpisać rozdzielność, albo mi nie ufasz, bo chcesz podpisać ze mną rozdzielność, co uważam jest zupełnie niewłaściwym podejściem, bo rozdzielność ma tak naprawdę same plusy. Nawet jeżeli potrzebujemy podejmować jakieś decyzje biznesowe w trakcie trwania małżeństwa małżeńskiego, nie musimy za każdym razem iść po zgodę drugiego współmałżonka. Mamy inną odpowiedzialność i tak jak mówię to jest coś co powinno być domyślnie po prostu wprowadzone. Chyba, że ktoś ma taki cel, że bierze ślub po to, żeby po prostu można powiedzieć wzbogacić się y na na tej drugiej osobie i wtedy y można powiedzieć, to jest tak samo jak ktoś nie chce podpisać kary umownej za wykonanie umowy w terminie, no zakłada, że będzie chciał tę umowę źle zrealizować. Na przykład ja mam różne kary umowne za niewydanie lokalu w terminie wpisanym w umowę i teraz jeżeli ktoś ją negocjuje i chce jej nie podpisać, a ustalamy sobie termin 10 dni albo 30 dni tyle ile chce, no to dla mnie to jest już wielki sygnał, że ta

17:45

Osoba myśli o tym co będzie kiedy ona tej umowy nie wykona prawda. Y i tutaj jest tak troch podobnie. No problem jest taki, że to jest tak, że y ludzie mają jeszcze wpone co innego. I teraz często ja mówię na swoich szkoleniach na przykład, że no ta rozdzielność jest bardzo ważna, prawda? I teraz nie chodzi o to, żeby, nie wiem, oszukać drugą stronę, ale dla swojego bezpieczeństwa, tak? Bo, bo to ty możesz być oszukany. To jest dla bezpieczeństwa, myślę, jednej i drugiej strony. Tym bardziej, że nawet jeżeli się rozstajemy, mając rozdzielność majątkową,, to wtedy możemy się rozstać kulturalnie, bez agresji, bez problemów i podzielić się nawet z dobrej woli, z drugą stroną, a nie dlatego, że musimy czy że ta druga strona będzie chciała wykorzystać to położenie. To jest też zupełnie inna sytuacja. No właśnie. I teraz jak przekonać taką osobę? Wyobraź sobie, że masz mężczyznę, który ogarnął się, że nie ma rozdzielności majątkowej. Nic się złego nie dzieje w jego małżeństwie, nic

18:41

Się złego nie dzieje w jego biznesie, ale wiadomo, że zawsze może w biznesie być różnie i w małżeństwie może być różnie. Może się nagle okazać, że przed jego domem wybuduje się wysportowany sąsiad, który będzie kusił jego żonę, która siedzi w tym domu i ma okno i ma okno do tego sąsiada. Okej. I teraz y co powinien z czym powinien wrócić do takiej żony mężczyzna z jaką argumentacją bo to jest częsty problemi mężczyzna się ogarnia i mówi no trzeba by zrobić rozdzielność i to jest zazwyczaj jakiś taki m sygnał konflikt konflikt się rodzi od razu. Znaczy ja myślę, że bardzo ważny jest zawsze dialog, żeby z tę drugą stroną szczerze i otwarcie rozmawiać i trzeba umieć rozmawiać o pieniądzach, o odpowiedzialności i wytłumaczyć tej drugiej stronie ile plusów i pozytywnych rozwiązań niesie po prostu ustanowienie takiej rozdzielności. Jeżeli ta druga strona

19:37

Tego nie rozumie, no to tutaj pozostaje nam sąd, żeby ustanowić to na drodze sądowej. Jasne. A na przykład ty masz rozdzielność? Tak, mam rozdzielność. Okej. Ja ja też mam rozdzielność. Tak. I to jest jakby dla mnie dla mnie normalne. Ja nie miałam żadnego problemu z tym, żeby taką rozdzielność podpisywać i wielu moich znajomych, którzy sobie też w życiu bardzo dobrze radzą, podpisują takie rozdzielności i uważam, że że to naprawdę się sprawdza. Business Rider. I właśnie teraz jakbyś przekonała taką osobę w sensie takim, że na spokojnie jako mąż wytłumaczyła, że to jest tak naprawdę okej i dla jej dobra. No przede wszystkim wszystkie te argumenty, o których rozmawialiśmy, wyartykułowała, wyjaśniła., to jest też zabezpieczenie przed długami drugiej strony. To nie działa tylko w sytuacji, kiedy jest dobrze, ale także kiedy są zobowiązania tej drugiej strony, bo wtedy mamy jedną masę majątkową, z której nasz wierzyciel może się

20:35

Zaspokoić. A tak mamy przynajmniej swój majątek, który jest majątkiem zabezpieczonym, co jest, uważam, też bardzo dużym plusem. kiedy są długi i to nie trzeba nikogo przekonywać, że trzeba się rozdzielić, prawda? Ale jak jest duży majątek zbudowany, to już trochę y pewnie jest mniej. Tak. Tylko pamiętajmy, że jeżeli nawet mamy ten duży majątek zbudowany, to ustanowienie rozdzielności nie spowoduje, że ten majątek przejedzie na jedną stronę. Ten majątek, który powstał do tego czasu, jest majątkiem, którym się i tak trzeba będzie podzielić. rozdzielność działa w przód od momentu jej podpisania, czyli jak ten majątek powstał, to do tego dnia i tak się tym trzeba będzie podzielić. Też nie można patrzeć, że skoro dzisiaj jest taki majątek, to zawsze on będzie. Ja spotkałem człowieka, którego też zaprosiłem tutaj, zresztą muszę się z nim umówić, który miał majątek rzędu niecało 30 milionów dolarów.. I w ciągu tygodnia, jak Trump wprowadził Sło, stracił 28 milionów dolarów. No Trump też jest przykładem osoby, która była milionerem

