Nieruchomości Flipy Deweloperka Inwestowanie Finanse Materiał wideo

Jawne ceny mieszkań: wpływ ustawy na rynek i flipy

Jawność cen nowych mieszkań ułatwi porównywanie ofert, ale sama baza danych nie zmieni sposobu, w jaki większość osób podejmuje decyzje. Daniel Siwiec analizuje obowiązki deweloperów, koszty wdrożenia, możliwy chaos na początku oraz wpływ regulacji na rynek pierwotny i flipy.

Daniel Siwiec Daniel Siwiec Nowoczesny Inwestor 17 czerwca 2025 9:28

Film komentuje rozwiązania prawne i przewidywane skutki z perspektywy momentu nagrania. Daty wejścia przepisów, zakres obowiązków, wysokość kar i praktyka organów mogą się zmieniać; twierdzenia prawne oraz prognozy należy traktować jako wypowiedzi autora materiału, a nie aktualną poradę prawną.

Materiał wyjaśnia, jak według prowadzącego mają działać przepisy o jawności cen mieszkań. Deweloperzy sprzedający nowe lokale mają publikować cenę całkowitą, cenę za metr kwadratowy oraz koszty elementów dodatkowych, aktualizować informacje i przekazywać je do państwowej bazy. Daniel zwraca uwagę na ryzyko kar oraz problemy wdrożeniowe, szczególnie w małych firmach i spółkach celowych.

Druga część filmu dotyczy skutków rynkowych. Prowadzący uważa, że kupujący zyskają wygodniejszy dostęp do cen, ale nadal będą kierować się lokalizacją, potrzebami i emocjami. Regulacja obejmuje tylko rynek pierwotny, nie zastępuje pełnego rejestru transakcji i — według autora — nie zakończy flipów. Profesjonalni inwestorzy będą nadal wykorzystywać dane, negocjacje i narzędzia analityczne.

Najważniejsze wnioski z materiału

  • Jawność obejmuje nowe mieszkania i domy Obowiązek opisywany w filmie dotyczy rynku pierwotnego i sprzedających nowe lokale, a nie całego rynku mieszkaniowego.
  • Cena ma być pokazana w pełnym kontekście Kupujący ma widzieć cenę brutto, stawkę za metr oraz osobne koszty miejsca postojowego, ogródka i innych dodatków.
  • Małe firmy mogą odczuć wdrożenie najmocniej Deweloperzy bez zautomatyzowanych systemów mogą potrzebować więcej czasu i czasowo ograniczyć publikację ofert lub promocji.
  • Dane nie zastępują analizy Publiczny cennik ułatwia porównanie, ale do dobrej decyzji nadal potrzebna jest ocena lokalizacji, standardu, popytu i ceny transakcyjnej.
  • Kupujący nadal reagują emocjonalnie Według prowadzącego większość osób nie buduje zaawansowanych modeli i wybiera mieszkania również na podstawie potrzeb rodzinnych i osobistych.
  • Rynek wtórny pozostaje poza regulacją W obrocie używanymi mieszkaniami nadal kluczowe będą negocjacje, szybkość działania i dostęp do lokalnych informacji.
  • Jawność cen nie kończy flipów Okazje mogą nadal powstawać z powodu pilnej sprzedaży, błędnej wyceny, stanu lokalu lub braku umiejętności analizy dostępnych danych.

Co zmienia ustawa o jawności cen mieszkań?

Ma zobowiązać sprzedających nowe mieszkania i domy do publikowania czytelnego, aktualnego cennika na stronie oraz przekazywania informacji do państwowej bazy.

Według materiału klient powinien zobaczyć zarówno cenę całkowitą brutto, jak i cenę za metr kwadratowy. Osobno mają być wykazywane elementy dodatkowe, takie jak miejsce postojowe czy ogródek.

Intencją regulacji jest ograniczenie sytuacji, w której cena pojawia się dopiero po kontakcie z biurem sprzedaży. Kupujący ma szybciej porównać lokale bez pozostawiania danych kontaktowych.

Przejdź do rozdziału w filmie: 00:00

Pytania do rozdziału

Kogo obejmuje obowiązek jawności cen mieszkań?

Według materiału przede wszystkim przedsiębiorców sprzedających nowe mieszkania i domy na rynku pierwotnym. Rynek wtórny nie jest objęty tym samym obowiązkiem.