21:32

I była bankrutem. To w życiu różnie bywa. Podejmiesz jedną, dwie złe decyzje albo czegoś nie przewidzisz. Wiele osób zbankrutowało podczas pandemii, prawda? Miało biznesy, które które nie wytrzymały tej próby czasu i miały wielkie majątki, musiały je po prostu oddać, tak? I i niektórzy zostali jeszcze z długami, więc jakby to trzeba patrzeć na to z tej perspektywy. A powiedz mi proszę, bo też jestś adwokatem i reprezentujesz klientów, masz więcej mężczyzn czy kobiet? klientów statystycznie, chociaż nie prowadzę mężczyzn. Okej. Jakoś tak wychodzi w życiu. Nie wiem dlaczego. Jakoś tak wyszło. Tak. Okej. Ale załóżmy teraz, że masz klientów oczywiście płci męskiej. Tak. Płci męskiej wiąże chyba się po prostu lepiej dogadujemy. Tak wychodzi. To słuchaj to to jakie błędy często popełniają właśnie ci mężczyźni chcąc się rozwieść albo mając konflikty często? Tak, bo jak są pieniądze, to zazwyczaj y tam zdarzają się konflikty, prawda, częściej trochę niż jeżeli nie ma się o co bić.. No najczęstszym myślę problemem jest to, że

Jak przygotować firmę i majątek do rozwodu bez pochopnych ruchów?

Najbezpieczniej zacząć od inwentaryzacji aktywów, dokumentów i zobowiązań oraz indywidualnej konsultacji, zamiast impulsywnie przepisywać własność.

Najczęstszy błąd wskazany przez gościni to zbyt późne zgłoszenie się po pomoc. Kiedy konflikt już trwa, trzeba jednocześnie porządkować dokumenty, zabezpieczać relacje z dziećmi i ustalać przyszłość firmy.

Wspólne przedsiębiorstwo może stać się polem walki o klientów, pracowników i kontrakty. Rozmówczyni uważa, że spółka będąca odrębnym podmiotem może być łatwiejsza do uporządkowania niż działalność prowadzona bez jasnego rozdzielenia praw i obowiązków.

Materiał ostrzega przed szybkim przepisywaniem wspólnych nieruchomości i samochodów na rodzinę lub znajomych. Gościni wskazuje na możliwość podważania czynności dokonanych z pokrzywdzeniem uprawnionej osoby. Jednocześnie przypomina, że majątek osobisty i wspólny trzeba analizować oddzielnie.

Przejdź do rozdziału w filmie: 22:31

Pytania do rozdziału

Czy przed rozwodem można przepisać wspólne aktywa na rodzinę?

Pochopne transfery mogą zostać zakwestionowane. Gościni zaleca najpierw ustalenie, czy aktywo jest wspólne czy osobiste, oraz konsultację dotyczącą skutków prawnych.

25:42

Transkrypcja tego rozdziału
22:31

Przychodzą do mnie za późno, kiedy mleko się rozleje, kiedy już wpadną w jakiś problem i jest to taki moment, kiedy naprawdę trudno jest działać, bo trzeba troszkę posprzątać to, co się rozlało, a oczywiście dużo lepiej jest przewidywać pewne sytuacje. Czasami jest tak, że do rozwodu ludzie, myślę, że teraz nawet trochę częściej zaczynają się przygotowywać. Co to co jest? Szykujemy się do ślubu, czasami latami wybieramy idealną suknię, miejsce, gdzie to wesele będziemy chcieli zorganizować. A z rozwodem myślę też zaczyna być tak, że ludzie szczególnie wtedy, kiedy mają rodzinę, mają dzieci, mają duży majątek, też zaczynają się do rozwodu przygotowywać. Ja nawet tak może trochę automarketingiem tutaj powiem, że przygotowałam taki kurs jak przygotować się do rozwodu i jak rozwieść się na swoich własnych zasadach który można sobie wykupić na platformie kastankiewicz. pl

23:29

I podlinkujemy fajnie, gdzie możecie sobie wysłuchać takich 10 odcinków o tym, jak się do rozwodu przygotować, o co przy rozwodzie można walczyć i jak z rozwodu wyjść z podniesioną głową. nie tylko w kwestiach jak tracimy rodzinę, co jest dla nas istotne w tym momencie, jak uregulować sobie kontakty z dziećmi, opiekę, bo to też jest często karta przetargowa, niestety. Y, ale także jak się do tego rozwodu przygotować w sytuacji, kiedy mamy jakiś majątek, co z tym majątkiem można zrobić, jak ten majątek podzielić. Problemem często jest to, że prowadzimy wspólnie z partnerem na przykład przedsiębiorstwo i mamy jakąś działalność, rozstajemy się, zaczynamy się kłócić, co z tym, co z tym przedsiębiorstwem dalej zrobić. Mam teraz sprawę we Wrocławiu, gdzie na przykład małżonkowie są już wiele lat po rozwodzie, nadal są potwornie skonfliktowani i są na etapie właśnie podziału majątku, gdzie mają samochody, nieruchomości. No to nie jest problem, bo tak, ja wezmę jeden, ty weźmiesz drugi, mieszkanie sprzedamy. Ale co z przedsiębiorstwem? Tutaj się zrobił taki potworny konflikt,

24:29

Że oni się rozłączyli między sobą, podkradają sobie kontrakty pracowników, namawiają kontrahentów przeciwko sobie i de facto i jedna i druga strona traci. Dlatego częściej uważam lepiej jest mieć spółkę, która jest bytem niezależnym, a nieżeli prowadzić wspólną działalność gospodarczą, bo potem kiedy się rozstajemy i jest konflikt, to jest największy problem jak tę działalność podzielić. Znam, mam kolegę, który jest dużo starszy ode mnie, ale mówił mi, że kiedyś przyłapał żonę na zdradzie. Nie powiem z kim. Często to jest osoba z najbliższa. Tak, ale to to można być była osoba duchowna. O, to nam się zawęża, ale proboszcz, ale nie z tej parafii. Okej. Jak miło, że akurat nie z tej, tylko są teraz i teraz opanował y nerwy.. można powiedzieć i przez 10 lat przygotowywał się do rozwodu po tym jak przyłapała, po tym

25:27

Tak po tym jak żył z tę kobietę jeszcze ileś lat miał małe dzieci i tak dalej i przez 10 lat przygotowywał się do rozwodu. Cały majątek jakby przepisywał i rozpraszał i podejmował decyzję. Bardzo wolno mu to szło. No wiadomo, to jest ale im dłużej tym lepiej. Dlatego że pamiętajmy, jeżeli podejmujemy pochopne decyzje, na przykład dowiadujemy się tak jak ten twój kolega o takiej sytuacji i chcemy na przykład szybko przepisać wszystkie swoje nieruchomości na swoją mamę albo na swoją siostrę, to drugi małżonek może skorzystać z tak zwanej skargi pauliańskiej, która umożliwia unieważnienie takich czynności, które zostały dokonane z pokrzywdzeniem wierzyciela w takiej sytuacji, ale ma na to 5 lat. Czyli im taka procedura trwa dłużej, tym będzie później trudniej takie sytuacje okręcić. Jeżeli to było jego majątek osobisty, no to dlaczego miałby tą skargę pauliańską robić? No chyba, żeby nie no majątek osobisty jest w ogóle niepodzielny w tej sytuacji. To on nie wchodzi w skład majątku wspólnego. On nie podlega podziałowi.

26:24

Ludzie też często w ogóle nie rozróżniają co jest majątkiem wspólnym, a co jest majątkiem osobistym i czy na przykład spadki i darowizny nawet w trakcie trwania małżeństwa nie podlegają podziałowi. Ja mówię o majątku, który jest majątkiem wspólnym, że na przykład tutaj szybko przepiszemy coś, co jest nasze wspólne na brata, tu jakiś samochód, zrobimy darowiznę koledze i potem się okazuje, że ja de facto nic nie mam. takie czynności, które były tym majątkiem wspólnym można unieważniać. A co w sytuacji, w której na przykład ktoś prowadzi jakąś firmę i ma tę firmę w JDG na przykład i ma tę firmę, czyli działalności jednoosobowej i ma we wspólności majątkowejtę majątkową, czyli można być część wartości tej firmy może należeć do małżonka, prawda?. I chcę i wymyśl sobie, że założę spółkę z o. o. z kapitałem 5000 zł. Wpłaci ten kapitał z majątku prywatnego, czyli jeszcze osobistego, czyli no te 5000 mógł sobie mieć zachomikowane jeszcze z kawalerskich czasów. Albo dostanie, albo żeby uprawdopodobnić dostanie od

27:23

Mamy w darowiźnie, prawda? Y to i kontrakty można powiedzieć zacznie realizować nagle na na tę spółkę z o. o... To co, co wtedy, jak to wygląda z punktu widzenia prawnego? No to ta spółka z o. o. jest bardzo bezpieczna i de facto ona tutaj nie będzie miała nic wspólnego związanego z małżeństwem. Gdyby spółka z o. o. stała założona z majątku wspólnego, tak, to wtedy byłaby inna sytuacja. Ale jeżeli jest to majątek osobisty, to taka spółka jest bardzo bezpiecznym rozwiązaniem. Tu jest taki paradoks, że tak naprawdę wartość tej firmy to jest praca tego tego tego właściciela, prawda? tak naprawdę, a nie kapitał, który włoży. Dokładnie. I ona jest warta y ten know-how, te kontakty, te układy wszystkie, które są jak najbardziej. Dlatego mówię, warto nawet szykując się do takich decyzji po prostu przyjść, porozmawiać, przeanalizować, ja mam taki stan majątkowy, to jest nasze wspólne, to kupiliśmy, bo do tutaj ciężko jest tak jakby stworzyć jeden idealny scenariusz, dlatego że każda sytuacja

28:21

Jest inna. A jakie błędy popełniają twoi klienci jeszcze właśnie przygotowując się do tego jakby robiąc to sami trochę i czy widziałaś jakieś błędy, które później za które zapłacili? Znaczy ja myślę, że największym błędem jest to, że działają impulsywnie pod wpływem emocji. E, czasami nie potrafią schować dumy do kieszeni i powiedzmy będąc na przykład ostatnio miałam taką sytuację klienta, który będąc po 40 stwierdził, że jednak nie kocha swojej żony. Od trzech lat był w związku z inną kobietą, wiele wiele młodszą i zostawił z dnia na dzień swoją żonę. zostawił ją z niczym dlatego, że mieli we wspólności majątkowejść majątkową, mieli różne biznesy, które prowadzili na papierze razem. De facto on je prowadził, ona zajmowała się domem, ale w momencie kiedy on z domu wyszedł, zostawił ją z tym domem, którego ona nawet nie jest w stanie samodzielnie utrzymać, jednej mówi: "No ale masz dwie ręce, masz dwie nogi, ogarnij się teraz. No jej będzie bardzo trudno i ona zostaje w takiej sytuacji,