00:00

Transkrypcja tego rozdziału
00:00

Ustawa o jawności cen mieszkań ma zwiększyć przejrzystość rynku pierwotnego. Według opisu w materiale deweloperzy sprzedający nowe mieszkania i domy mają publikować zarówno cenę całkowitą, jak i cenę za metr kwadratowy, a dane mają trafiać także do państwowej bazy.

00:39

Daniel przypomina, że prace nad zmianą przepisów przyspieszyły w 2025 roku. Nowe obowiązki mają objąć pełny cennik na stronie sprzedającego, a osobno powinny być wykazywane między innymi miejsca postojowe, ogródki i inne elementy wpływające na końcową cenę.

Jakie obowiązki i kary mogą dotknąć deweloperów?

Cenniki mają być aktualizowane, historia zmian przechowywana, a niewykonanie obowiązków może prowadzić do kar administracyjnych.

Daniel zwraca uwagę, że wdrożenie wymaga nie tylko jednorazowej publikacji, lecz także utrzymywania danych i historii cen. Krytykuje przy tym konstrukcję sankcji odnoszoną do przychodów przedsiębiorcy.

Jego zdaniem szczególnym problemem są spółki celowe tworzone dla pojedynczych inwestycji. Na początku sprzedaży mogą nie mieć historycznych przychodów, dlatego praktyczne stosowanie kar może wymagać doprecyzowania.

Przejdź do rozdziału w filmie: 00:42

Pytania do rozdziału

Jakie ceny mają publikować deweloperzy?

Prowadzący wymienia cenę całkowitą brutto, cenę za metr kwadratowy oraz osobne ceny elementów dodatkowych, takich jak miejsce postojowe lub ogródek.

00:42

Transkrypcja tego rozdziału
01:15

Cenniki mają być aktualizowane, a historia zmian cen przechowywana. Prowadzący zwraca uwagę na groźbę kar za niewykonanie obowiązków i krytykuje sposób ich skonstruowania, szczególnie z perspektywy spółek celowych rozpoczynających dopiero sprzedaż nowego projektu.

Dlaczego deweloperzy nie zawsze publikowali ceny?

Brak cennika był elementem procesu sprzedaży: zapytanie pozwalało pozyskać kontakt, umówić spotkanie i zaprezentować wartość inwestycji poza samą ceną.

Osoba dzwoniąca po cenę stawała się potencjalnym klientem, z którym handlowiec mógł prowadzić dalszą rozmowę i wysyłać kolejne oferty. Deweloper mógł też wyjaśnić różnice między lokalami, standardem, otoczeniem i harmonogramem inwestycji.

Po wprowadzeniu jawnych cenników część klientów może odrzucać projekty już na etapie porównania ceny, zanim pozna ich pozostałe korzyści.

Przejdź do rozdziału w filmie: 01:51

Pytania do rozdziału

Dlaczego wcześniej część deweloperów nie pokazywała cen?

Kontakt po cenę był częścią procesu pozyskania klienta. Pozwalał umówić rozmowę i przedstawić nie tylko koszt, lecz także cechy i korzyści inwestycji.

01:51

Transkrypcja tego rozdziału
01:51

Dla kupującego główną korzyścią ma być łatwiejsze porównanie ofert i szybszy dostęp do informacji. Daniel wyjaśnia jednocześnie, dlaczego część deweloperów dotąd nie publikowała cen: kontakt telefoniczny pozwalał pozyskać dane klienta, umówić spotkanie i przedstawić pełną wartość inwestycji, a nie tylko samą cenę.

02:31

Jawny cennik może sprawić, że część osób zacznie selekcjonować oferty głównie po cenie, zanim pozna lokalizację, standard i inne korzyści. W pierwszych miesiącach obowiązywania przepisów prowadzący spodziewa się chaosu organizacyjnego i technicznego.

Czy po wejściu przepisów może być mniej ofert?

Przejściowo tak — autor przewiduje, że część mniejszych firm może opóźnić publikację nowych projektów albo czasowo wycofać oferty, aby ograniczyć ryzyko błędów.

Duzi deweloperzy dysponują systemami, które mogą automatycznie aktualizować metraże, rzuty i ceny. Mniejsi przedsiębiorcy częściej opierają się na prostszych procesach, dlatego dostosowanie stron i raportowania może potrwać dłużej.