29:17

Kiedy już ma niewiele do stracenia i może pójść na wojnę z tym mężem." To są, uważam, też takie kardynalne błędy, gdzie te emocje są tak silne, on się obraża, wyprowadza, nie chce z tą żoną normalnie usiąść do stołu, porozmawiać, nawet podzielić, zapłacić, żeby mieć spokój, żeby mieć możliwość prowadzenia dalej tych biznesów. Bo jeżeli ona się naprawdę zdenerwuje i zacznie mu iść na otwarty konflikt i utrudniać prowadzenie tej firmy, to może doprowadzić do takiej sytuacji, że on straci wszystko. Nie tyle, że stracił żonę, rodzinę, okej, nie była to dla niego wartość, ale straci też biznesy, które mu przynoszą dochód. Jeszcze ta kochanka się od niego odczepi, bo nie, bo nie będzie za co płacić za operacje plastyczne, nie? Na przykład. E, ja teraz mówię, że w dzisiejszych czasach, jeżeli mamy dwie ręce, jesteśmy wykształceni, możemy się kształcić, nie jest trudno zarobić pieniądze, bo jeżeli naprawdę chcemy i pracujemy, to te pieniądze zarobimy, ale warto jest te

30:14

Pieniądze zarobić tak, żeby one były bezpieczne, żeby ich potem nie stracić, żeby je zabezpieczyć, żeby też przewidywać naszą sukcesję w sytuacji, kiedy się powiedzmy rozstajemy z żoną czy mamy wiele dzieci. Tutaj fajne są fundacje rodzinne. Tak jak rozmawialiśmy wcześniej, one może nie są dla wszystkich osób idealnym rozwiązaniem, ale dla osób, które zbudowały jakiś majątek i chcą się zabezpieczyć na wypadek trudnych zdarzeń, no to fundacja rodzinna też jest fajnym rozwiązaniem, które możemy pokierować i stworzyć ten profil tej fundacji, tak aby do naszej sytuacji był super rozwiązany. też mam fundację, też też ją założyłem jakby i uważam, że to jest to jest fajne fajna rzecz, bo y to chroni przede wszystkim twój majątek przed biznesem i wierzycielami na przykład, tak? Czyli tak, odpowiedzialnością, która się ciągnie za nami. Tak, czyli generalnie jak jest dobrze, tak jest u mnie dobrze, ja zarabiam fajne pieniądze, naprawdę buduję swój majątek, pomnażam go, ale nie wiem co będzie za 20 lat, za 10 lat, prawda? I teraz

31:13

Majątek, który zgromadziłem w fundacji, wiem jedno, on będzie mi służył do końca moich dni, to dzieciom i twojej rodzinie, moim dzieciom i jakby wtedy będzie łatwo przekazywalny, prawda? I i według moich ustalonych zasad będzie przekazywany. A z drugiej strony gdybym, nie wiem, ja miał jakiś problem prawny nawet, no to tak naprawdę mój majątek jest odseparowany, jest zewnętrzny. Ja mam przyjaciela, który ma ośmioro dzieci też w bardzo różnym wieku, ale też ma tych biznesów dużo. To nie jest tak, że on ma jeden hotel czy jedną restaurację, tylko ma dużo różnych biznesów i u niego była taka obiekcja, że nie wie, czy będą potrafili się między sobą porozumieć, kto co przejmie.. No właśnie teraz wiesz co, ja też tak myślałem kiedyś i powiem ci, że czytałam taką książkę ostatnio, y, szczegółowo dosyć „Die With Zero. Życie bez ograniczeń”. O, słyszałam o nie o niej. Tak, muszę ją, mamy już ją w domu. A, bo ja dałem swojemu mężowi Sławkowi. Tak, muszę ją przeczytać teraz może na Wielkanoc. Nagrałem film nawet na mój kanał na

32:10

Temat tej książki i myślę, że za chwilę on wleci. Już powinien być jak jest, będziemy publikowali ten odcinek. i ona trochę zmieniła moje postrzeganie a propos tego, że może nie warto swoim dzieciom zostawiać całego tego majątku, tej schedy, ale ja uważam, że to jest bardzo fajna puenta, dlatego że życie jest jedno, a też trzeba nauczyć dzieci odpowiedzialności i pracy. Nawet ostatnio rozmawiałam wczoraj ze swoją córką, jak ją kładłam spać i mówię: "Jak ty szybko rośniesz, jak ja bym chciała, żebyś ty była taka malutka". Mówię: "Dam ci taką magiczną tabletkę, żebyś przestała rosnąć, żebyś była taką moją malutką córeczką, a ja się tobą zaopiekuję". A moja córka, która ma teraz 10 lat mówi: "Mamo, ale wiesz co, tak nie możemy przecież jak ty umrzesz, a ja będę taka malutka, będę miała 10 lat, to jak ja sobie dam radę w życiu, jak już ciebie nie będzie?" I to mi też dało do myślenia, że fajnie jest nauczyć dzieci, aby one myślały o odpowiedzialności, że nie zawsze jest ta mama i tata, którzy nam pomogą, którzy nam dadzą, bo

33:07

Jak dziecko się wychowuje w takim dużym majątku, to ono wie już, że dzisiaj ono nie ma tego lęku, co może my mieliśmy, prawda, że musimy do wszystkiego dojść sami, na to zapracować ciężko. Ty i ja wiedzieliśmy, że no to nie jest tak, że wszystko mamy, prawda? I y i co byśmy nie robili, to i tak i tak będziemy nie biedni, tylko będziemy coś mieli, prawda? Więc uważam, że ja mam to co mam. Nie wiem jaka jest twoja dokładnie historia, ale ja wiem to, że mam to co mam dzięki temu, że właśnie byłem tym głodny, nie miałem tego, a gdybym dostał wszystko na tacy to prawdkładnie taką samą historię. A jeszcze byłam zniechęcana, ponieważ poszłam w taki kierunek studiów, który w moich czasach był kierunkiem, gdzie się szło po znajomości, że jak nie masz kogoś w rodzinie, jakiejś znajomości, to nie dostaniesz się na aplikację, to nic nie osiągniesz, a ja nie miałam nikogo i dlatego wszyscy mnie zniechęcali, a ja się tak zawzięłam, że chcę, że ja tym adwokatem zostanę, ja wszystkim pokażę. No i to jest taka dużo większa

34:04

Satysfakcja, kiedy startujesz z takiego poziomu, można powiedzieć zero i do tego wszystkiego dochodzisz ciężką pracą. nie ma nic złego w tym, że ktoś tam przyjmuje zawód rodzica, prawda, lekarza czy adwokata czy tak dalej. To jest okej. Natomiast bardziej smakuje to, jak samemu się prawda do tego do tego dojdzie. Ale najgorsze jest to to, że u nas mam wrażenie w społeczeństwie Polaków jest to, jak już zaczynamy pracować, to nie potrafimy powiedzieć basta, że pracujemy, nakręcamy się i postawimy sobie jakiś cel, realizujemy go, idziemy zaraz po następny, mówię nawet finansowo i nie potrafimy usiąść, powiedzieć fajnie, udało mi się osiągnąć tyle, pocieszę się tym, wyjadę na wakacje. Ja kocham podróżować, dużo bardzo podróżuję. Wszyscy tam zawsze komentują, a ty ciągle na wakacjach jesteś. No staram się dużo pracować, ale też dużo wypoczywać i podróżować, bo uważam, że podróże kształcą. Hmm, ale to jest też jakiś sens mojego życia, że ja pracuję po to, żeby ten świat zwiedzać

35:00

I mieć na to czas i mieć na to budżet, aby ten świat oglądać. a często mam przyjaciół, którzy zarabiają bardzo dużo i mówię: "Chodź pojedziemy gdzieś razem". Nie, bo ja nie mogę, bo ja muszę pracować. I oni nie są w stanie nawet raz w roku wyjechać na dłuższy urlop, bo świat się zawali, bo firma zbankrutuje, bo nie wiadomo co tam jeszcze. I to jest straszne. Tak, ta książka jest bardziej dla nich. Myślę, że na pewno coś dla siebie tam znajdziesz w niej, ale ta książka jest właśnie dla osób, które mają pieniądze i później umierają bogate. Tak. I spadkobiercy zacierają ręce. Tak, tak naprawdę. A trzeba żyć po prostu na koszt spadkobierców, nie? I w pewnym sensie ja nie mówię, że wszystko przejem i jakby c czy nic dzieciom nie dam, prawda? Bo to też nie o to chodzi, ale chodzi o to, że jeżeli Ale fajnie dać dzieciom narzędzia, dać im dobre wykształcenie, żeby one potrafiły potem na podstawie tego zarobić, dać im dom, w którym będą miały start, że nie muszą spłacać kredytu studenckiego czy mieszkaniowego. To

35:59

Uważam już jest i tak bardzo duży plus, że będą startowały z pozycji mam gdzie mieszkać, mam co jeść i mam wykształcenie, mam narzędzia, żeby pracować. Tak. I to uważam jest tyle, które powinno się przekazać i ewentualnie jakieś zabezpieczenie na wypadek, gdy gdyby jakaś choroba była czy coś, ale ale nie musimy robić tak, że dajemy z siebie nie wiadomo ile, a my z tego nie korzystamy, bo też człowiek powinien budować te wspomnienia, które potem cię motywują do tego, żeby osiągać coś więcej w życiu. Ja znam takie osoby, które miały w tapczanie po paręset tysięcy, żyły jak kloszard, prawda? i y i później umierały, tak? I później ktoś to znajdywał, przypadkowa osoba, a ktoś z tego nie skorzysta. Są takie osoby, które były bardzo oszczędne jakby rozrzutność jest zła, ale oszczędność jest również jest równie równie, bo ten co przynajmniej wydał wszystko, nie ma nic, to przynajmniej sobie pokorzystał, prawda, z tych pieniędzy. I to jest trzeba znaleźć balans między tym a tak i

36:57

Zarówno balans w pracy jak i w wydawaniu jak i w zaufaniu do ludzi to tak we wszystkim ten zdrowy rozsądek i ta złota zasada to jest chyba podstawa żeby żyć dobrze i szczęśliwie. A powiedz mi wracając do tych jeszcze tych majątków prawda i dla twoich klientów to co najczęściej widzisz? Jakie pomysły z ich strony? Czy nie wiem przerzucanie majątku za granicę? Mówiłaś tam jeszcze inwestycja w kryptowaluty. Tak, kryptowaluty są też jakby takie trochę niewykrywalne. Są często abstrakcyjne, szczególnie dla współmałżonka, który nie ma pojęcia jak tam wejść, dla sądu tym bardziej przenoszenie majątku za granicę albo inwestowanie w dzieła sztuki, które możemy gdzieś do galerii wstawić. Nikt nawet nie wie, że posiadamy wspaniały obraz, kupowanie sztabek złota, które możemy również przechowywać w skrytkach bankowych, o których też nikt nie wie.

Jakie zabezpieczenia są ważne poza samą intercyzą?

Ochrona obejmuje kontrolę rachunków i dokumentów, plan sukcesji, a po rozstaniu także szybkie uregulowanie opieki, kontaktów i obowiązków wobec dzieci.

Gościni przestrzega przed nieograniczonym pełnomocnictwem do konta oraz pozostawianiem podpisanych dokumentów in blanco. W materiale jako praktyczne rozwiązania pojawiają się limity przelewów, dodatkowa autoryzacja i jasne reguły dostępu do środków.

Rozmówcy wspominają też o kryptowalutach, złocie, dziełach sztuki i aktywach zagranicznych. Nie przedstawiają ich jako uniwersalnego sposobu ukrywania majątku, lecz jako przykłady składników, które trzeba ujawnić, zinwentaryzować i ocenić w konkretnej sprawie.