Daniel spodziewa się również ostrożności przy promocjach. Firmy mogą wstrzymać obniżki, dopóki nie upewnią się, jak prawidłowo rejestrować i komunikować zmiany cen.

Przejdź do rozdziału w filmie: 02:44

Pytania do rozdziału

Czy po wejściu nowych obowiązków może być chwilowo mniej ofert?

Daniel przewiduje, że część mniejszych firm może opóźnić publikację lub promocję mieszkań, dopóki nie wdroży odpowiednich systemów i procedur.

02:44

Transkrypcja tego rozdziału
03:11

Duże firmy korzystające z systemów do zarządzania projektami prawdopodobnie zautomatyzują publikowanie cen, metraży i rzutów. Mniejsi deweloperzy mogą mieć trudności z szybkim wdrożeniem, dlatego część z nich może opóźnić nowe oferty albo czasowo wycofać istniejące, obawiając się kar.

Czy kupujący naprawdę wykorzystają jawne ceny?

Część klientów zyska wygodę, ale sama dostępność danych nie gwarantuje chłodnej analizy ani lepszej decyzji.

Prowadzący przywołuje rynki z szeroką transparentnością, na których nadal dominują emocje, potrzeby rodzinne i preferencje lokalizacyjne. Cena jest ważna, lecz nie zastępuje oceny dojazdu, szkoły, otoczenia, standardu czy możliwości późniejszej sprzedaży.

Dane publiczne, portalowe i transakcyjne są dostępne już dziś, ale ich zebranie i interpretacja wymagają czasu oraz kompetencji. Dla wielu osób największą zmianą będzie więc brak konieczności dzwonienia wyłącznie po cenę.

Przejdź do rozdziału w filmie: 03:38

Pytania do rozdziału

Czy jawne ceny automatycznie obniżą ceny mieszkań?

Materiał nie daje podstaw do takiego wniosku. Jawność ułatwia porównanie, ale na ceny wpływają także podaż, popyt, koszty, lokalizacja i decyzje kupujących.

03:38

Transkrypcja tego rozdziału
03:49

Daniel uważa, że sama dostępność danych nie oznacza jeszcze, że większość klientów zacznie je analizować. Przywołuje rynki o większej przejrzystości, takie jak Wielka Brytania, Stany Zjednoczone czy Dubaj, gdzie nadal występują okazje, a kupujący często kierują się emocjami i osobistymi potrzebami.

04:29

Na decyzję wpływa nie tylko cena, lecz także odległość od pracy, szkoły, przedszkola czy rodziny. Prowadzący wskazuje, że dane są już dostępne w różnych źródłach, między innymi w statystykach publicznych, portalach ogłoszeniowych i odpłatnych bazach cen transakcyjnych, ale niewielu konsumentów potrafi je samodzielnie opracować.

05:09

W materiale pojawia się aplikacja Investoro, z której korzystają inwestorzy analizujący ceny zakupu i sprzedaży. Daniel podkreśla, że profesjonalni uczestnicy rynku już zbierają takie informacje, podczas gdy przeciętny kupujący nawet po otrzymaniu arkusza z danymi może nadal podejmować decyzję na podstawie przekonań i emocji.

05:49

Zdaniem prowadzącego osoby mające dostęp do danych nadal będą je wykorzystywać, a pozostałym jawność przede wszystkim oszczędzi telefon do biura sprzedaży. Nie trzeba będzie kontaktować się z deweloperem tylko po to, aby poznać podstawową cenę lokalu.

Dlaczego jawność nie obejmie całego rynku mieszkań?

Regulacja opisywana w materiale dotyczy rynku pierwotnego, podczas gdy rynek wtórny nadal będzie działał głównie przez negocjacje i indywidualne decyzje sprzedających.

Na rynku używanych mieszkań cena ofertowa nadal nie musi odpowiadać cenie transakcyjnej. Znaczenie zachowują szybkie działanie, motywacja sprzedającego i umiejętność negocjacji.

Daniel wskazuje też, że wdrożenie nowych obowiązków nie jest bezkosztowe. Systemy, obsługa i ryzyko prawne mogą zwiększyć koszty działalności, które ostatecznie mogą zostać uwzględnione w cenach mieszkań.