Końcowa część rozmowy dotyczy dzieci. Katarzyna Stankiewicz opisuje konflikty o kontakty, alimenty i alienację rodzicielską oraz wskazuje, że mediacja i porozumienie są zwykle szybsze niż wieloletni proces. Gdy ugoda nie jest możliwa, ważne jest niezwłoczne formalne uregulowanie opieki i kontaktów.

Przejdź do rozdziału w filmie: 37:10

Pytania do rozdziału

Jak ograniczyć ryzyko wypłaty pieniędzy ze wspólnego konta?

W rozmowie wskazano limity przelewów, dodatkową autoryzację i ostrożne udzielanie pełnomocnictw. Nie należy też przechowywać podpisanych dokumentów in blanco.

38:03

Transkrypcja tego rozdziału
37:47

Więc takich rozwiązań jest dużo. Wszystko zależy od tego, jaki mamy majątek i jak chcemy go zabezpieczyć. To mówię, no trzeba indywidualnie przeanalizować taką sytuację. Taki błąd, który najczęściej taka osoba popełniła albo nie wiem, popełniał i zapłaciła z lad później na przykład. sytuacje finansowe, które powodują częste rozczarowanie jest to, jak dajemy nieograniczony dostęp do konta współmałżonkowi, bo jeżeli ma pełnomocnictwo, to zdarzały się sytuacje, kiedy żona bądź mąż, żebyśmy tutaj nie byli jednostronni, wypłacali jednym jednym przelewem wszystkie środki i znikali, tak? Bo się okazuje, że mają już poukładane nowe życie z kimś gdzieś i po prostu wyjeżdżająci. Tak. See you. Tak. wyśle ładną kartkę z pozdrowieniami z Meksyku, to to jest jedno. Często jest tak, że też na przykład na czarną godzinę zostawiamy w domu jakiś dokument podpisany in blanco dla żony czy dla męża, żeby w razie czego jakbym ja gdzieś wyjechała, czy mąż gdzieś

38:44

Wyjedzie, coś z tego dokumentu trzeba by było szybko zrobić. Na takim dokumencie można stworzyć wszystko. Zobowiązanie, weksel, umowę pożyczki, darowizny, różne rzeczy. Więc to też nie jest zbyt dobry pomysł, żeby takie dokumenty w domu bez kontroli zostawiać. I to mówię, to takie zbyt szeroko pojęte zaufanie do drugiej strony może się okazać później zgubne. No nie, no zaufanie trzeba mieć, prawda? Natomiast jeżeli ktoś ma intuicję i coś to intuicja mu podpowiada, prawda? Czy czy sam czujesz, że z tą osobą może już nie być dłużej albo że ta osoba coś inaczej myśli? Nawet zabezpieczenie konta także żona robi przelew, a mąż klika. Jeżeli mamy wspólne jakieś środki, tak żeby to zawsze działało dwustronnie, a nie, że żona przelewa wszystko i ucieka z kochankiem. Ja ja myślę, że wiecie co, już rozmawiamy o takich sytuacjach w abstrakcyjnych trochę dla może dla mnie i dla ciebie, bo mamy jakby szczęśliwe małżeństwa, prawda? więc my nie nie rozumiemy na swoich przykładach, ale y

39:43

Tak samo chyba jest w spółkach, bo tak samo wspólnik może nas oszukać kolokwialnie, tak? łatwiej się rozwiać ze wspólnikiem, bo jakby jak ja podchodzę do nowego wspólnika, już jakby dawno nie przyjąłem nikogo jako wspólnika mojego, ale mówię mojemu wspólnikowi zawsze tak, że słuchaj, to nie jest ślub, tylko to jest umowa, oznaczony i my będziemy przedsięwzięcie biznesowe, tak? My będziemy sobą razem, dopóki nam będzie razem dobrze i musimy mieć opcję wyjścia z tej spółki, jak w nią wchodzimy, prawda? przewidzieć takie sytuacje. I teraz na przykład w takim koncie firmowym, ja na przykład mam wspólników, gdzie mamy na przykład y ograniczone przelewy, czyli na przykład do 100 200 000 jest jest jednoosobowo, ale powyżej kwoty 50 000, 200 000 to jest bardzo mądre rozwiązanie, tak? Czyli ufamy sobie, ale jest to wszystko ograniczone. Nawet była teraz seria takich zabójstw w Warszawie starszych pań i przy czwartej czy piątej staruszce wpadli w ten sposób, że przymusili ją do

40:40

Dokonania przelewu, ale ona miała ograniczony limit i musiała zadzwonić do banku, żeby ten limit zwiększyć. I przez to, że zadzwoniła do banku, a była dość późna pora, osoba, która usłyszała jej głos, twierdziła, że jest coś nie tak i wezwała policję. M i w ten sposób policjanci namierzyli te osoby, które okradały te starsze kobiety i mordowały przy okazji. Tak. A jak czasem jest tak, że jak robimy duży przelew, to się denerwujemy, że bank blokuje, tak? I że jest jakiś podejrzany. Tak. Tak. I ale uratowali to panią czy ostatecznie nie? Niestety się nie udało tej ostatniej pani uratować, ale przy tej pani wpadli, tak że to była ostatnia kobieta, która została zamordowana. To chyba była czwarta albo piąta ofiara. To było jakoś koło lutego mniej więcej w tym roku w Warszawie na kabatach to ostatnie morderstwo było. Widziałam taka wolkanie uciekali. Tak, tak, tak, tak. Okej, to ci. Więc no takie sytuacje są też powszechne. Czasy mówią są coraz trudniejsze. Ludzie jeszcze mamy wojnę za granicą, też przyjeżdżają tutaj różne osoby do

41:37

Polski, więc trzeba być ostrożnym. A zdarzają ci się klienci właśnie z zagranicy, którzy chcą się rozwieść? Czy raczej to jest? Tak, zdarzają mi się. Mam klientów małżeństw mieszanych. Nie tylko mówię tutaj ze wschodu, ale także i połączone i z Brazylii mam i z Meksyku, bo ja znam hiszpański, więc też osoby, które mówią po hiszpańsku do mnie często przychodzą, żeby się skonsultować. dla nich jest o wiele trudniej, dlatego że one nie znają polskiego systemu prawnego. Często są cudzoziemcami, mężczyznami, więc już czują się w ogóle pokrzywdzeni, że zostaną w tym polskim sądzie zjedzeni. A polski sąd wiadomo, to jest to jest trochę tak jakby y zazwyczaj za kobietami, prawda? No niestety takie przekonanie jest i zazwyczaj rzeczywiście te kobiety mają o wiele łatwiej. A jeszcze jak jesteś cudzoziemcem, to w szczególności może nie chodzi o majątek, chodzi o dzieci, prawda, że tam y ten y mit Matki Polki jest cały czas jakby nie ma skazy żadnej. Tak, ale właśnie to jest bardzo, ja bardzo dużo spraw rodzinnych robię i

42:35

Tak jak mówię, zazwyczaj reprezentuję mężczyzn. Coraz częściej przechodzę do przekonania, że mężczyźni naprawdę potrafią być świetnymi ojcami, często lepszymi niż matki. dlatego że nawet jak są sprawy konfliktowe, one oni potrafią te swoje emocje odłożyć na bok i nie grają dziećmi. Y wiadomo, że jak jest konflikt, są emocje, ale dla nich dobro dziecka jest najważniejsze i taki mężczyzna nie będzie ograniczał kontaktu matce z dziećmi, nie będzie grał dzieckiem, żeby uzyskać wyższe alimenty, tylko będzie zawsze patrzył na to, co jest dobre dla dziecka. A w drugą stronę, no niestety, bardzo często jest tak, że kobiety wykorzystują to swoje położenie i alienują ojców, próbują ugrać wyższe alimenty, wykorzystując dzieci jako taki przedmiot rozgrywki.

43:21

Dziecko dożyć zapład więcej 2000 nie za noclegii. Miałam taką propozycję kiedyś od klientki, która powiedziała: "Chcecie noclegi? 2000 do alimentów będą noclegi". No to to ręce opadają jak słyszę takie rzeczy. Tak się dzieje, ale z drugiej strony jeżeli one to jest jedyne argumenty, prawda?. Ale no nie powinna dzieckiem. No albo robi krzywdę dziecku, że alienuje od ojca. Y i tak dziecko krzywdzi tym, nie? Bardzo. Tylko, że największym problemem w Polsce jest to, że na alienację nie mamy przepisów, które by chroniły tego rodzica, który jest alienowany. Są oczywiście takie przepisy, wydmuszki, ale one naprawdę się nie spełniają i nie sprawdzają na co dzień. W sytuacji, kiedy nie płacisz alimentów, przychodzi kodeks karny z pomocą, mamy art. 209 Kodeksu karnego. można zgłosić sprawę do prokuratury jest postępowanie karne i to często jest bat nad dłużników, na tak zwanych dłużników alimentacyjnych, ale na osoby, które alienują

44:16

Nie ma. I dla mnie uważam to jest wielką niesprawiedliwością, z krzywdą dla dzieci. Ja rozumiem, że zabezpieczenie potrzeb alimentacyjnych jest bardzo istotne i że dzieci muszą za coś żyć. Ale dlaczego burzenie tej psychiki, tego poczucia bezpieczeństwa relacji z drugim rodzicem nie jest usankcjonowane w ten sposób, że jest jakieś zabezpieczenie, które daje nam gwarancję egzekwowania naszych praw w sądzie? Tak. No ale to jest jakby jednostronne, prawda? Czyli co, jeżeli matka zabiera ojcu dziecko, zabiera dziecko ojcu, to co może zrobić ojciec? Dogadać się z matką jest najlepszym rozwiązaniem, bo to jest najszybsze, najprostsze. Pójść na mediację, bo zawsze mówię próbować się porozumieć z dobrym mediatorem to jest też fajna opcja. No i pozostaje ten sąd. Ten sąd, ostatnie miejsce, gdzie ja mówię powinniście się państwo znaleźć, dlatego że przede wszystkim w sądzie na wszystko długo czekamy. Na rozprawy, na terminy. Dziecko się wyprowadzi, dziecko, dziecko zyska pełnoletniość, a my nadal będziemy jeszcze w konflikcie. Więc to jest taka

45:15

Ścieżka bardzo męcząca, stresująca i długotrwała. A poza tym w tym sądzie nawet jak uzyskamy orzeczenia, które będą mobilizowały matkę do tego, żeby te kontakty się odbywały, a matka powiele, ja nie dam, bo dziecko chore albo dziecko nie chce. Mam teraz takiego pana, który przychodzi do dzieci i w domu sobie siedzi mama na kanapie z panią kurator, które siedzą, ale dzieci nie chcą iść. Te dzieci są tak zastraszane przez matkę, że one się boją powiedzieć: "Mamo, ale my chcemy iść do taty, bo za to, że nie pójdą, dostaną prezent od mamy na przykład". No i ten tata potrafi rok, półtora dzieci w ogóle nie widzieć, a po takim czasie te relacje są już tak rozluźnione, że potem jest to bardzo ciężko odbudować. I on już myślą, że taty nie lubią. Tata nie kocha, tata ma jakąś nową partnerkę, tata o mnie zapomniał, a ta mama cały czas nawija ten makaron na uszy, kupuje jeszcze jakieś prezenty. No i to wszystko niestety idzie w bardzo złą stronę.