Przejdź do rozdziału w filmie: 06:17

Pytania do rozdziału

Czy ustawa dotyczy mieszkań z rynku wtórnego?

Nie według zakresu opisanego w filmie. Na rynku wtórnym nadal dominują indywidualne ceny ofertowe, negocjacje i szybkość działania.

06:17

Transkrypcja tego rozdziału
06:29

Ustawa opisywana w filmie dotyczy rynku pierwotnego, a nie wtórnego, który odpowiada za dużą część transakcji. Na rynku używanych mieszkań nadal ważne pozostaną negocjacje, szybkość działania i umiejętność znalezienia oferty przed konkurencją.

07:09

Daniel ocenia regulację jako nierówne obciążenie branży mieszkaniowej i przypomina, że wdrożenie nowych systemów kosztuje. Według niego część kosztów może zostać przeniesiona na klientów, a deweloperzy mogą czasowo ograniczyć promocje i liczbę publikowanych ofert, dopóki nie upewnią się, że działają zgodnie z nowymi zasadami.

Czy pełniejsza transparentność może zakończyć flipy?

Zdaniem Daniela nie, ponieważ okazje nie wynikają wyłącznie z braku danych; powstają również przez pilną potrzebę sprzedaży, stan lokalu, błędną wycenę i różnice w umiejętności analizy.

Prowadzący odwołuje się do Dubaju, gdzie historia transakcji jest szerzej dostępna, a mimo to nadal realizuje się flipy i kupuje lokale poniżej wartości rynkowej. Transparentność może nawet ułatwić inwestorom budowę dokładniejszych modeli wyceny.

W ocenie autora baza cen jest narzędziem, nie gotową odpowiedzią. O przewadze decyduje możliwość przetwarzania danych, wykorzystania algorytmów i połączenia liczb z wiedzą o lokalnym rynku. Dlatego ustawa może poprawić dostęp do informacji, ale nie rozwiąże wszystkich problemów mieszkaniowych.

Przejdź do rozdziału w filmie: 07:26

Pytania do rozdziału

Czy jawność cen oznacza koniec flipów?

Zdaniem Daniela nie. Okazje mogą wynikać z pilnej sprzedaży, złego stanu mieszkania, błędnej wyceny lub lepszej analizy danych przez inwestora.

07:26

Transkrypcja tego rozdziału
07:49

Jawność cenników deweloperskich nie jest tym samym co pełny publiczny rejestr cen transakcyjnych. Prowadzący nie spodziewa się jednak, aby większa transparentność zakończyła działalność flipperów: także na rynkach z szerokim dostępem do historii transakcji mieszkania bywają sprzedawane poniżej wartości rynkowej.

08:29

Baza cen jest tylko narzędziem. Aby uzyskać przewagę, trzeba jeszcze umieć dane przetworzyć, porównać i zamienić w praktyczną wycenę. Daniel widzi w szerszym dostępie do informacji możliwość rozwijania algorytmów i narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, które pomogą inwestorom analizować okazje.

09:05

W podsumowaniu prowadzący stwierdza, że jawność cen może poprawić dostęp do informacji, lecz nie rozwiązuje podstawowych problemów rynku mieszkaniowego. Jego zdaniem kupujący nadal będą kierować się emocjami, deweloperzy dostosują procesy, a profesjonalni inwestorzy nadal znajdą miejsce na rynku.

Kto występuje w materiale

  • Daniel Siwiec Daniel Siwiec Prowadzący Prowadzący materiały poświęcone nieruchomościom, inwestowaniu i przedsiębiorczości.

Nie przegap kolejnych materiałów

Zapisz się do newslettera i otrzymuj informacje o nowych rozmowach, analizach i materiałach Daniela Siwca.

Subskrybuj kanał YouTube
🎉 39. urodziny Daniela
Oferta urodzinowa
Świętuj ze mną i odbierz urodzinowe prezenty.

Z okazji moich 39. urodzin przygotowałem dwie specjalne propozycje dla społeczności inwestorów i fliperów.

🎁
Warsztaty z Flipów Specjalna oferta urodzinowa — szczegóły poznasz na stronie.
📚
39% rabatu Na książki w sklepie Daniela.
Kod rabatowy na książki: URODZINY
Odbieram urodzinowe prezenty