46:08

Ciężkie tematy, bardzo przykre to jest ciężki temat. No ale nie potrafię się na to mimo wielu lat doświadczenia uodpornić, ale zawsze mówię klientom, że trzeba walczyć do końca, bo nawet jak już te dzieci dorosną, to może one same potem przyjdą i będziemy w stanie im pokazać, że ja robiłem czy robiłam to, żeby o ciebie walczyć, żeby to dziecko też zobaczyło, że to nie było tak, że ten rodzic o mnie zapomniał. Ale to już jest później c ciężk odbudowania, prawda? A czyli żadnych narzędzi nie ma mężczyzna takich, który któremu y co może zrobić? Ustanawiać kuratora, ograniczać mamie władzę rodzicielską czy tam tacie, żeby to nie brzmiało w dwie strony. Gdyby było udowodnione y nie wiem, brak kontaktów udowodnione z winy żony y i przez to brak płatności alimentów, to by się temat skończył, prawda? Tak jest. Tak samo tak zwana suma przymusowa, czyli możemy wnieść do sądu wniosek o ukaranie rodzica, który nie realizuje kontaktów i ten sąd nakazuje, że w przypadku, jeżeli nie

47:04

Będziesz mama wydawała na kontakty czy tata, to musisz zapłacić 500 czy 1000 zł, ale de facto zanim to się przeproceduje znowuż mija bardzo wiele czasu. Możemy też złożyć sprawę do prokuratury o to, że jest to forma przemocy psychicznej, alienacja od rodzica, założyć niebieską kartę, możemy pójść do sądu okręgowego z naruszeniem dóbr osobistych. Mamy już pierwsze wyroki, które mówią o tym, że brak kontaktu z dzieckiem i psucie tej relacji to jest naruszenie naszego dobra osobistego. Ale ja mówię jako prawnik, tak, tych alienacji jest dużo, a de facto takich skutecznych narzędzi, które nam rozwiążą sprawę jest coraz mniej. Mam z kolei kolegę, który po ośmiu latach batalii przejął dziecko od matki i sąd mu przyznał i tam ileś odwoływał się do do ostatniej instancji poszedł i 8 lat trwało walkę o dziecko i dziecko mieszka z nim już tak i już ma tam kilkanaście lat i y i widzi się z matką raz na trzy tygodnie, bo bo tyle, bo tyle chce. No ale udało mu się jakby

48:03

M trzeba mieć na to czas, możliwości też finansowe, odporność oczywiście bardzo dużą i takie sprawy również miałam, gdzie sądy stwierdzały, że ten drugi rodzic daje lepsze predyspozycje opiekuńczo-wychowawcze, bo nie będzie alienował tego pierwszego rodzica i ten rodzic jakby alienowany został ukarany i za to stracił dziecko. Sądy też posyłają na warsztaty takich rodziców, żeby te ci rodzice zrozumieli jak dużą krzywdę w takim działaniem potrafią dziecku wyrządzić. No ale są też osoby, które są jak beton, że ile razy by nie poszły na szkolenie, to jak sam wiesz, nic z tego szkolenia nie wyniosą. Nie bez powodu się pewnie rozstają te osoby, prawda, ze sobą. No wniosek jest tego taki, trzeba wiedzieć gdzie lokować uczucia, prawda? Tak. i działać też szybko po rozstaniu, bo często te momenty po rozstaniu determinują później, kto przejmie opiekę nad dzieckiem. Ta osoba z tą opieką zostaje. Miałam teraz takiego bardzo

49:00

Sympatycznego pana, który po rozstaniu przez pół roku zajmował się dzieckiem, ale nie uregulował tego i po sześciu miesiącach teraz matka mu zabrała podstępnie dziecko i złożyła wniosek do sądu uregulowanie tego i już będzie trudniej. Tak, trzeba było to zrobić od razu, tak tylko przychodzicie za późno do adwokata i często jest tak, że uzyskujecie tę wiedzę w momencie, kiedy tak jak mówię mleko się rozlało i jest dużo trudniej wyjść z tej pozycji, aby to uzyskać, co moglibyście to zrobić parę miesięcy wcześniej. Kasia, ja ci dziękuję bardzo, że zgodziłaś się porozmawiać właśnie o tych trudnych sprawach, prawda, o tych, których jakby mało kto mówi, prawda? I oczywiście są adwokaci, którzy jakby to jest ich poprzednich jak dla ciebie, prawda? natomiast w środowisku i y można powiedzieć w opinii publicznej w telewizji są takie tematy trochę tabu, które trzymamy dla siebie, a bardzo wiele osób ma te problemy i fajnie jest o nich rozmawiać, żebyśmy mieli większą wiedzę, bo wtedy unikniemy wielu problemów. Dzięki wielkie. Dzięki.

49:56

Cześć. Yeah.

Kto występuje w materiale

  • Daniel Siwiec Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.
  • Katarzyna Stankiewicz Gościni i adwokat Adwokat specjalizująca się w prawie rodzinnym, sprawach rozwodowych, majątkowych oraz dotyczących władzy rodzicielskiej i kontaktów z dziećmi.

Nie przegap kolejnych materiałów

Zapisz się do newslettera i otrzymuj informacje o nowych rozmowach, analizach i materiałach Daniela Siwca.

Subskrybuj kanał YouTube
🎉 39. urodziny Daniela
Oferta urodzinowa
Świętuj ze mną i odbierz urodzinowe prezenty.

Z okazji moich 39. urodzin przygotowałem dwie specjalne propozycje dla społeczności inwestorów i fliperów.

🎁
Warsztaty z Flipów Specjalna oferta urodzinowa — szczegóły poznasz na stronie.
📚
39% rabatu Na książki w sklepie Daniela.
Kod rabatowy na książki: URODZINY
Odbieram urodzinowe prezenty